Usmiech nie jest wylacznie przypisany do dobrych ludzi. Psychopaci takze lubia sie usmiechac.
Banery, ordery i inne bajery
▼
niedziela, 20 stycznia 2013
Usmiechnij sie!
Po wczorajszym, ciezkostrawnym temacie, dzisiaj cos lekkiego, co z pewnoscia wywola u Was smiech.
Ale najpierw, dla odmiany, sprobujcie sie NIE zasmiac ogladajac ten film. Mnie sie nie udalo.
Smiech jest zarazliwy, jak dzuma, nie przymierzajac.
Co za uśmiechnięty początek niedzieli,dzięki Pantero, tylko co z moimi zmarszczkami mimicznymi,trzeba będzie jakiś botoks strzelić. Znowu wydatek hi,hi,ściskam, pora wypocząć :)))
Witaj I ja się przy tym filmiku uśmiałam , facet w tej czapce co wszedł później , myślał chyba że się z niego nabijają , aż pod drzwi uciekł :) OBRAZKI ŚWIETNE :)))) Dobrej niedzieli Ci życzę , ja zaspałam i po ptaki nie pojechałam , ale wczoraj było fajnie jak na pierwszy raz, dzięki że wpadłaś :)) Ilonus
Super :)! Jest nawet terapia śmiechem dla odważnych - stajesz w otwartym oknie i się śmiejesz na całe osiedla :D... :). A śmiech jest zaraźliwy, chyba najbardziej jak ziewanie... :). Chociaż dla mnie płacz też jest zaraźliwy... Pozdrawiam ciepło :). Z szerokim uśmiechem :D.
Cudowne zjawisko z ta zaraźliwością śmiechu! Ciekawe czy ktoś badał to naukowo? Ale usmialismy sie razem z Cezarym zwłaszcza przy ogladaniu tego świetnego filmiku. obserwacja tych ludzi, któzy najpierw patrza na śmiejących sie jak na wariatów a potem sami zaczynaja się śmiać to cos niesamowitego. Chciałabym się znaleźć w takim rozesmianym metrze i aż sie popłakać ze smiechu! Dziekuję Panterko za cudny filmik i obrazki!Ty to wiesz jak ludzim zafundować dobry początek dnia! Całusy przesyłam usmiechniete!:-)))
W buciku Kirunia straszliwie kulala, biegajac wylacznie na trzech lapkach i zastanawialismy sie nawet nad pojsciem do weta. Jak tylko nozka stala sie znow bosa, od razu zaczela jej uzywac. Dzieki, Fado, za zyczenia zdrowia. Juz wszystko w porzadku.
zatem wesoło - dobrej nocy:)
OdpowiedzUsuńTez ide spac. Dobranoc, Iva.
UsuńCo za uśmiechnięty początek niedzieli,dzięki Pantero,
OdpowiedzUsuńtylko co z moimi zmarszczkami mimicznymi,trzeba będzie jakiś botoks strzelić.
Znowu wydatek hi,hi,ściskam, pora wypocząć :)))
A co Ty jeszcze (juz?) robisz w niedzielny poranek o tak niecywilizowanej porze???
UsuńBotox to nieglupi pomysl. Ide z Toba!
Dzień dobry w ten wesoły poranek niedzielny :-)
OdpowiedzUsuń:)))))
UsuńDzień dobry :) :) :) :) :) :) ..świetny początek dnia zafundowałaś Panterko.
OdpowiedzUsuńNa zdrowie! Smiech to najlepszy lekarz.
Usuń:)))
Witaj
OdpowiedzUsuńI ja się przy tym filmiku uśmiałam , facet w tej czapce co wszedł później , myślał chyba że się z niego nabijają , aż pod drzwi uciekł :)
OBRAZKI ŚWIETNE :))))
Dobrej niedzieli Ci życzę , ja zaspałam i po ptaki nie pojechałam , ale wczoraj było fajnie jak na pierwszy raz, dzięki że wpadłaś :))
Ilonus
Dyskusja byla zajmujaca!
UsuńPrzy filmie usilowalam sie nie smiac, ale nie wyszlo.
Mnie też się nie udało nie zaśmiać :) Ojciec dziecka - super ;)
OdpowiedzUsuńJa rechotalam w glos, az maz spojrzal na mnie badawczo.
UsuńPowalił mnie zajęty kapeć... :)
OdpowiedzUsuńTo tez moj faworyt. :)))
Usuńdużo uśmiechu życzymy! :)
OdpowiedzUsuńFado przeciez caly czas usmiechniety :)))
UsuńSuper :)! Jest nawet terapia śmiechem dla odważnych - stajesz w otwartym oknie i się śmiejesz na całe osiedla :D... :). A śmiech jest zaraźliwy, chyba najbardziej jak ziewanie... :). Chociaż dla mnie płacz też jest zaraźliwy... Pozdrawiam ciepło :). Z szerokim uśmiechem :D.
OdpowiedzUsuńTaka odwazna to ja nie jestem, chyba by mnie w kaftanie do wariatkowa odprowadzili. Ale w domu rechotalam glosno. :)))
UsuńCudowne zjawisko z ta zaraźliwością śmiechu! Ciekawe czy ktoś badał to naukowo?
OdpowiedzUsuńAle usmialismy sie razem z Cezarym zwłaszcza przy ogladaniu tego świetnego filmiku. obserwacja tych ludzi, któzy najpierw patrza na śmiejących sie jak na wariatów a potem sami zaczynaja się śmiać to cos niesamowitego. Chciałabym się znaleźć w takim rozesmianym metrze i aż sie popłakać ze smiechu!
Dziekuję Panterko za cudny filmik i obrazki!Ty to wiesz jak ludzim zafundować dobry początek dnia!
Całusy przesyłam usmiechniete!:-)))
Smiech jest bardzo zarazliwy. Ja usilowalam zachowac powage, ale gdzie tam, nic z tego! Rylam na caly regulator.
UsuńSciskam Was serdecznie.
Co tu pisać .... Buahahahahhahahahahhaahh :)
OdpowiedzUsuń:))))))
Usuńbiedny kociak z tego przed ostatniego obrazka... fajne z tym kapciem hihi to sobie kot kuwete znalazł...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam, mam nadzieje, że nowy Design przypadnie Ci do gustu, nie zrażaj się ilością, bo czcionkę powiekszyłam:)
Zajety kapec bije wszystko na glowe!
UsuńDzieki za litosc nad slepa babka. ;))
Dziewczyny w pomarańczowym płaszczyku i tego z odstającą fryzurą nic nie ruszyło ;)
OdpowiedzUsuńPonuraki! Ja tam chachalam sie w glos.
UsuńFilmik bombowy! Uśmiałam się do łez i tak mnie trzymało do ostatniego obrazka, który zmiótł mnie z krzesła :))))
OdpowiedzUsuńNie potluklac sie, Joasiu? Biedactwo! Nie chcialam Cie skrzywdzic ta terapia smiechowa. ;)))
Usuńnie udało mi się nie śmiać. a powalił mnie kotek z myszka, choć znałam to wczesniej. miłego:)
OdpowiedzUsuńTrudno nie wystraszyc sie TAKIEJ myszki.
Usuń:)))))))
OdpowiedzUsuń:)))
Usuńojj ja to bym w butach nie wytrzymał :P pani kopytka mi smaruje maścią żeby mi nie marzły :)
OdpowiedzUsuńps. żeby Twoje nóżki zawsze zdrowe były :)
W buciku Kirunia straszliwie kulala, biegajac wylacznie na trzech lapkach i zastanawialismy sie nawet nad pojsciem do weta. Jak tylko nozka stala sie znow bosa, od razu zaczela jej uzywac.
UsuńDzieki, Fado, za zyczenia zdrowia. Juz wszystko w porzadku.