czwartek, 28 stycznia 2016

Obywatele nie powinni...

... bac sie swoich rzadow. To rzady powinny bac sie obywateli. (haslo grupy Anonymous)

Zrodlo

Pozwole sobie zacytowac tutaj znaleziona na fb tresc komunikatu internetowych aktywistow Anonymous w kwestii kryzysu imigracyjnego. Warto przeczytac, choc wnioski wyciagac trzeba juz samodzielnie. Wiele zgadza sie z tym, o czym pisalam juz wczesniej, nie dajac sie omamiac oficjalnym doniesieniom medialnym. Nie nalezy wierzyc we wszystko, co opublikowane, ani przez media oficjalne, ani opozycyjne. Nalezy obserwowac, myslec i wyciagac wnioski! Oto tekst:

W związku z pogłębiającym się w Europie chaosem wywołanym tzw. kryzysem imigracyjnym, mamy dla Was ważny komunikat. Cała sytuacja jest operacją psychologiczną na olbrzymią skalę.
Witajcie Obywatele Polski!
Wiemy, w jaki sposób media i inni dezinformatorzy manipulują informacją, by osiągnąć zamierzony efekt. Wiemy, jaki jest powód tej manipulacji i jak jej przeciwdziałać. Przed rozwpoczęciem jakichkolwiek działań należy jednak przeanalizować i zrozumić sytuację, pomijając dezininformacyjne warstwy zarówno w mediach mainstreamowych jak i alternatywnych. Wtedy rozwiązanie nasunie się samo.

Anonymous to niezależna i międzynarodowa grupa luźno powiązanych ze sobą aktywistów i hackerów działająca przede wszystkim w internecie, identyfikowana przez użycie maski Guya Fawkesa. Powstała w 2003 roku.

Oto nasz opis sytuacji. Potraktujcie go raczej jako drogowskaz niż narzucanie opinii i wykorzystajcie wiedzę, rozum i serce by się do tego odnieść.

1) Istnieje zasadznicza różnica pomiędzy uchodźcą a imigrantem.
Imigrant podejmuje decyzję o zmianie kraju zamieszkania celem poprawy standardu życia. Na tą decyzję nie ma wpływu bezpośrednie i weryfikowalne zagrożenie życia. Uchodźca podejmuje decyzję o zmianie kraju zamieszkania w związku z bezpośrednim i weryfikowalnym zagrożeniem życia jego lub rodziny obecnym w kraju jego dotychczasowego pobytu.

2) Trwający obecnie proces destabilizacji Bliskiego Wschodu i Afryki napędzany jest agresywną polityką USA, Izraela i państw sojuszniczych.

3) Tzw. Państwo Islamskie, czyli ISIS lub ISIL, jest formacją terrorystyczną dowodzoną między innymi przez wysokiej rangi agentów wywiadu oraz członków organizacji paramilitarnej Blackwaters, utworzoną na mocy porozumienia pomiędzy Izraelem, USA i Arabią Saudyjską, której celem jest obalenie reżimu prezydenta Syrii Bashara al-Assada, stworzenie pretekstu dla interwencji sił NATO w Syrii oraz napędzanie migracji natywnej ludności muzułmańskiej w pożądanych kierunkach – obecnie w kierunku Unii Eurejskiej.

4) Zasadniczym celem tzw. kryzysu uchodźców jest wprowadzenie w państwach europejskich szeroko pojętego chaosu opartego na poczuciu zagrożenia. Następnym krokiem będzie wprowadzenie rządowych rozwiązań zaostrzających środki bezpieczeństwa, kontrolę i monitoring. Ważnym następstwem praktyki migracyjnej jest pozbawienie ludności europejskiej „spójności narodowej i kulturowej” poprzez wykształcenie podatnego na manipulację i kontrolę społeczeństwa multikulturowego egzystującego bez poczucia jedności i woli walki.

5) Istnieje realne zagrożenie, iż wraz z falą uchodźców do Europy mogą przeniknąć bojownicy Państwa Islamskiego, celem realizacji zamierzonego planu destabilizacji krajów europejskich. Należy jednak podkreślić, iż wysokiej rangi bojownicy i przywódcy najprawdopodobniej przerzucani są tajnymi kanałami za porozumieniem wywiadów.

6) Uchodźcy to w dużej mierze osoby uciekające przed realnym zagrożeniem życia ze strony ISIS oraz zachodnich działań militarnych, potrzebujący pilnej pomocy humanitarnej i azylu.

7) Media mainstreamowe otwarcie wspierają politykę imigracyjną, umniejszając jednak wadze konieczności weryfikacji każdego z uchodźców oraz podjęcia odpowiednich środków prewencynych w przypadku naruszenia przez nich prawa. Potężną dezinformacją, jakiej się dopuszczają jest zupełne pomijanie powodów kryzysu imigracyjnego (patrz pkt 2 i 3).

8) Prawicowe media alternatywne również dopuszczają się karygodnych manipulacji i fałszerstw przedstawiając Islam w sposób generujący lęk i podziały. Przyczyniają się w ten sposób do zaostrzania konfliktów na tle religijnym, co w konsekwencji sprzyja ostatecznej agendzie. Również i tutaj powód migracji schodzi na dalszy plan, ustępując pola nienawiści i propagandzie antymuzułmańskiej.

9)Ludność muzułmańska jest manipulowana w równym stopniu co społeczeństwa zachodnie. Począwszy od przywódców ISIS, którzy cytując wersety Koranu mamią i werbują niewyedukowanych bojowników, poprzez charyzmatycznych demagogów pokroju Andżema Czołdary, aż po marionetkowe media, które z drugiej strony zgrabną narracją nagłaśniają straszliwość zbrodni Państwa Islamskiego oraz nieuchronność wprowadzenia Shariatu w państwach europejskich.

10) Prawdopodobnym ostatecznym celem całej agendy jest utworzenie państwa Wielki Izrael na terenach wyludnionych przez działania ISIS, oraz otwarte podporządkowanie multikulturowej i niezdolnej do sprzeciwu Europy.

Mamy zatem do czynienia z bardzo zaawansowaną manipulacją. Kryzys imigracyjny w Europie mógłby być łatwo zażegnany. Problem w tym, że faktyczne rozwiązanie go jest nie na rękę establiszmentowi USA i Europy Zachodniej.
Streszczamy, co należy zrobić w pięciu krótkich krokach.

Krok 1. Skończyć z finansowaniem i uzbrajaniem grup rebeliantów mających obalić syryjski rząd. Doskonale wiadomo, że ta broń trafia w ręce ISIS i ich sprzymierzeńców. To z kolei, skutkuje niczym innym jak destrukcją i chaosem. Pieniądze przeznaczane na finansowanie tych wątpliwych operacji należy natychmiast przekierować na intensywną pracę przy odbudowie.

Krok 2. Wywrzeć presję na Turcji i Jordani, by zablokowały szlaki zaopatrzeniowe ISIS. Wprowadzić sankcje przeciw krajom, które uczestniczą w handlu ropą z opanowanych przez IS terenów, lub zezwalają by fundusze lub zaopatrzenie do nich docierało. Żadna armia nie przetrwa bez źródła zaopatrzenia. Nie przez przypadek szlaki te mają początek na granicach tureckiej i jordańskiej.

Krok 3. Wspierać syryjski rząd. W ciągu całego roku amerykańskie naloty w Syrii nie zdołały ani zniszczyć ani nawet osłabić pozycji ISIS. To oczywiście dlatego, że prawdziwą strategią wcale nie jest pozybycie się ISIS, a raczej utrzymanie ich w celu systematycznego osłabiania Assada. Gdyby Waszyngton na prawdę chciał zatrzymać tę grupę, poszedłby w ślady Rosji, zaopatrując rząd syryjski w niezbędną broń, zapewniając szkolenia i wsparcie logistyczne, by pomóć Syrii w wyparciu ISIS. To by jednak oznaczało, że Waszyngton i sojuszcznicy musieliby oficjalnie odstąpić od planu zmiany reżimu w Syrii.
Assad może nie jest uwielbianym prezydentem, ale cieszy się poparciem większości Syryjczyków. W zasadzie Assad ma większe poparcie w swoim kraju niż Obama czy Kongres w Ameryce. W niektórych okresach Assad miał większe poparcie niż Obama i Kongres razem wzięci. Każdy rząd zaimplementowany w wyniku amerykańskiej zmiany reżimu będzie postrzegany jako rząd marionetkowy, bez wiarygodności potrzebnej do stabilizacji regionu. Jeśli potrzebujesz na to dowodów, spójrz na Afganistan lub Irak.

Krok 4. Zapewnić bezpośrednią pomoc w odbudowie mieszkań, infrastruktur i przedsiębiorstw zniszczonych przez konflikt. Jako rozwiązanie krótkoterminowe w strefach poza obszarem konfliktu należy utworzyć tymczasowe obozy uchodźców, które należy regularnie zaopatrywać w środki medyczne i żywność. Tak, będzie to sporo kosztować, ale sporo kosztowała też trwające pięć lat usiłowania zmiany reżimu, które są właśnie źródłem obecnego problemu.

Krok 5. Przekierować uchodźców do tych stabilnych regionów. Zalewanie Europy masami niezatrudnionych uchodźców nie jest w niczyim interesie. Taka praktyka spowoduje jedynie nasilenie napięć i wzmocni ruchy ksenofobiczne. Ci ludzie nie potrzebują schronienia w gettach Europy, oni muszą odzyskać własny dom.

Bracia i Siostry.
Jak widzicie, istnieje realna szansa na rozwiązanie tego problemu. Należy jednak sięgnąć do sedna, zamiast dawać się wciągać w socjotechniczne gierki establiszmentu oparte na różnicach religijnych. Zacznijmy otwarcie krzyczeć o przyczynach i propozycji kompleksowego rozwiązania, a zobaczycie jak szybko zjednoczymy Polaków.

Jesteśmy Anonymous,
Jesteśmy Armią,
Spodziewajcie się nas!
Zrodlo









57 komentarzy:

  1. Przeczytalam wszystko, madre to, moze nawet za madre jak na moja niewyspana glowe, politykow nie zrozumie nigdy, jedno wiem ze sa zdolni do wszystkiego.
    Podsumowanie jest dla mnie latwiejsze do ogarniecia, zgadzam sie zupelnie z tym co jest w punkcie 4 i 5, a wiec stworzyc im bezpieczne miejsca do zycia na ich terenach, pomagac na wszelkie sposoby, niech wroca tam, niech maja nawet jakis rodzaj zasilku, na moja logike to nie tylko bedzie lepsze dla Europy ale i tansze. Dlaczego tak trudno jest zobaczyc ze oni nie sa w stanie zaadoptowac sie w krajach Europy, tylko nieliczne jednostki potrafia, chca przyjac reguly danego kraju i ciagle nie do konca. Teresa


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej mnie boli, ze tych przyjetych juz nielatwo sie pozbyc, kosztuja krocie, kolejne miliardy wydaje sie na programy integracyjne, uczenie ich obchodzenia sie z kobietami(!), jezyka, zawodu itp. A oni i tak beda krasc i gwalcic, bo pracowac nie chca. To wszystko glownie ludzie niewyksztalceni, prosci, leniwi i brutalni.

      Usuń
    2. Tutaj tez nikt juz nie wyprosi tych przyjetych, tak jak piszesz nie pracuja, biora zasilki i to duze, bo duzo dzieci maja; byly tez gwalty, bo mlodzi tworza gangi. Teresa

      Usuń
    3. O to wlasnie sa pretensje do Merkel, o przyjmowanie bandytow, a nie uchodzcow z prawdziwego zdarzenia.

      Usuń
  2. Ale chyba nie wszyscy tacy sa ?
    Nie można wrzucać wszystkich do jednego wora.
    U nas tez kradna,gwałca itd. To wina waszego rządu że przyjmowali wszystkich jak leci.
    I tez w kołko piszą i pokazują to samo. Dużo tych gwałtow okazuje sie potem kłamstwem. Często tez robia to miejscowi i zwalają potem na uchodzcow.
    Najlepiej rozwiazała to Dania. Jak chca do nich wejść muszą zapłacić.

    Na koniec nalisze ze nie jestem za uchodzcami ale staram sie spojrzec na to obiektywnie. Jak kiedys byl najazd na Warszawe ruskich i ukraińcow i czeczenow to tez kradli,gwalcili ale nie wszyscy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie, ze nie wszyscy sa bandytami, ale jest ich znakomita wiekszosc. Prawdziwych uchodzcow jest moze w tym tlumie jakies 20%, reszta przyjechala, krasc, gwalcic i robic zadymy. Selekcja powinna odbywac sie juz na granicy, a nie dopiero w kraju, kiedy ekstradycje staja sie trudniejsze, jesli nie niemozliwe. Dlatego wlasnie wazna jest pomoc im tam, na miejscu, a nie tutaj.

      Usuń
  3. Jak do sokawki i przed spacerniakiem to ciut za dużo tekstu.Pozwolisz,że przeczytam ciut później?:)
    Miłego dnia,u mnie chyba ciut przed wiosną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wiosna, kwitna przebisniegi, a krokusy i inne cebulkowe wylaza spod ziemi.

      Usuń
  4. Wszystko logicznie to brzmi, tylko nie wiem czy ktokolwiek zastosuje się do wymienionych wyżej zaleceń. Ktokolwiek w sensie - rządzący. Bo od nas - obywateli - nadal niewiele tu zależy. Mozemy byc światli, rozsądni, próbować nie dawać sie zmanipulować, zastraszyć, ale i tak to nie my podejmujemy decyzje.No chyba, że wszystko to prowadzi do jakiejś rewolucji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie to my podejmujemy, Olenko, poprzez wybory naszych przedstawicieli. To rzad powinien bac sie obywateli, nigdy odwrotnie, jak zacytowalam na poczatku posta. A jak bedzie trzeba i narodowi skonczy sie cierpliwosc, to i rewolucje przeprowadzi. :)

      Usuń
  5. a nie móiłam, że pół świata musi coś zrobić??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytio-Kasandra jakas czy co? :)))

      Usuń
    2. Wyjść na ulice ?? U nas co tydzien wychodza na ulice - teraz juz w calej Polsce a pisiory maja to gdzies

      Usuń
    3. Ja tam na rewolucjonistke sie nie nadaje, ale zrobic cos trzeba. A post nie dotyczy akurat pisiorow, ino bandziorow. ;)

      Usuń
    4. ja mondro jest po prostu

      Usuń
    5. Mondrosc nie zawsze idzie w parze z darem jasnowidzenia. ;)

      Usuń
  6. Ja od początku nie mogę zrozumieć jednego (wspominałam już o tej sprawie): dlaczego wpuszcza się wszystkich jak leci, bez żadnej weryfikacji, o rejestracji nie wspominając?. To sprawa pierwsza i zasadnicza, reszta jest konsekwencją. Po drugie też uważam, że należy im pomóc w ich własnych krajach; to i tańsze, i bezpieczniejsze, i mądrzejsze przede wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak PiS też tak mowił a wczoraj przeczytałam ze maja przyjąć w Warszawie 1400 uchodzcow - na szczęście to mało - rozejdzie sie po kosciach

      Usuń
    2. Na Twoje pytanie nie znajduje odpowiedzi, po prostu nie wiem, dlaczego. Albo stoi za tym cos, o czym nie wiemy, albo M. zwariowala, co raczej jest watpliwe.

      Usuń
    3. Tu akurat pis, nauczony smutnymi doswiadczeniami sasiada zza miedzy, na pewno starannie wyselekcjonuje prawdziwych uchodzcow.

      Usuń
    4. No, czyli choć raz zrobi coś sensownego:))

      Usuń
    5. W tym jedynym przypadku jest szansa. ;)

      Usuń
  7. Ktoś powiedział, że nic tak nie nakręca gospodarki, jak wojna daleko od własnego kraju ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod pozorem wprowadzania tam wlasnej "najlepszej" demokracji.

      Usuń
  8. W pkt. 4 opisu sytuacji stwierdzają, że celem wielkiej akcji jest destabilizacja Europy. Dalej (w kilku punktach), że celem jest osłabienie rządu Syrii, by stworzyć władzę podporządkowaną USA, Izraelowi i Arabii Saudyjskiej. W pkt. 10 opisu sytuacji stwierdzają, że ostatecznym celem jest utworzenie państwa Wielki Izrael.
    I mnie to wszystko razem się nie klei. Wydaje mi się niemożliwe, by w interesie USA i Arabii Saudyjskiej było tworzenie Wielkiego Izraela. Wprawdzie w tekście sugerują, że w kwestii wędrówki ludów jest wymieszanych wiele interesów równocześnie, ale nie wydaje mi się możliwe, żeby USA nie zdawało sobie sprawy, że "przy okazji" zdobywania przez nich wpływów w Syrii, wyrośnie Wielki Izrael i Stany się z tym godzą, jako skutkiem ubocznym.
    Niemniej sposoby przecięcia fali migracji są przekonujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tez napisalam,zeby myslec i wyciagac samemu wnioski, a nie wierzyc kazdemu napisanemu slowu. W tej kwestii akurat zgadzam sie z Toba, tu teorie spiskowe poszly za daleko. Natomiast ze destabilizacja Europy jest stanom gospodarczo na reke, nie ulega najmniejszej watpliwosci.
      Ameryka cisnie na podpisanie umowy o strefie wolnego handlu, zeby zalac stary kontynent wlasnymi wyrobami, a ja mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie. Choc widzac podleglosc M. wszystko moze sie zdarzyc.

      Usuń
    2. Ja bym nie wykluczyła także, że z tyłu głowy niektórych państw zachodnich (czyli nie tylko Stanom), na początku tej fali, świtało w głowie, że to może pomóc osłabić nieco gospodarkę Niemiec (a może usunąć Merkel, której poglądy na temat migracji na pewno były znane?). Tyle, że całość wymknęła się spod kontroli.

      Usuń
    3. Nie zapominaj, ze M. jest przedstawicielka partii chrzescijanskiej, czyli cus jak pis, tylko mniej faszyzujacej z wiadomych powodow. W przeciwienstwie do partii opozycyjnych, CDU nie reprezentuje hura-optymizmu w przyjmowaniu obcych. Tym wieksze moje zdumienie, jakimi przeslankami M. sie kieruje, a raczej, przez kogo i dlaczego jest sterowana. Czesciowa odpowiedz powyzej. ;)

      Usuń
    4. No tak.
      A prawda taka, że sobie dywagujemy, cała Europa dywaguje, a migranci walą drzwiami i oknami :(:(:(

      Usuń
    5. Mnie z kolei się zdaje, że USA nie miałyby wiele przeciwko powstaniu Wielkiego Państwa Izrael. Wszak to sojusznicy. Jeden drugiemu w drogę by nie wchodził. Jak dotąd zawsze mają zbieżne interesy.

      Usuń
    6. To glownie Zydzi maja w rekach banki, a kto ma, ten narzuca warunki. A ze wiekszosc finansjery siedzi wlasnie w USA, to interesy sila rzeczy musza byc zbiezne. Poza tym czym broniloby sie niewielkie panstewko Izrael, gdyby nie pomoc wielkiego brata w dostawie broni, w tym atomowej.

      Usuń
    7. Dzisiejszy Izrael ma oczywiście wspólne interesy z USA i o siebie wzajemnie dbają. Jednak Anonymous ma, zdaje się, na myśli, Wielki Izrael. A to już powstałoby wielkie, mocne, bardzo bogate państwo czyli konkurencja. Bo Wielki Izrael to miałoby być dzisiejsze terytorium, wraz z tym, o które ciągle jest napierdalanka, plus Liban, Syria, Jordania, Egipt, Turcja, kawał Arabii Saudyjskiej, zdaje się też Irak i Kuwejt, o których "wolność" USA tak walczyły.

      Usuń
    8. To jest raczej nierealne, ten caly wielki Izrael. Co najmniej z powodu wlasnie konkurencji, a poza tym Araby nie dopuszcza.

      Usuń
    9. Tak tez mi się wydaje. Dla dzisiejszego Izraela to mit, marzenie, jak Polska od morza do morza. Dlatego uważam, że tekst Anonymousa się nie klei, bo oni podają jako przyczyny hipotezy, które w części się wykluczają. Oczywiście mogę się mylić, bo jednak to zakulisowa światowa polityka, a ta, jak wiadomo nigdy nie jest taka jak wygląda.

      Usuń
    10. W kazdym razie wiadomo, kto na swiecie namieszal do tego stopnia, ze teraz my musimy zmagac sie z efektami tego balaganu. I pewnie nigdy nie dowiemy sie, jakie sily tak naprawde tym wszystkim steruja.

      Usuń
    11. Zgadzam się z Tobą całkowicie.

      Usuń
    12. Mozna jedynie snuc teorie, mniej lub bardziej spiskowe, domyslac sie, a prawde i tak znaja tylko nieliczni.

      Usuń
  9. Jakoś mnie ten tekst nie zdziwił ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja interesuję się tzw. teoriami spiskowymi, nie we wszystko wierzę. Czasem jednak najbardziej nieprawdopodobne okazywały się prawdą. Np. świńska grypa kilka lat temu.

      Usuń
    2. Albo idiotyczne (wtedy) teorie spiskowe Leppera...

      Usuń
  10. Większość z tych rzeczy wygląda sensownie i jakoś tam układa się w spójną całość. Warto się dobrze zastanowić, co przedsięwziąć, by jeszcze choćby w ostatniej chwili zdążyć uchronić się przed katastrofą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jakich argumentow uzyto, nakazujac M. taki wlasnie kurs do samozaglady panstwa, czyms ja jednak zmuszono. Na tyle bylo to mocne, ze nawet teraz nie chce tego kursu zmienic.

      Usuń
  11. Nie przeczytalam bo za dlugie ale podpisuje sie obiema recami. Rasistka nie jestem, ale bydlo od czlowieka odrozniam. Ament.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obrazaj bydla, bo to, co przyjechalo, od bydla jest znacznie gorsze.

      Usuń
  12. ... punkt nr 10 mnie zabił. Znowu wszystkiemu winni Żydzi?? i finansjera offkorss
    poza tym no cóż teorie spiskowe ... i pieniądz rządzi światem )) nic nowego..
    a ludzie giną... są zastraszani...europa rozwalana. było miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, czy milo? Bezpiecznie bylo, byl porzadek i spokoj. Komu to przeszkadzalo?

      Usuń
    2. właśnie komu to przeszkadzało?
      Masz rację było bezpiecznie z tym miło to przesadziłam.
      Ale ciągle mam nadzieję i wrażenie, że to jakaś fikcja literacka wokół i że to się nie dzieje...

      Usuń
    3. U Was jeszcze sie nie dzieje, ja to ogladam na codzien. Widze te bezczelne geby z ironicznymi usmieszkami i przekonaiu o wlasnej bezkarnosci oraz bezdennej glupocie gospodarzy.

      Usuń
  13. Liczę na to,że ten post zostawisz do jutra:P:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jutro jest juz nastepny, ale ten zostanie juz na zawsze, przeciez go nie skasuje. ;)

      Usuń
  14. Podczas spotkania z kanclerz Niemiec Angelą Merkel wykładowca uniwersytecki zaprotestował przeciwko jej polityce imigracyjnej. Choć mężczyzna protestował spokojnie, mówiąc o potrzebie "bardziej odpowiedzialnych" działań, kazano mu opuścić salę.

    Wykładowca nauk chemicznych na uniwersytecie w Merseburgu przerwał przemówienie goszczącej w pobliskim mieście Halle Angeli Merkel. Wyraził niepokój o swoje dzieci i zaapelował do pani kanclerz o zmianę dotychczasowej polityki imigracyjnej.

    Profesor trzymał nad głową tabliczkę z napisem "Nie dla eksperymentów". Mówił, że w związku z kryzysem imigranckim boi się o troje swoich dzieci w wieku 2, 4 i 9 lat. - Od fizyka oczekiwałbym bardziej odpowiedzialnych decyzji - wyjaśniał mężczyzna, robiąc aluzję do wykształcenia Angeli Merkel, która ma doktorat z chemii fizycznej.

    Gdy tylko skończył, a niemiecka kanclerz "podziękowała" mu za wystąpienie, do wykładowcy podszedł mężczyzna w garniturze, który wcześniej stał w pobliżu Merkel, i stanowczym gestem nakazał profesorowi opuszczenie sali. Ten nie sprzeciwiał się, a przemówienie Merkel było - już bez przeszkód - kontynuowane.
    żródło niezalezna.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Skandal w Niemczech: Wyciekła policyjna instrukcja, wg której uchodźców nie powinno się ścigać za kradzieże i drobne przestępstwa!
    Niemieckie media obiegła wczoraj informacja o szokującej instrukcji służbowej dla policji w landzie Szlezwik-Holsztyn. Zgodnie z jej treścią tamtejsza policja nie powinna ścigać uchodźców za kradzieże i inne drobne przestępstwa popełniane na terytorium Niemiec. Powód? - Weryfikacja tożsamości uchodźcy nie złapanego na gorącym uczynku, a jedynie podejrzanego o popełnienie drobnego przestępstwa jest niezwykle czasochłonna i kosztowna. Stąd też swego rodzaju "przyzwolenie" na nie ściganie przestępstw popełnionych przez przybyszów z Bliskiego Wschodu.
    Z Niemiec dochodzą do nas informacje o coraz większej skali przestępstw popełnianych przez uchodźców i migrantów. Nie powinno to nas jednak dziwić - wszak w ciągu ostatniego roku Niemcy, decyzją Angeli Merkel, przyjęły ponad 1 milion przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Większość z nich to młodzi mężczyźni. Większość nie przeszła szczegółowej weryfikacji przez służby. Tak więc niemieckie władze do końca nie wiedzą, czy mają do czynienia z uchodźcą uciekającym przez wojną, czy z przestępcą, który potencjalnie może być bardzo groźny dla porządku publicznego.
    W tym kontekście szokujące mogą się wydawać decyzje władz landu Szlezwik-Holsztyn, zgodnie z którymi policja nie powinna ścigać uchodźców za kradzieże i inne drobne przestępstwa, którzy nie zostaną złapani na gorącym uczynku. Wczoraj niemieckie media obiegła informacja o wycieku tajnej instrukcji służbowej regulującej zasady postępowania z uchodźcami podejrzewanymi o popełnienie takich przestępstw (kradzież, zakłócanie porządku publicznego, wandalizm, zniszczenie mienia niewielkiej wartości itp.). W przypadku, gdy w ciągu 12 godzin nie udałoby się ustalić jednoznacznie tożsamości osoby popełniającej takie przestępstwo, to policja miałaby przymykać na taki występek oko! Okazuje się bowiem, że weryfikacja tożsamości uchodźcy przebywającego na terytorium RFN, który jest podejrzany o popełnienie drobnego przestępstwa, jest co do zasady niezwykle trudna, czasochłonna, a przez to kosztowna. Stąd decyzja o swego rodzaju "przyzwoleniu" na nie ściganie drobnych przestępstw popełnionych przez przybyszów z Bliskiego Wschodu, których nie uda się schwytać na gorącym uczynku.
    żródło niewygodne.info.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Ceniony niemiecki psychiatra: Angela Merkel "wykazuje oznaki psychicznego załamania" i "straciła kontakt z rzeczywistością"
    Angela Merkel „wykazuje oznaki psychicznego załamania” i „narcyzmu” w związku z jej „upartą” odmową zrewidowania polityki imigracyjnej - ostrzega ceniony niemiecki psychiatra.
    O sprawie pisze brytyjski dziennik „The Daily Mail”, przypominając, że kanclerz Niemiec jest ostro krytykowana w związku z jej polityką „otwartych granic”, która przyniosła Niemcom 1 mln 100 tys. przybyszów tylko w zeszłym roku.
    Niemiecki psychiatra Hans-Joachim Maaz twierdzi, że Merkel robi wszystko, by nie przyznać się do błędu. Ta determinacja w obronie własnych decyzji sprawiła, że „straciła kontakt z rzeczywistością”.
    Hans-Joachim Maaz ocenia, że Merkel jest klasycznym typem osoby „nadambitnej”, która zazwyczaj robi wszystko, co w jej mocy, by zadowolić otoczenie. A robi to po to, by uzyskać potwierdzenie swojej wartości ze strony innych ludzi. Jej własna samoocena jest bowiem bardzo niska.
    Ludzie nadambitni - podkreśla psychiatra - żywią się sukcesem, pochwałą, i z wielkim trudem akceptują jakąkolwiek krytykę.
    Zdaniem psychiatry, decyzja Merkel o otwarciu granic miała charakteremocjonalny, a duże znaczenie miały pochwały, które spłynęły na niemiecką kanclerz z całego świata. Dobra ocena tego „humanitarnego gestu” pozwoliła Merkel zaspokoić własny narcyzm.
    Maaz dodaje, że proces ten doprowadził Merkel do „sztucznie napompowanego obrazu własnej osoby”. Dlatego teraz, gdy kryzys przybrał wielkie rozmiary, szefowa niemieckiego rządu odmawia uznania, że „wielki gest humanitarny” był decyzją szkodzącą Niemcom.
    Doktor Maaz podsumowuje, że jeśli Merkel nie zrezygnuje z zachowań typowych dla ludzi nadambitnych, „psychologiczne albo psychosomatyczne załamanie jest nieuniknione”.
    żródło wpolityce.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Niemcy: Brutalny atak imigrantów na ojca z dzieckiem
    W Hamburgu dwóch imigrantów zaatakowało 24 letniego mężczyznę, który był na spacerze ze swoim dzieckiem.
    Incydent miał miejsce w Hamburgu w poniedziałek wieczorem około godz. 22:30. Ojciec szedł blisko jeziora, kiedy został zaatakowany przez dwóch imigrantów – zażądali telefonu i innych kosztowności.
    Kiedy powiedział, że nic przy sobie nie ma – został zaatakowany nożem. Zdesperowany podczas ucieczki ze swoją trzymiesięczną córeczką wskoczył na lód, ten zaś zapadł się pod ich ciężarem. Dziecko w stanie krytycznym trafiło do szpitala na oddział intensywnej terapii. Mężczyzna doznał hipotermii, ma także kilka ran kłutych zadanych przez imigrantów.
    Policję wezwali zaniepokojeni mieszkańcy, którzy słyszeli krzyk 24 latka.
    Napastnicy są opisani, jak mężczyźni w wieku około 30 roku życia; jeden z nich ma około 175 cm wzrostu, ciemne włosy, mówił „nieznanym językiem” i miał na sobie ciemną kurtkę z kapturem. Jego wspólnik jest około 10 cm wyższy, także ma ciemne włosy i nie mówi po niemiecku.
    zródło ndie.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Odnoszę wrażenie, że autorka z równym zapałem przyjęłaby treść Mein Kampf podpisaną "Pismo święte".

    OdpowiedzUsuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.