czwartek, 25 lipca 2013

Kiedy zar sie z nieba leje...
















Zdjecia wyszukalam w necie. Pisac sie nie chce, tak goraco. Budyn...

***********************************************************************************

Zostalo jeszcze 5 dni na napisanie odwodek i altruitek,  bierzcie sie przeto do roboty! Wbrew pozorom to wcale nie tak duzo.
Dla przypomnienia: wszystkie szczegoly zabawy.

34 komentarze:

  1. u nas nie ma upałów. Buldog angielski uroczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beda! Juz je tam wyslalam, bo nie bede sie sama meczyc.

      Usuń
  2. Podobno i do nas idą upały,chociaż po wczorajszym dniu w to wątpię,zmarzłam okrutnie,a do tego w autobusach włączona była klimatyzacja,wiec jak już namarzłam się na przystanku i miałam nadzieję na przyjemną cieplutką podróż,srodze byłam rozczarowana,brry wiało chłodem gorzej niż na dworze:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na weekend zapowiadaja u nas ponad 40°, nie wiem, jak to przezyje.
      Wczoraj byla nad nami straszliwa burza, grzmoty z blyskawicami jednoczesnie. Pelargonii juz praktycznie nie mam, deszcz wytlukl. Odrosna, o ile jakis grad ich nie dobije.
      Bez klimy nie da sie autem jezdzic, a i tak za goraco.

      Usuń
    2. Nie strasz,nie cierpię upałów,a burze mnie przerażają.
      Dzisiaj jeszcze względnie,ale chyba wszystko przed nami.
      Szkoda pelargonii,nie zazdroszczę tych 40 stopni,tylko się zakopać do lodówki, lub spędzić uroocze chwile w ziemiance :)))

      Usuń
    3. Wejscie do auta na parkinku graniczy z ryzykiem ugotowania, zanim klimatyzacja je ochlodzi. Latwo przy tym o zapalenie pluc przy takich roznicach temperatur.

      Usuń
  3. Ani nie wiem , że idą upały ....no to muszę lodu pomrozić , wody nakupić , ciepło źle , zimno źle , człowiek wiecznie niezadowolony :))
    Ja masz tam taki upał , Panterko , to Ci życzę , delikatnego powiewu zefirka :))
    Buziaki :))Ilonus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonus, kiedy jest cieplo, to ja lubie, ale nie kiedy jest duchota, ze nie ma czym oddychac. A powiew mam dopiero w domu od wentylatora, bo na zewnatrz powietrze stoi. Tragedia!
      Buziaki

      Usuń
  4. ...u mnie też zaczęło grzać, bleee. Pracować się nie chce, nic się nie chce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce topia sie plazowicze, tutaj karetki nie nadazaja zbierac ludzi, ktorzy zaslabli albo dostali udaru.

      Usuń
  5. O rany, dobrze, że przypomniałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas jeszcze chłodno i pada, ale jak sama mówisz idą, idą...
    Lubię kiedy jest ciepło, a ostatnio pogoda często bywa zbyt kontrastowa; albo tak gorąco, że trudno wytrzymać, albo zbyt - jak na lato - chłodno.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duchota jest okrutna, nawet wczorajsza burza nie oczyscila powietrza. Nie ma czym oddychac.

      Usuń
  7. A w Gdańsku na chwilę obecną pogoda taka sobie czyli można swobodnie oddychać ale znając żyć się rozkręci i będzie gorąco ;)

    urocze zdjęcia ; d

    ciasteczka w samochodzie, kociaki Pan w lodówce ? :D

    słodko ! :)

    pozdrawiam Cię chłodno Panterko ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche tego chlodu mnie owialo, dziekuje :)))

      Usuń
  8. U nas jeszcze nie jest tak gorąco :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie, bo ta cala zupa idzie na wschod (podobno, bo ze mnie zaden meteorolog, raczej meteopata).

      Usuń
  9. Wczoraj było pięknie, ale dzisiaj juz pochmurnie... Gdzie ten żar?????
    Świetnie fotki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zar jest na razie u nas, ale ponoc wedruje do Was.

      Usuń
  10. u nas tak sobie, ale straszą upałami. na razie jest duszno, bez słońca. lubię ciepło, nie cierpię afrykańskich upałów. dobrze, że w domu jest chłodno.
    a jeśli chodzi o burze to bardzo je lubie, zwłaszcza teraz na wsi, kiedy widać daaleko! tyle tylko, że ostatnia wytłukła mi przepięknie kwitnące pnące róże.
    chyba padnę jak będą upały, nie wiem jak je zniosę na dłuższą metę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie mysle, ze zapewne pogoda uczyni mi wbrew. Kiedy musze pracowac, upaly nie daja zyc, a kiedy nadejdzie urlop, to sie ochlodzi. Ciezko utrafic.
      Nie padaj, Ewus, chlodny oklad na kark i jest sie jak nowa.

      Usuń
  11. Kiedy sie leje? Jak leje to leje :)))) a jak swieci slonce to jest żar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Gorace pozdrowienia nawet jak przesle, to okaza sie tylko cieplymi w tym zarze. Raz kozie smie..- przesylam choc zyczliwsi przesylaja chlodne :).

      Usuń
    2. Tu contra me, Echo? Jeszcze gorace pozdrowienia? Nieeeeeeeee!!!!!!!!!!
      Krolowa sniegu mi badz!

      Usuń
    3. Nie moge, bo mnie boli... palec... nie mam twardego serca i manarchia mi obca i w krwi mam wiecej czerwonych krwinek niz niebieskich. Poczekajmy do zimy to ci mrozem 'walne' (czytaj poleje :) czyli neutralnie przesle... mailem bo golabki na mroz nie wypuszcze.
      Contra dla zaru lejacego :D

      Usuń
  12. Jesli u Ciebie tak jak na zdjęciach to współczuję. Fakt, że nieźle się ubawiłam oglądając, ale raczej nie chciałabym znaleźć się w podobnej sytuacji.
    U mnie całkiem przyjemna pogoda, niezbyt ciepło, niezbyt chłodno, w sam raz. Ciekawe czy od Ciebie do mnie te upały przywieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak gorale mowia, ze ta duchota do Was idzie. Jakas sprawiedliwosc musi byc, dlaczego tylko ja mam sie meczyc?

      Usuń
  13. Nie znoszę upałów. Ostatnie zdjęcie - super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele mi brakuje, by wziac z niego przyklad...

      Usuń
  14. Straszą upałami, oj straszą ;) U nas nad morzem ;) było dzisiaj dość chłodno, słońce wyszło dopiero po południu. Zobaczymy jutro i pojutrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez straszyli i sie sprawdzilo. :(

      Usuń
  15. u nas na szczęście dla mnie nie ma aż takich upałów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beda i to mnie smuci ze wzgledu na Fadowy gips. Nieboraczek!

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.