poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Wreszcie piekny zachod, ale nie nad morzem...

Po takiej pelnej wrazen wycieczce marzylismy juz tylko o chlodnym prysznicu. Twarze, ramiona i dekolty bolaly nas, byly lekko poparzone sloncem i czerwone jak ugotowany rak. A przeciez wzielam z domu balsam ochronny z filtrem. Nie wpadlo mi jednak do glowy, kiedy rano widzialam zachmurzone niebo i kropiacy deszcz, ze pogoda tak sie rozwinie i nie wzielam go na wycieczke.
Nie mielismy juz na nic wiecej ochoty, wiec siedzielismy sobie na balkonie, popijajac lodowate piwko, a slonce zrobilo nam jeszcze jednego psikusa i postanowilo malowniczo zachodzic. Nie bylabym soba, gdybym tego nie uwiecznila. Podziwiajcie zatem!












Wyobrazam sobie, jak pieknie wygladaloby to nad samym morzem. No coz, nie mozna miec wszystkiego.

38 komentarzy:

  1. Nad drzewami ten zachód wyglądał nie mniej malowniczo niż nad morzem. Po prostu inaczej, ale tak samo pięknie!!:))) A drzewa nadają zdjęciom dramatyzmu a nie tylko taka płaska powierzchnia nad morzem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ten zachod byl prawie ksiazkowy, mozna go sobie jako tapete na ekranie ustawic. Ale ja nie po to wloklam sie w znoju przez pol Niemiec, zeby ogladac slonce zachodzace za drzewa, takie cos mam u siebie ;)

      Usuń
  2. Cudny zachód słońca się Wam przydarzył! To jedna z tych wspaniałych, podarowanych nam przez los chwil, które możemy uwiecznić na fotografiach i w sercach. Jak to dobrze, że takie chwile moga zdarzyc sie wszędzie. Zaskoczyć nas są urodą, czarem, mocą zapisanych w nich wrażeń i zachwyceń. Sprawić, że usmiechamy się i mruczymy nieomal jak koty z zadowolenia.
    Najbardziej podoba mi sie ta fotografia, gdzie na tle ogromnej tarczy słońca widać mnóstwo rózowo, fioletowo, amarantowych, poprzecznych smug. Majstersztyk!:-))
    Dobrego dnia Panterko kochana!Niech i dzisiaj przydarzy Ci się chociaz jedna z tak dobrych chwil! Życzę Ci tego z całego serca!***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekny byl ten zachod, wies, cisza dzwoniaca w uszach, plonace niebo, a wsrod tego my na balkonie - obraz zywcem wyjety z przedwojennej powiesci dla dorastajacych panien. Kicz taki, ze az piekny i zapierajacy dech w klatce z piersiami. Naprawde slow brakuje, by opisac te przedwieczorna godzine.
      Wam rowniez, Kangurki kochane, samych dobrych chwil.

      Usuń
  3. Panterko , robi się z Ciebie profesjonalna fotografka , zdjęcia zachodu słońca są ekstra :))
    Udanego poniedziałku życzę :)))
    Ilonus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja, Ilonus, to matka-natura zafundowala nam ten fantastyczny spektakl.
      Cos sie ma na burze, niechby popadalo, bo ziemia az peka z suchosci.
      Serdecznosci, Ilonus.

      Usuń
  4. Piękne! Na tym jednym jakby słońce za jakimś takim materiałem... Bardzo mi się spodobało:) Aż kusi by wykorzystać jako np tło bloga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chocby czlowiek nie wiem jak sie staral, nie jest w stanie stworzyc podobnego widoku, natura jest najbardziej kreatywnym artysta.

      Usuń
  5. Co tu pisać .... jest pięknie !!! Wspaniałe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie samej brak slow zachwytu nad kreatywnoscia natury, dlatego tez niewiele dzisiaj slow.

      Usuń
  6. Chciałam poczekać z komentarzem na koniec Twojej wycieczki, ale widzę, że czeka nas jeszcze kilka ciekawych postów, więc postanowiłam napisać, bo się w końcu pogubię:), a chciałam Ci napisać między innymi o tym ptaku, którego nazwy nie znałaś; to mewa srebrzysta w młodocianym upierzeniu. No i bardzo mi się podoba Twoja relacja i zdjęcia z wycieczki na wyspę i ten zachód słońca... super!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, jeszcze troche bedziesz sie musiala pomeczyc z ogladaniem moich zdjec, natrzaskalam ich tyle, ze musialam podzielic, a i tak wszystkich nie pokaze, za duzo tego.
      Dziekuje za rozpoznanie ptaszka, tych akurat bylo tam najmniej, dlatego sa tylko na jednym zdjeciu. Wyspa tez sie zachwycilam, moglabym o niej gadac bez przerwy. Po powrocie do domu nie wychodzilam z gugli, zeby jak najwiecej o niej sie dowiedziec.
      Dobrze, ze nie bylam tam dluzej, bo byscie chyba nie wytrzymali ilosci zdjec, tak mnie fotografowanie zauroczylo. :)))

      Usuń
  7. niektórzy uważają, że zachody słońca są banalne, dla mnie zaś za każdym razem i w każdym miejscu nieprawdopodobnie piekne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banalne w zadnym przypadku, moze nieco kiczowate, ale i mnie one zawsze fascynuja.

      Usuń
  8. ...zdjęcie Słońca (czwarte od końca) palce lizać, każdy zachód jest inny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten byl zaiste wyjatkowo malowniczy, ciesze sie, ze moge go miec teraz na zawsze w albumie, a i z Wami sie nim podzielic.

      Usuń
  9. Nieśmiało się rozkręcało, ale za to potem jak dało czadu to można paść z zachwytu! Cudowne kolory, jeszcze inne niż u mnie :) Kapitalne zakończenie dnia. Naprawdę żyć nie umierać....
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma dwoch jednakowych zachodow, nawet w tym samym miejscu i na tym samym niebie, ale kazdy jest piekny i zachwycajacy.
      Czy mysmy sie dzisiaj na te zachody umawialy, bo sobie nie przypominam? ;)))
      Sciski

      Usuń
    2. No właśnie :) Mogłyśmy dawkować czytaczom to piękno, a tak to dostali wszystko naraz! :)

      Usuń
    3. A wcale ze nie! Mam jeszcze asa w rekawie, taki ze mnie szuler he he he!

      Usuń
  10. Cudny :)...!!! Wielkim darem są takie widoki :)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj dopiero mogłam zajrzeć do Ciebie i poczytałam sobie, pooglądałam..och jak piękne miejsce zobaczyłaś....cudne!!!
    A zachód słońca powalający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jak powalil, to do dzisiaj sie nie podnioslam :)))
      Ale faktycznie, jest cudny i za kazdym razem od nowa mnie fascynuje.

      Usuń
  12. boskie są takie zachody słońca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym boga do tego nie mieszala ;)
      A zachod zaiste przecudnej urody.

      Usuń
  13. Ależ piękny zachód słońca uchwyciłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaiste, Krysiu, jeden z piekniejszych, jakie widzialam.

      Usuń

  14. Teatr jednego aktora! :) A sala wypełniona po brzegi. Piękne zachody Pantero

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam zaraz po brzegi, raptem trzy osoby na balkonie ;)

      Usuń
  15. Uwielbiam zachody słońca! Piękne zdjęcia zrobiłaś Panterko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieknie to slonce pozowalo, ja tylko popstrykalam. ;)

      Usuń
  16. ależ przepiękne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.