sobota, 22 czerwca 2013

Piwonie.













Nie tylko piekne, nie tylko odurzajaco pachnace, ale wabiace rowniez mala faune.



Moje ulubione kwiaty.

***********************************************************************************

Uprzejmie przypominam o zabawie w moskaliki, zostalo jeszcze 8 dni na sklecenie tych drobnych wierszykow.


Wszystkie szczegoly TUTAJ.

34 komentarze:

  1. Jak kwiatów nie darzę zbytnią sympatią tak piwonie uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie wszystkie rosliny, ale pewne bardziej, a piwonie ponad wszystko.

      Usuń
  2. Piwonie czy jak ja na nie mówię peonie to również moje ulubione kwiaty.
    Kryją w sobie tyle elegancji i cudownych barw:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pachna najpiekniej na swiecie, moze tylko roze moga z nimi konkurowac.

      Usuń
  3. Uwielbiam cudowny zapach piwonii ... są wspaniałą zapowiedzią lata ;-)))
    Szkoda ze w wazonie opadają szybciutko !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dosc nietrwale kwiaty, nawet na grzadkach. Za szybko przemijaja jak na moj gust.

      Usuń
  4. cudne piwonie !
    pięknie uchwyciłaś je na zdjęciach
    +
    ostatnie zdjęcie bardzo mi się podoba :)

    dobrego weekendu Panterko ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piwonie, dalie i cynie to kwiaty, które kojarzą mi się z dzieciństwem i cudownym ogrodem mojej ukochanej babci. Spędzałam tam cudowne chwile co roku dlatego piwonie, pomimo że są piękne, darzę ogromnym sentymentem:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babunia nie miala wprawdzie ogrodka, ale zawsze na zieleniaku kupowala swieze kwiaty, bo lubila, kiedy staly w domu i pachnialy obezwladniajaco. Do Twojej listy dodam jeszcze mieczyki (gladiole), te babcia lubila szczegolnie.

      Usuń
    2. O tak, mieczyki również gościły zawsze w ogródku! Zapomniałam o nich :))))

      Usuń
    3. Nie ma jak stare, klasyczne kwiaty. Teraz wszyscy tylko orchidee i inne takie nowoczesne wynalazki.

      Usuń
  6. Wspaniałe! Właśnie w pokoju stoi bukiet i pachnie cudnie.
    A wczoraj po południu znów dało o sobie znać specyficzne położenie mojego miasta; zachmurzyło się, owszem, ale deszcz ledwo pokropił, a burze obeszły nas dookoła, no, być może zahaczyły gdzieś o peryferie (muszę spytać znajomych). A dziś od rana słońce, białe obłoczki i... gorąco! Prawie tak samo jak wczoraj.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niewielkie zachmurzenie, ale na ogol slonecznie i temperatura 21°. Kiedy odbieralismy dzis rano dzieci z autobusu, wracajace z Polski, nawet nieco zmarzlam. Wczoraj bylo dokladnie, jak u Ciebie, co najmniej dwie burze byly juz tuz-tuz, ciemnosci egipskie, wichura i... poszly sobie nie wiadomo gdzie.

      Usuń
  7. Piwonie są piękne , ale najpiękniejszy jest ich zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odurzajaco piekny! Nie mam wlasnego ogrodu, ale kiedy jestem w cudzym, to nosa z piwonii nie wyjmuje. :)))

      Usuń
  8. Piwonie, gladiole, róże - kiedyś babcia miała je w swoim ogrodzie i jeszcze dodałabym irysy.
    Sentymentalna się robię na stare lata ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj, Lidus, wyzej, o czym pisalysmy z Maskotka.
      Nie Ty jedna sentymentalniejesz na starosc. :)))

      Usuń
    2. Przeczytałam ,Panterko :) Orchidee też mi się podobają, ale zazwyczaj nie pachną. Patrząc na Twoje zdjęcia, przypomniałam sobie te zapachy, miejsca, gdzie te kwiaty rosły, ogród, aczkolwiek nie chciałabym wrócić do tamtych czasów. Kwiaty, ogród, zapach - tak. Reszta - niekoniecznie ;)

      Usuń
    3. Mnie tamte czasy dobrze sie kojarza, czlowiek byl mlody, piekny i beztroski. I babcia zyla...

      Usuń
  9. Piwonia kojarzy mi się z dzieciństwem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nastepna do kompletu sentymentalnych milosniczek piwonii (patrz wyzej w komentarzach).
      Czyzby w Polsce te piekne kwiaty zanikaly? Tutaj sa bardzo popularne.

      Usuń
  10. Tyle cudnych piwonii a u mnie w ogrodzie ino jedna zakwitła i to jeszcze licha , jak tam krzesełka , zdjęcia kiedy będą ?
    Dzięki za umieszczenie banerka :) , choć piszę to z żalem wielu blogowiczom szkoda miejsca , na blogu aby zamieścić choć najmniejszy format banerka , na pierdoły widać im nie szkoda .
    Panterko udanych wianków życzę , może jakiś sabacik Ci się trafi :) Buziaki Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonus, krzeselka czekaja na moje natchnienie, nie wiem, kiedy sie za nie wezme, na razie nie mam ochoty.
      Ja nawet zapomnialam, ze to dzisiaj sobotka.
      Caluski

      Usuń
  11. Te piwonie, Pantero, są doprawdy przepiękne i, wbrew moim upodobaniom, jakoś nie kojarzą mi sie z... piwem!
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, skad ta nazwa kojarzaca sie z piwem. Tutaj te kwiaty nosza nazwe zielonoswiatkowe roze (Pfingstrosen).

      Usuń
  12. uwielbiam piwonie :) podobno mój dziadek jak wymyślał dla mnie imię to zaczął od nazwy piwonia - iwonia - Iwona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawa teoria nadawania dziecku imienia, calkiem oryginalna. :)))

      Usuń
  13. ...piwonie też mi się podobają, szkoda tylko że ta szybko gubią kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam piwonie,ostatnio byłam w ogrodzie botanicznym i obfotografowałam z 15 różnych odmian-byłam w szoku-nie wiedziałąm,że jest ich tyle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jedne piekniejsze od drugich, trudno sie zdecydowac, prawda?

      Usuń
  15. Piwonie to kwiaty, z którymi nigdy nie miałam okazji się zaprzyjaźnić. Być może kiedyś to nadrobię :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Abi, wiele tracisz nie zyjac w przyjazni, a raczej w slepym uwielbieniu dla piwonii. Koniecznie musisz to niedopatrzenie nadrobic :)))

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.