środa, 19 września 2012

Ostatnie podrygi zdychajacej ostrygi.

Kiedy rano jade osiemnastka... nie, samochodem, slonce stoi tak nisko, ze nie tylko mnie oslepia, ale ukazuje w pelni, jak bardzo przednia szyba jest pomazana. A niedawno przeciez ja mylam! Ale wtedy slonce bylo gdzie indziej, wiec nie widzialam zadnych z-maz nocnych.


Nie lubie slonca o tej porze roku rano, nawet okulary sloneczne nie chronia przed jego oslepiajacym blaskiem, nawet opuszczenie blendy nie zawsze pomaga. Trzeba bardzo uwazac i byc niezwykle czujnym, zeby w kogos nie wjechac.
Ostatnie podrygi lata...
Trzeba korzystac z okazji i lapac w obiektyw kwiaty, ktore jeszcze kwitna, bo nadchodzi pora, kiedy bedzie nam ich brakowalo.




Senne pszczolki, czy inne blonkoskrzydle badziewie, korzysta poki  moze z ostatniej okazji lasuchowania w nektarze kwiatow.


Jesienia, jesienia sady sie rumienia, czerwone jabluszka pomiedzy zielenia.


I jeszcze cos. Znalazlam taka rosline. Powiedzcie, ze to nie jest to, o czym mysle.

  

A jezeli...? Co ja mam z tym fantem zrobic? Moze ususzyc? Bedzie zapasik na jesienne dlugie i smutne wieczory.
22 wrzesnia wchodzimy w znak wagi - poczatek astronomicznej jesieni.



11 komentarzy:

  1. U nas leje, szaro, ech gdzie słoneczko gdzie, fajna ta piosenka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas piekne slonce, chociaz na razie tylko 14 stopni. Mam nadzieje, ze chociaz nasz krotki wyjazd bedzie stal pod znakiem ladnej pogody, bo nie ma nic gorszego, jak deszcz na wycieczce.

      Usuń
  2. No mówiłam Ci że z Ciebie doskonały fotograf tak że szykuj drugi blog ze zdjęciami o tej roślince się nie wypowiadam Wiesz NIE WIADOMO KTO TO JESZCZE TO CZYTA ?
    Pozdrawiam I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie! Choc ja nie podpadam pod polska jurysdykcje, jednak czujnosc nalezy zachowac. ;)

      Usuń
  3. Na Maciejkę zagłosowałam chciałam więcej razy ale można było tylko raz:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, myślałam że to będzie o Tobie:D

    A gdzie się wybierasz Panterko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak z Twoja przednia czworka. Ale nie, ja jeszcze chce troche pozyc. A wybieram sie do psiapsioly, ktora mi zwiala z Getyngi i mieszka teraz 400 km ode mnie. Miejscowosc (wiocha) nazywa sie Lunden, lezy niedaleko Husum (miejscowosci o tej nazwie, nie mylic z wyspa Fryzyjska), niedaleko wybrzeza Morza Polnocnego (20 km).

      Usuń
    2. To będą fajne zdjęcia!

      A miałam na myśli, że założyłaś mini, albo buty na niebotycznych szpilkach:))

      Usuń
  5. Panterko, to paragwajska pietruszka pięciopalczasta na pewno:)
    Zajrzyj na ten filmik o pietruszce właśnie:P
    http://www.youtube.com/watch?v=JjjOIBH6_Es

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to doprawie ta roslinka zupe albo do mielonych dodam.

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.