niedziela, 13 grudnia 2015

Pokaz swoja twarz - komentarze sie zatkali.

 

Kazdy z nas dba o swoja prywatnosc, nie chce sie upubliczniac w sieci. To oczywista oczywistosc (ze tak polece klasykiem) , ostroznosci nigdy dosc, bo nie wiadomo, jakie niepoznane zlo czai sie po drugiej stronie wirtualu. Niektorzy z nas, w tym ja, juz nam sie wizualnie ujawnili, bez zbytniego ekshibicjonizmu, dyskretnie, ale czlowiek ma co najmniej jako takie pojecie, z kim ma okolicznosc i przyjemnosc. Niektorych z Was zupelnie sobie nie wyobrazam, podobnie zreszta jak Wy wczesniej mnie. Dla wielu z Was bylo niejakim szokiem, ze Pantera to blondina z niebieskimi slepiami, bo po wygladzie bloga spodziewaliscie sie pewnie jakiejs mrocznej gothic frau.
Wczesniej juz uchylalysmy rabkow swojej prywatnosci, kiedy pokazalysmy swiatu nas z czasow, kiedy bylysmy mlode i piekne. Teraz jestesmy juz tylko piekne, za to dojrzale, co niewatpliwie dodalo nam walorow, bo o kilogramach nawet nie chce wspominac. ;)
Jak mowi porzekadlo, do odwaznych swiat nalezy, a wiec wyciagamy swoje aktualne zdjecia, a jesli nie dysponujemy, to robimy sobie selfiki i wysylamy ciupasem na wiadome emalie.
No to tradycyjnie ja zaczne:
























Na pierwszym zdjeciu jest moj obecny wyglad, a na drugim obraz, jak bede musiala za niedlugo wygladac (smiech przez lzy), jesli oczywiscie przezyje do tego czasu i nie pofrune gdzies w przestrzen miedzyplanetarna przy kolejnym zamachu.
A to nasza Dorka z bloga Takie tam, brawo za odwage i pierwsze miejsce! :)
























Ukryta w jakims koszu na smieci, za to na egzotycznej plazy, odkryla swoje karty wdzieki Frau Be od bloga Zdaniem Frau Be. :)


No! To zabawa nam sie rozwija i sa kolejne odwazne kolezanki-blogowianki.
Nasza Errata z Pól Erratyjskich. Nareszcie! Widzialam kiedys zadnia strone wlosow, teraz w koncu poznalam buzie.


Znana na kontynentach i w kosmosie, a nawet innych galaktykach Gosianka Zza Jej Drzwi. Tadam!


Bezblogowa Glodny Owoc z dziecieciem nazywanym Kogutem.


I Ja(ska), z Zapiskow z zycia, (w przemeblowaniu) z uroczym zwierzaczkiem.


Iw-od-nowa zna wiekszosc z nas, bo Ona sie nie ukrywa, ale jak wszyscy, to wszyscy, Iw tez.


Bezblogowa, ale bliska naszym blogom Ewunia.


Ciesze sie, ze wszystkie dobrze sie bawimy i ze nadchodza nowe zdjecia. Przez rodzinna solidarnosc wziela udzial w zabawie Lumen z bloga Na swieczniku, prywatnie corka Erraty.














Trudno uwierzyc, ale na obu zdjeciach jest jedna i ta sama osoba. Jak to kolor wlosow i inne okulary moga zmienic czlowieka...


Kobieta, ktorej figury wiekszosc z nas moze pozazdroscic, Ona ma NIEDOWAGE! Wyobrazacie sobie? Chcialabym miec niedowage, bo moglabym jesc bez ograniczen. Tadam! Przedstawiam Zante, ktora pisze Subiektywne komentarze.









A teraaaz... Orkiestra tusz! Ktos, kogo wyobrazalam sobie kompletnie i zupelnie inaczej, nasza bezposrednia szefowa, prezeska Kurnika - Hana. Pierwsze zdjecie to nie efekt masakry pila mechaniczna, ale kurzy atrybut, czerwony grzebien. :)



Mamy trzy kolejne odwazne kobiety!
Elaja piszaca bloga Czasem tylko czlowieka szukam.























Anais prowadzaca Kotangensy drapiezne.


I nasza slicznota, ktorej moze jeszcze nie znacie, Tupaja z Ostoi.


No masz! Ja tu Aluche za kiecke ciagne, a samojebka w skrzynce pocztowej sobie lezy i czeka (WOW!!) . Alucha walczy czosnkiem na blogu nie-lad mAlutki.


Kobity! Mamy rodzyneczka!!! Prosze o oklaski, owacje, fanfary. Nasz meski pupilek postanowil sie ujawnic. Tadam: oto 3xL od blogow Swiat z Rico i Postscriptum - fotoblog - zapraszam w imieniu Jego i swoim. Brawa za odwage ukazania sie w tym babincu. :)
























Szacun dla Graszki, ktora mimo, ze zajeta przeprowadzka, wziela udzial w zabawie, bo ma Oczy szeroko otwarte i wszystko widzi. :) A moze by tak przy okazji Bogumil nam sie ujawnil? Mialby 3xL-ek meskie towarzystwo.


Wreszcie dotarlo, po perturbacjach, zdjecie Eli, mojej krajanki-lodzianki z elkibloga Zamyslenia.


I nastepna, co nas swoja szczupla figurka w kompleksy wpedzac przyszla. ;) Amyszka od Kotyszków.







Zabawa trwa nadal. Dwie kolezanki-blogowianki podeslaly zdjecia.
Mariolka piszaca o Dysonansach i Harmoniach.


Oraz Mnemosyne, bo tak, bo Mnemo i juz!


Bezblogowa Ninka w koncu tez sie zdecydowala i, podobnie jak Hana, jest zupelnie odmienna od moich wyobrazen. :)) Oto Ona:


Polly anna, ktora chodzi Moja droga i Bocznymi drózkami po Dolnym Slasku, podeslala nam rowniez swoja podobizne.


Baaardzo (Nie)typowa Matka-Polka, nasza Ania, nie tylko sliczna, ale bardzo madra. Czytajac Jej bloga, mozna boki zrywac, chociaz... gorzka prawda tkwi miedzy linijkami. Polecam wszystkim, ktorzy jeszcze tam nie dotarli.


Kto nastepny? Zapraszam do zabawy! Jesli ktos nie zyczy sobie publikowania swojego zdjecia, prosze napisac, a schowam je wylacznie w czelusciach wlasnego archiwum.





124 komentarze:

  1. Panterko,popatrz jaki ruch:-)
    Zante-5 kg zapakowane ,z nakazem równomiernego rozmieszczenia się,wedle Twojego życzenia:-))
    Może po Świętach dotrą :pppp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal w ciezkim fochu, bo moich 20 nikt nie chce przytulic.

      Usuń
    2. No Aniu,nie fochaj się,będziem szukać chętnej\chętnego dla Twoich 20...:ppp
      Może,to trzeba sposobem,wiesz..niby 2 kg ,a podstępem dopakujesz te 18 jeszcze:pppp
      No nie znam oprócz Zante,i mojej przyjaciółki(ale u niej to chyba juz anoreksja..176 cm i 57 kg..:-((nikogo z niedowagą.:-(

      Usuń
    3. Ja 172 i kiedys mialam 57, a teraz... ehhh... ide sie zabic...

      Usuń
    4. Jak modelka jakaś...może niech Gosianka z Haną w przyszłym roku, zrobią kalendarz pt "misski 30 - 40 lat później" Miałybyśmy fajną pamiątkę:)Hana będzie rysować ze zdjęć. Hana cieszysz się?

      Usuń
    5. Ja sie nie pisze, bo sie na zdjeciu nie zmieszcze.

      Usuń
    6. Cieszę się jak cholera...

      Usuń
    7. Ja też (3 i 4 lata temu) byłam zgrabną laską (162 cm, 63 kg). Teraz po "lasce" nie ma już śladu. Jest prawie o 12 kilo więcej i możecie mi wierzyć, nie wygląda to pięknie. Możecie mi wierzyć. Tylko jak się teraz tego pozbyć, skoro żadne z dotychczasowych metod nie skutkują.

      Usuń
    8. Czasem zazdroszcze anorektyczkom ich zelaznej woli, zeby nie zrec. :(

      Usuń
    9. Ja też - powiedziała żrąc czekoladowe wafelki, aż jej się uszy zatrzęsły:)).

      Usuń
    10. Qrde, powinni odgornie zakazac cukru!

      Usuń
    11. @Owocku - może być po Świętach. Akurat 2 stycznia mam zaproszenie na imprezę i posiadam super kieckę, która na mnie wisi, więc jakby ta paczka na czas.... to by było git.;-))
      @Pantero - no cóż mam Ci powiedzieć... nawet jakbym od Ciebie te 5 kg wzięła to i tak nie czułabyś zadowolenia, prawda? A Owocowi te 5 kg do pełni szczęścia wystarczą, więc sama rozumiesz ... ;-))))
      No i muszę jeszcze dodać, bo zdaje się te z Was, które mają "coś" do oddania, nie zdają sobie sprawy jak to działa u mnie. Średnio co 3 godziny muszę coś zjeść, bo inaczej kręci mi się w głowie. Słabe to jest w różnych okolicznościach życiowych, bo przecież nie wszędzie i nie zawsze można chodzić z kanapkami. Na raz nie jestem w stanie zjeść zbyt dużo, bo przychodzi "halt" i ani kęsa więcej, bo .. no oddam. Jakie by to pyszności nie były, jest "halt". Np. rzadko w restauracjach jestem w stanie zjeść swoją porcję. A za 2-3 godziny znów będę czuła głód. No tak działa szybka przemiana materii. Strata każdego kilograma wagi (np podczas banalnej infekcji) zaraz po mnie widać, zapadają się policzki i wyglądam natychmiast jak zombi.
      Fakt, że mogę jeść słodycze, w dowolnej ilości, ale ... niezbyt często mam na to ochotę. Powiedzmy sobie szczerze: nie ma mi co zazdrościć.
      P.S. I tak Was, zapewne, nie przekonałam, że wcale nie mam lepiej ;-)))))

      Usuń
    12. Ani troche mnie nie przekonalas. Nadal mam focha i ide spac. :)

      Usuń
    13. Moje dziecię ma podobnie.
      Mnie też nie przekonałaś. Wiem, że być może nikt nie ma lepiej, niż inni. jednak "źle" można mieć na różne sposoby. I ja akurat ten Twój sposobik wolę:)).

      Usuń
  2. Jeżu... w życiu. To nie Hana...
    :))))
    A ja przytyłam 2 kilo. M a s a k r a.
    Ale, zrzucę na wiosnę :)
    PeeS
    Mnie to na blogu mają wszyscy od czasu do czasu to sie chyba nie będę powtarzać przecie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skad wiesz, ze wszyscy, ktorzy sa u mnie, zagladaja tez do Ciebie? :)))

      Usuń
    2. Tupaja, ale że takam śliczna?
      W końcu musiałam się ujawnić, bo jak dojdzie do konfrontacji, to Kury mogą tego nie strzymać.

      Usuń
    3. Wyobraziłam sobie Ciebie we włosach prawie do ramion, jaśniejszych :)

      Usuń
    4. Tupaja, aleś Ty demoniczna! Przynajmniej na fotce:)))

      Usuń
    5. Tupaja, wszystko się zgadza. Włosy za chwilę takie będą. Jedynie co do jasności nie mogę Cię pocieszyć.

      Usuń
    6. Dla mnie tez Hana byla blond w wyobrazeniach. :)

      Usuń
    7. A dla mnie rudo- i kręcono-włosa.

      Usuń
  3. No jezdem. Zabawa tu widze klawa ;) co prawda ja jednak jestem za dyskrecja i anonimowością z różnych względów ale coś tam wytrzasnę dla poglądu. Gosianka widziała mnie na żywca to wie co nieco, jaki ze mnie typ ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chociaz przyslij dla mnie prywatnie, nie do publikowania. Wiele dziewczyn tak zrobilo i teraz wiem co najmniej, z kim mam przyjemnosc. :))

      Usuń
    2. no przyśle.ino coś wybiorę :)

      Usuń
    3. Bardzo sie ciesze, Anais. :)

      Usuń
  4. Skoro tam się zapchało, to napiszę tutaj.
    Muszę się przespać z tym przyslaniem zdjecia ;)
    Owocu, dzięki za miłe słowa :)
    A Twoja córka, Errato jest chyba bardzo podobna do Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidus, to jeszcze od wczoraj sie nie przespalas? Ja tam cierpliwa jestem, poczekam. :)))

      Usuń
    2. Jest do mnie podobna, tylko na szczęście ładniejsza. I co ważne - szczuplejsza:).

      Usuń
    3. Przejdzie Jej z wiekiem. :(

      Usuń
    4. Oby nie, bo się dziewczyna załamie:).

      Usuń
    5. My sie nie zalamalysmy, to i Ona przezyje. :ppp

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    7. Ode mnie to akurat każda może być szczuplejsza. Jeśli nawet nie faktycznie, to wizualnie na pewno.

      Usuń
    8. Lidka, co mnie od maup wyzywasz, jak to nie o Tobie, tylko o corce Erraty. To Ona miala sie zalamac, ale sie nie zalamie, jako i my sie nie zalamalysmy. :)

      Usuń
    9. Ojej, faktycznie Panterko, najmocniej przepraszam i wycofuję tę maupę Panterową :)) Od rana coś zaspana chyba byłam, bo nie doczytałam jak trzeba, nie tylko u Ciebie na blogu ;)

      Usuń
    10. Usunęłam komentarz, dzisiaj to naprawdę same fopasy walę. W realu też :(

      Usuń
    11. No przeciez wiem, nie musialas usuwac. Kazdemu moze sie zdarzyc. :))))

      Usuń
  5. Bym się pozbyła 5-10 i będę zadowolona.Z drugiej strony, jak bym już nie przybrała więcej to ostatecznie może być. Moje największe różnice to + i - 25 kg. Jak było minus 25 to tragedia, anoreksja, a jak + 25 to już taki mały słoniczek się zrobiłam. W sumie to mało ważne, ale jak człek lżejszy to się lepiej czuje. no i te wiecznie za małe ciuchy to mnie wkurza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnemo tu jesteś szczuplutka, widziałam na zdjęciach, nie kituj!!

      Usuń
    2. No, ja tez widzialam! Gimnastyki jakies robila, gwiazdy-rozgwiazdy cwiczyla i jakos tych nad-kilogramow nie zauwazylam. :)

      Usuń
    3. a ostatnio z wiewiórami zdjęcia?? te nogi, po których rude skaczą nie świadczą o wagowych nadwyżkach ;)

      Usuń
    4. No wlasnie! Kokieteria i nadmierna skromnosc, nic wiecej! :))

      Usuń
    5. Bo u mnie nogi i ręce chude, dlatego tak to wygląda na fotce, za to słonina na brzuchu, że hej.

      Usuń
    6. Ja też tak mam, jak Ty, Mnemo ...

      Usuń
    7. O, nie; to ja tak mam. Albo i jeszcze gorzej. Cała nadwaga idzie mi w biust, ewentualnie w boczki.

      Usuń
    8. Ja to bym chciala, zeby mi w cycki poszla ta nadwaga, ale nie... w zadek idzie.

      Usuń
  6. Ewunia ma śliczny kolor włosów. Własne czy taka farba? Takie srebrzyste, księżycowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygladaja na naturalnie siwe, piekne!

      Usuń
    2. to jej naturalny kolor, pięknie osiwiała :) a przy tym ma włosy mocne i gęste, tylko zazdrościć :)

      Usuń
    3. I zupelnie nie ma takiego zoltego nalotu jak u niektorych siwych.

      Usuń
  7. Hana, to ty??? Naprawdę?? Jakoś inaczej wyglądałaś, pani prezesowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze grzebienia wtedy nie miala? :))))

      Usuń
    2. No jam ci, ja. Miałam krótkie włosy, teraz warkocze zapuszczam. No i parę lat znów minęło.

      Usuń
    3. No i nie cierpię zdjęć, bo kłamiom. I fuj! Wogle w realu to jestem śliczniejsza.

      Usuń
    4. Wiem, jestes dlugoonogom blondinom z warkoczem. Juz wspominalas. :)))

      Usuń
    5. Hano, ja Ci wierzę. Patrząc na Twoje zdjęcia od razu nasuwa mi się myśl, że w realu musisz być o wiele ładniejsza. Pewne typy urody tak mają, że sfocone wyglądają gorzej, niż w rzeczywistości. Znam to z autopsji, bo mam podobnie.:)

      Usuń
  8. no to pomyślałam, zajrzyj na pocztę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Phi! ja tam wiem jak Ty wyglądasz! :P

      Usuń
    2. Hi, hi, ja też wiem, jak Elajka wygląda. Dokładnie tak, jak na zdjęciu.

      Usuń
    3. Elajke "poznalam" wczesniej na fejsie, wiec mnie tak nie zaskoczyla jak Hana. :)

      Usuń
  9. Jak chodzi o kg to ja też chętnie oddam.Na razie z 5-6 ,a potem kolejne 5 ;)
    Jak zsumować to sporo tego wyjdzie(tych KG) z tego co paczam (tj.czytam)
    ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze zalozymy jakis bank zbednego tluszczu i bedziemy ofiarowywac anorektyczkom? ;)

      Usuń
    2. Hmmm...dobra myśl nie jest zła ;)
      Ale zastanawia mnie czy ten tłuszcz odcinać czy odsysać ,bo jak mam sobie zadać ból w ramach lepszej figury dla eto wolę być lekko pulchna ;D
      Linia powinna być gruba i wyraźna ;P

      Usuń
    3. Ja tam nawet moge zniesc bol odsysania. Dla idei oczwiscie i ratowania od smierci glodowej potrzebujacych. ;)

      Usuń
  10. oooooo.. i mojego komenta nie ma :/
    a napisałam żeście pikne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pod poprzednim postem, nawet na niego odpowiedzialam. Jak chcesz go znalezc, musisz wcisnac "wczytaj wiecej", a sie ukaze. :)

      Usuń
    2. a się znalazłam już ..... i ubawiłam :DDDDDDDD

      Usuń
  11. Ale tu się dzieje.
    Kurza twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dzie Ruciankowa twarz? :))

      Usuń
    2. Czas na ruciankową twarz minął 1 listopada,hrehrehre.

      Usuń
    3. He? A dlaczego akurat tego dnia?

      Usuń
    4. Bo w normalny dzień nie będę nikogo straszyć swoją facjatą ;)

      Usuń
  12. Lubię te Twoje akcje zdjęciowe! Proszę o kolejne! Nawet miałam wziąć dziś albumy od rodziców żeby być przygotowaną na wszystko co Pantera wymyśli, ale zapomniałam :P wezmę w czasie świąt.
    Hane też inaczej sobie wyobrażałam :P a Ciebie Aniu już widziałam, ale nie wiem o czym mówisz pisząc o zbędnych kilogramach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alucha, nie szukaj, tylko wal samojebke i wstawiaj.
      A kilogramy mam, dlatego prawie nie fotografuje sie w calosci. :))

      Usuń
    2. E, tam; aparat wyszczupla. Ja tylko twarzy focić nie lubię.

      Usuń
    3. No przecież wysłałam piękną samojebke:))) albumy szykuje na inne Twoje akcje, mniej teraźniejsze.

      Usuń
    4. No w rzeczy samej. Znalazlam w skrzynce pocztowej. :)

      Usuń
  13. Śliczne jesteście wszystkie! Ja mam kompleksy, to się nie pokażę. Hana w moich wyobrażeniach miała króciutkie czarne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso, to chociaz tylko dla mnie do archiwum... :)

      Usuń
    2. I dla mnie! I paru jeszcze innych osób z osobna:))

      Usuń
    3. Kalipso weź się nie czaj,co ty Czajniczek jesteś;) Ja też mam kompleksy i dlatego pierwsza się pokazałam,heheh,takam sprytna!

      Usuń
  14. Miałam Kalipso, miałam! Teraz czas na plerezę! Jak nie teraz, to kiedy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups, sie wpakowalam miedzy wutke a zakaske... ekhem... :(

      Usuń
  15. Ale Hana nam tu namieszała, każda z nas inaczej Ją sobie wyobrażała - ja też. Ostatnio zaglądam tylko na trzy blogi: Pantera pasuje mi do wyobraźni, Gosiankę znam jako "Panienkę z okienka", a Hana? włosy ciemne z grzywką na czoło, aż po brwi ani długie, ani krótkie i bez okularów. Co do zbędnych kilogramów, to ja też do "banku sadła" chętnie oddam.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz, to wlasciwie tylko Hana byla nie do wyobrazenia. Inne dziewczyny jakos mniej wiecej tak wlasnie mialam w wyobrazni. Czyli prezesKura wymyka sie wszelkim schematom. :)

      Usuń
  16. Widzę same kobietki a czy dla facetów znajdzie się miejsce? Jeśli tak to podeślę swoją papulę. :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Wpadam ci ja skoro świt, a tu Alucha. Pięknota, aż patrzeć przykro - że tak znowu Marią Czubaszek polecę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, czlowiek w kompleksy popada, jak sie na takie szczypiorki napatrzy. :)

      Usuń
    2. Ty znowu z tymi szczypiorkami. Że ładna, mam na myśli.

      Usuń
    3. Errato, dziękuję :* ja tu wymalowana i wyfryzowana byłam ;) chciałabym mieć taki włos na co dzień.
      Pantero, ciekawe ile Ty ważyłaś mając lat 30 :P

      Usuń
    4. No nie tak duzo jak dzisiaj. ;)

      Usuń
  18. Jeszcze Elka gdzieś nam się zapodziała (elkiblog).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest Ela, dotarla z opoznieniem, bo zaginela po drodze. :)))

      Usuń
  19. Brawo dla Przystojniaka (3Xl-a)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba, mnie miało zabraknąć. :)) Zapracowany, zalatany a jest, he he he.

      Usuń
    2. Ale zdazyles do galerii. :)

      Usuń
  20. O jaki fajny temat :-D
    Zaraz doślę swoją fizys ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze wiecej profitow, bo poznalam rowniez tych, ktorzy nie pozwolili sie opublikowac. ;)

      Usuń
  21. O, hej,,hej, dzień dobry, cześć i czołem następnym! Ale fajni jesteście! I 3-xl jest! Witamy serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witamy rodzyneczka i następne odważne. Może i ja się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  23. To nie Hana! Przecież Hana ma filutowe włosy! ;)A Graszkę skądś znam. Skąd?
    Super pomysł z tymi zdjęciami. Poszukam swojej fizjologii, tfu, fizjonomii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariolka, zrobie specjalny konkurs, w ktorym bedziemy prezentowac po kolei swoje fizjologie - swietny pomysl! Kupuje!!! :))))))))))

      Usuń
    2. No nie wiem... To może być jakiś hardkor ;)))

      Usuń
    3. Nie wycofuj sie, samas to wymyslila! A im bardziej hardkorowo, tym lepiej, co nie?

      Usuń
    4. ;))) To może ja podam wyniki z badania prostaty ;)

      Usuń
    5. Cos czulam, ze jestes genderem. :)))

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze zapowiedziane nastepne zdjecia, ale dziewczyny niekumate, wiec musi przyjsc fachowiec i mi je wyslac. :)))

      Usuń
    2. Czy to Ninka, mistrzyni pióra wierszowego? Też inną ją miałam w swojej głowie :)

      Usuń
    3. We wlasnej osobie, onaz to jest. :))

      Usuń
  25. A ja się chciałam Erraty spytać, czy to zdjęcie to w stanie "przytytym", bo jeśli tak, to idź pani w cholerę z tą "grubością" :))))

    OdpowiedzUsuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.