środa, 31 października 2012

Dialogi na cztery nogi 4.



























26 komentarzy:

  1. hahaha wymiękam jak zobaczyłam to przebranie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahha :D
    Jaka pouczająca rozmowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rozmowa a przebranie kota cudowne.Moje tez czeka szczepienie ale wet musi przyjechać bo trudno jest zapakować w samochód 4 koty i 4 psy.A i z wyłapaniem tego wszystkiego to dopiero zabawa.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas z wylapaniem jednej Miecki mamy czasem nie lada problem, wiec z taka iloscia...

      Usuń
  4. Ja też nie lubię zastrzyków,
    dlatego was doskonale rozumiem :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto lubi? Ale zaszczepilam sie juz przeciw grypie, wiec i one musza.

      Usuń
  5. Błękitnooka królewna wymiata ;-)))) Oraz mój tchórz ma na okazję zastrzyków nad wyraz skuteczną broń, dlatego nie wiem kto bardziej nie lubi tych jego zastrzyków. Ja czy on ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez boli, kiedy one sa klute, wiec tez nie lubie z nimi jezdzic, ale ktos musi.

      Usuń
  6. :-)) Super! A jakie one rozsądne! Niejedne dzieci mogłyby się od nich uczyć:-)
    Zdjęcia boskie! Królewna rozkłada na łopatki!
    Moja wet mówi, że jak koty nie wychodzą to na wściekliznę szczepić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wet tez pytal, czy Miecka jest wychodzaca, czy nie. Od tego zalezy, jakie szczepionki dostaje.

      Usuń
  7. Wizyty u weta to zawsze radość dla całej rodziny :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zebys wiedziala! Moj slubny taki wiecej wrazliwy, wiec ja robie za transportera wetowego.

      Usuń
  8. Kobieto!!! Skąd bierzesz pomysły na te wszystkie dialogi? Zastrzyki lubię, bo ich nie dostaję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko slucham, co te dwie miedzy soba szepcza.

      Usuń
  9. Genialny dialog hihih, a przebranie? Strrrrrrrrrrrraszneeee buuuuu:D:D
    Cukierek, albo psikus;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Grunt to mieć współtowarzysza w cierpieniu, razem jakoś przetrwacie wizytę u lekarza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednej troche przedluzylam, drugiej skrocilam, zeby mogly razem chodzic na szczepienia, dla mnie to wygodniejsze.

      Usuń
  11. Przebranie Maciejki świetne! Aż sama poskoczyłam! ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co? Jak wszyscy, to wszyscy, kotka tez!

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.