czwartek, 10 grudnia 2015

Korzystamy.

Mimo bolu kolana i lekkiej sztywnosci calego czlowieka spowodowanej obawa, zeby sie przypadkiem znow nie poslizgnac na blotnistej drodze, nie odpuszczamy z Kira. Pogoda sprzyja, wiec grzechem byloby kisnac w domu. Kto wie, jak dlugo jeszcze sie utrzyma?

Nawet grudniowy lasek zyskuje na urodzie kiedy u wylotu widac slonce.

Cieszymy sie wlasnym towarzystwem i ladna pogoda.

Drozki sa rozmokle i sliskie, trzeba uwazac.

Chmury to czy smugi kondensacyjne pozostawione przez samoloty?

Nizej, po lewej, blyszcza w sloncu szyny ICE.

Powoli zmienia sie swiatlo...

- No, chodz, na co czekasz...

Niebo w kratke. :)

Kiedy sie tak lata, to rura pali.

Wszedzie wiosna.

Chyba jednak slady po samolotach.

Mijamy wioski...

... i zielone pola.

Swiatlo ciepleje, powietrze zimnieje.

Kolejny zachod (zieeew... nuuuda...)

Szkoda, ze dni sa takie krotkie...






40 komentarzy:

  1. Jak pięknie....
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ma swoje plusy i minusy, a do ostatnich nalezy mroz nad ranem. :))

      Usuń
  2. Piękne!!Wybieram to z powolną zmianą światła jako nr.1
    A Panterkę nie paliła rura po takim spacerze,skoro piesek musiał pochłeptać wodę z rzeczki,to Panterce,też zapewne chcialo się pić (zastanawiam się dlaczego nie poszła w ślady Kiruni-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiadasz, ze tez powinnam przykleknac i chleptac? :)))

      Usuń
    2. Sadystka! Zreszta wiesz, ze ja nie lubie klekac. ;)

      Usuń
  3. Niebo w kratkę genialne. A tam, gdzie ślady zostawiły samoloty, jest niebo w trójkąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jakies "skrzyzowanie" linii energetycznych i kable tak smiesznie sie w kratke ulozyly, a do tego jeszcze wspolgraly z tym smugi samolotowe. :))

      Usuń
  4. Ostatnio u mnie też niezwykłe niebne zjawiska są

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie zawsze zadziwia,że psom to tak nie zimno pchać się do lodowatej wody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tam bylo glebiej, nie puscilabym Kiry, ale same lapecki to tak jakby w kaluze weszla. Zabcia to chyba wydra w polowie, uwielbia wode. :))

      Usuń
  6. Niech dalej będzie taka piękna pogoda, bo to i dla Ciebie dobre i dla Kiry, no i dla nas, bo są słoneczne widoki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda nadal sie utrzymuje, tylko dzisiaj jest juz mrozno i wietrznie, nieprzyjemnie. :(

      Usuń
  7. To pierwsze zdjęcie tak urokliwe, że aż mi się też zachciało wyjść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No! Czyli moje posty pelnia funkcje pedagogiczno-zachecajaca. :)))

      Usuń
  8. krótkie, ale piękne, przynajmniej u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz mi lepiej na duszy, kiedy slonce swieci. Krotko, bo krotko, ale zawsze cos. :)

      Usuń
  9. Dobrze, że korzystasz z tego czasu i dajesz radę mimo stanu. Piękne obrazki, świetne to niebo w kratkę, chyba jednak to smugi kondensacyjne. :)
    uściski Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba musialabym miec nogi calkiem polamane, zeby mnie slonce do wyjscia z domu nie zachecilo. .)))
      :***

      Usuń
  10. prze pię knie! po prostu przepięknie!
    :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka zima wlasnie mi najbardziej pasuje. :))
      :*****

      Usuń
  11. Słońce och Dusza się cieszy, dziś w samochodzie jadąc zamknęlam oczy - bo mogę :) i cieszyłam się ciepłem na policzkach. :))Cudowne zdjęcia Anusiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadac autem tez najchetniej zamykalabym oczy, bo slonce daje pod takim katem, ze malo co widze, bardzo oslepia i nawet opuszczenie tego dynksa niewiele daje, bo swieci pod nim. Ale niestety, musze uwaznie obserwowac droge. :)))

      Usuń
  12. Też lubię taką zimę :)
    Fajne widoki miałyście, trzeba z tego słońca krótko świecącego korzystać, jak się da :)

    OdpowiedzUsuń
  13. u nas ostatnie dni mgliste były, dziś słonecznie, od jutra deszcz podobno? może im się prognozy nie sprawdzą, całkiem przyjemnie dziś było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas weekend zapowiada sie deszczowy. Szkoda, bo mozna by sporo przedsiewziac, polazic, pofocic. A tu zapowiada sie siedzenie w domu :(

      Usuń
  14. Panterko, u nas dobre wieści :))) Pięknie zdjęcia, Kirunia urocza. A jak ona się czuje ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Kajtus nie ma tego najgorszego?
      A z Kirunia jest roznie, ma lepsze i gorsze dni, ale na ogol nienajgorzej. :)

      Usuń
    2. Nie ma !! Jest nasz ! Głaski dla Kiruni i Kociastych :*

      Usuń
    3. To przynajmniej w jednej kwestii kamien z serca! :)))

      Usuń
  15. Czyli Żabcia czuje się lepiej? Sądząc po ekscesach wodnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekscesow nie bylo, wlazla tylko sie napic. Trzeba bedzie w przyszlym roku pomyslec o badaniach serduszka.

      Usuń
  16. Ale cudnie! Te nieba w kratkę udały ci się. Ma się to oko, co? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny spacer. Szkoda, że jak wychodzę z pracy to już jest ciemno jak w głębokiej..dziurze i zimno jak na lodowcu...Jak ja nieznoszę gdy temperatura spada poniżej 10 stopni. Ble;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie jak ja, wtedy nie wychodzilabym spod koldry.

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe i obrazliwe komentarze beda usuwane.