sobota, 12 grudnia 2015

Pokaz swoja twarz.

Kazdy z nas dba o swoja prywatnosc, nie chce sie upubliczniac w sieci. To oczywista oczywistosc (ze tak polece klasykiem) , ostroznosci nigdy dosc, bo nie wiadomo, jakie niepoznane zlo czai sie po drugiej stronie wirtualu. Niektorzy z nas, w tym ja, juz nam sie wizualnie ujawnili, bez zbytniego ekshibicjonizmu, dyskretnie, ale czlowiek ma co najmniej jako takie pojecie, z kim ma okolicznosc i przyjemnosc. Niektorych z Was zupelnie sobie nie wyobrazam, podobnie zreszta jak Wy wczesniej mnie. Dla wielu z Was bylo niejakim szokiem, ze Pantera to blondina z niebieskimi slepiami, bo po wygladzie bloga spodziewaliscie sie pewnie jakiejs mrocznej gothic frau.
Wczesniej juz uchylalysmy rabkow swojej prywatnosci, kiedy pokazalysmy swiatu nas z czasow, kiedy bylysmy mlode i piekne. Teraz jestesmy juz tylko piekne, za to dojrzale, co niewatpliwie dodalo nam walorow, bo o kilogramach nawet nie chce wspominac. ;)
Jak mowi porzekadlo, do odwaznych swiat nalezy, a wiec wyciagamy swoje aktualne zdjecia, a jesli nie dysponujemy, to robimy sobie selfiki i wysylamy ciupasem na wiadome emalie.
No to tradycyjnie ja zaczne:
























Na pierwszym zdjeciu jest moj obecny wyglad, a na drugim obraz, jak bede musiala za niedlugo wygladac (smiech przez lzy), jesli oczywiscie przezyje do tego czasu i nie pofrune gdzies w przestrzen miedzyplanetarna przy kolejnym zamachu.
A to nasza Dorka z bloga Takie tam, brawo za odwage i pierwsze miejsce! :)
























Ukryta w jakims koszu na smieci, za to na egzotycznej plazy, odkryla swoje karty wdzieki Frau Be od bloga Zdaniem Frau Be. :)


No! To zabawa nam sie rozwija i sa kolejne odwazne kolezanki-blogowianki.
Nasza Errata z Pól Erratyjskich. Nareszcie! Widzialam kiedys zadnia strone wlosow, teraz w koncu poznalam buzie.


Znana na kontynentach i w kosmosie, a nawet innych galaktykach Gosianka Zza Jej Drzwi. Tadam!


Bezblogowa Glodny Owoc z dziecieciem nazywanym Kogutem.


I Ja(ska), z Zapiskow z zycia, (w przemeblowaniu) z uroczym zwierzaczkiem.


Iw-od-nowa zna wiekszosc z nas, bo Ona sie nie ukrywa, ale jak wszyscy, to wszyscy, Iw tez.


Bezblogowa, ale bliska naszym blogom Ewunia.


Ciesze sie, ze wszystkie dobrze sie bawimy i ze nadchodza nowe zdjecia. Przez rodzinna solidarnosc wziela udzial w zabawie Lumen z bloga Na swieczniku, prywatnie corka Erraty.














Trudno uwierzyc, ale na obu zdjeciach jest jedna i ta sama osoba. Jak to kolor wlosow i inne okulary moga zmienic czlowieka...


Kobieta, ktorej figury wiekszosc z nas moze pozazdroscic, Ona ma NIEDOWAGE! Wyobrazacie sobie? Chcialabym miec niedowage, bo moglabym jesc bez ograniczen. Tadam! Przedstawiam Zante, ktora pisze Subiektywne komentarze.









A teraaaz... Orkiestra tusz! Ktos, kogo wyobrazalam sobie kompletnie i zupelnie inaczej, nasza bezposrednia szefowa, prezeska Kurnika - Hana. Pierwsze zdjecie to nie efekt masakry pila mechaniczna, ale kurzy atrybut, czerwony grzebien. :)



Kto nastepny? Zapraszam do zabawy! Jesli ktos nie zyczy sobie publikowania swojego zdjecia, prosze napisac, a schowam je wylacznie w czelusciach wlasnego archiwum.







212 komentarzy:

  1. właśnie blogując słucham dokumentu pt: "W Google nasza ufność HD".
    Zdumiało mnie mocno że na podstawie zakupów można powiedzieć o kliencie wiele.... nawet to na kogo będzie głosował jakich wyborów dokona... i temu służą lojalnościowe karty.... analizowaniu... dane, dane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezpieczniej isc na nogach do supermarketu, a smarkfona zostawic w domu i kupowac do woli, nie namierza Cie. :)))

      Usuń
  2. a gdzie kałasznikow? brakuje ci integralnego elementu stroju...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zmiescil sie w kadrze, ale jest, bo jakze inaczej. :)))

      Usuń
  3. Wybacz, kochana ale ja się nie przyłączę do tego ukazywania sie w swej krasie.Nie żebym miała coś szczególnego do ukrycia, ale po prostu nie mam takiej potrzeby. A poza tym Ty znasz moją twarz i parę osób poznanych przez bloga zna. I to na razie wystarczy.
    Pozdrawiam Cię o deszczowym, znowu jakby listopadowym poranku!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie, Olenko, mam w swoich archiwach i "znam" skypowo, ale wielu osob nie umiem sobie nawet wyobrazic i to do nich kieruje ten post.
      U nas tez dzisiaj wzorcowo listopadowo. Buzinki :*****

      Usuń
    2. Ja też Oleńkę widziałam i przesympatycznie wygląda.

      Usuń
    3. Olenka mnie rozczula, jest taka ciepla i kochana, jak wszyscy rudowlosi. Ma taki piekny kolor, ktorego zadna farba nie jest w stanie imitowac.

      Usuń
    4. Dokładnie.....moja rudowłosa znajoma,miala największe powodzenie u płci przeciwnej.
      Oleńka z Cezarym mieszkają w moim województwie.Boże,jak ona przepięknie pisze...Niedawno odkryłam blog Jej i Cezarego,nie mogłam się oderwać....coś wspaniałego,delicje

      Usuń
    5. Bardzo zazdroszcze Jej talentu i lekkiego piora. I tej fantazji, optymizmu i dobroci.

      Usuń
    6. Bo w Podkarpackim mieszkają fajni ludzie - ja też.
      Ania

      Usuń
    7. To macie blisko do siebie. Jak ja Wam zazdroszcze.

      Usuń
  4. Aniu,tak podejrzewalam,że Ty młoda babeczką jesteś:-)No zdecydowanie wolę pierwsze zdjęcie:-)
    Moje foty wysłałam Ci niedawno,mogę dosłać kilka robionych 2 tygodnie temu
    ..ale chyba nie bardzo chcę zostać ujawniona na blogu..jeszczę się zastanowię:-)
    Wysłałam Ci @

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A poza tym,widać mnie kawałek,reszta to kwestia wyobraźni:pppp

      Usuń
    2. Masz na mysli te mikroskopijna ikonke, na ktorej nawet przez lunete nic nie zobaczysz? :)))

      Usuń
    3. Tak jest:-)))
      Porządne bryle i Frau Be też coś zobaczy:pppp

      Usuń
    4. Te! Podkarpacianka! Co to za podśmiechujki z dostojnej...? :))))

      Usuń
    5. Frau Be z Małopolski,podśmiechujki niewinne,to tylko zdrowiu "służom":-)))

      Usuń
    6. Frau Be chyba zemgleje na te Malopolske! :))

      Usuń
    7. No nie znam Frau Be,tzn.teraz ujrzalam Ją w koszu,tam moze mieszka?:-)No to sorry:-)
      Myślałam,że z Krakowa ,a tu się okazało ,że w koszu na egzotycznej plaży:-)

      Usuń
    8. No i bryzgnelam herbata na monitor! O malo sie nie udlawilam ze smiechu.

      Usuń
    9. Panterko:-)Przecie ja smutkiem zieje:-)
      A propo kosza,to chyba Zwierzak (z Fraglesów,lub Muppet Show)zamieszkiwał kosz?:-)

      Usuń
    10. A Plastus w piorniku. :)))

      Usuń
    11. Zgadza się:-)
      A prezes Polski,za każdym razem kiedy go widzę,mam nieodparte wrażenie ,że jest bliźniaczo podobny do Kermita-Żaby,szczególnie,jak się uśmiecha :-)))))

      Usuń
    12. Kermit ma ladniejsze zeby, a w kazdym razie bardziej zadbane.

      Usuń
    13. Hmmm czy Kermit ma zęby?Oto jest pytanie?Może Frau Be,albo Orka,będą wiedzialy.Sądzilam ze nie ma:-)tak jak i konusa usmiech "oszukuje"ze on bezzębny jamochłon(jakby to pewna Żyrafka powiedziala)jest:ppp

      Usuń
    14. Kurdupel ma pienki w paszczy. Podejrzalam, bo kiedys nieopatrznie sie usmiechnal i sfotografowali go znienacka. :) Ma jeszcze kudly w nosie. Bleee...

      Usuń
    15. O fuuuuu:\
      Ale jego fankom w bytetkach,nie przeszkadzają kłaki w nosie i tak bendom go fielbić:p

      Usuń
    16. No i w ogole to jakis zboczeniec, ani baby, ani faceta, tylko kot. Biedne zwierze.

      Usuń
  5. Powiem wprost ładna z Ciebie kobitka.A rzeczywiście na początku myślałam,że jesteś brunetka a tu taka śliczna blondi.Ja jak będę miała zdjęcie wyślę do Ciebie,ale nie na forum.Przy drugim zdjęciu się uśmiałam,ale tylko ze zdjęcia bu sytuacja jest przybijająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra, nie bede publikowac, ale co najmniej bede wiedziala, z kim mam przyjemnosc. :)))

      Usuń
  6. Hehehe...dobrze Ci z oczu patrzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa... Jak moze ateistce dobrze z oczu patrzec? :)))

      Usuń
    2. Acha...to są wybrani co im dobrze ze ślipi paczy...?

      Usuń
    3. Spytaj lokalnego plebana. :))))

      Usuń
    4. Najbliższy pleban ostatnio przywiózł nam 2 olbrzymie torby jabłek.Nam-parafianom nie uczęszczającym na nabożeństwa.Ja byłam w pracy,a widziałam go wiosną gdy wraz moim Chłopem wybierał się wyrzucać obornik,bo ma ogródek,którym zajmuje się sam i z pomocą pracowników Domu Starców,który prowadzi(czy tam kieruje jego pracą).Inny pleban to ksiądz katolicki,którego widziałam ostatni raz jak mój syn był w 4 klasie(teraz jest w 4 ,ale technikum;)).Nie zapytam więc ;P

      Zresztą ;P Czy moje oczy mogą kłamać ? ;D;D;D

      Usuń
    5. Zawsze mozesz on line jakiegos pisowca spytac, bezboznico jedna! :)))

      Usuń
    6. E tam;P
      Wolę z Tb podroczyć się ;P
      A PISać to ja raczej umiem ;D

      Usuń
    7. Wspominalam juz? Bardzo Cie lubie! :))

      Usuń
    8. Nawzajem!!!
      I w ramach wzajemnej adoracji będzie niespodzianka.Na @. Ale musisz trochę poczekać na tę niespodziankę ;D

      Usuń
    9. No to czekam, taplajac sie namietnie w budyniu. :)))

      Usuń
    10. Pojszło,więc już nie taplaj siem ;p

      Usuń
    11. Trudno bylo wybrac, ale wybralam. :)

      Usuń
    12. Fajne babki pokazują się! :)))

      Wybrałaś kociarę ;)
      A ja obstawiałam niebieską koszulkę,bo to moje ulubione foto :)))

      Usuń
  7. Kobieto szlachetnej urody,to drugie zdjęcie tez mnie ubawiło,mimo wszystko.
    ja tam czasami pokazuję swoje zdjęcia,ale nie jestem fotogeniczna , no i ogólnie szału ni ma,wiec nie straszę zbyt często :)))))
    Wysłałam Ci jakieś dwa, może się nadadzą. Typowego selfie nie posiadam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedys ja tez lepiej wychodzilam na zdjeciach, ale co tam, zmarchy naleza do mnie i ciezko sobie na nie zapracowalam. :))
      Z tym brakiem fotogenicznosci to chyba przesadzasz, blondina! :)))

      Usuń
  8. Coś Ty?!Orki nie widziałaś???
    To drugie zdjęcie to nie takie będzie,grzywkę też trza chować,no chyba,że ten cień na czole to...chmura marsowa:PPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To drugie to takie "wsadzane", jest miejsce na paszcze i mozna wstawic, kogo sie chce. A ze mam tylko grzywkowe zdjecia, to i grzywke widac. :)))
      Dawaj swoje, Ty Orko jedna! :)))

      Usuń
  9. Ja już sie wystawiałam na fejsie - nowych nie mam ale jak se zrobie to wyśle.
    Piękna kobita z ciebie ale ty to wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na fejsie ok, ale teraz wystaw sie u mnie. :)))
      Nie wiem. :(

      Usuń
  10. Pamiętasz, jak wygrałam u Ciebie sesję zdjęciową z zadekielkowanym aparatem? - teraz żałuj, że taką nagrodę mi przyznałaś, bo miałabyś moich fot do wypęku. Ja strasznie wychodzę na zdjęciach. Patrzę w lustro i na fotkę i widzę dwie zupełnie inne osoby - dlaczego? W przyszłym roku kończy mi się ważność dowodu os. to muszę zrobić zdjęcie - przyślę Ci, abyś wiedziała z jaką maszkarą masz doczynienia.
    Ania
    PS. Widzę całkiem ładną pogodę u Ciebie, a u mnie szaro, buro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaluje, bo nagroda stoi otwarta i jesli kiedys sie spotkamy, na co nie trace nadziei, to Ci zrobie te sesje.
      Nie ma nic gorszego jak zdjecia do dowodu albo paszportu. Ja tez niedawno wymienialam dowod i tez jakos na tym zdjeciu wygladam jak dziwolag. :)))

      Usuń
    2. Cóż 10 lat mija i trza wymienić. W obecnym mam jakąś obcą babę - tragedia.
      Ania

      Usuń
    3. No, u mnie tez obca baba w ausweisie. :(

      Usuń
    4. Zdecydowanie wolę tę z lustra - stara, brzydka, ale swojska.
      Na fejsie jest moja Bezunia.
      Ania

      Usuń
    5. A tak sie ladnie umalowalam, nawet upudrowalam, czego na codzien nie stosuje, wiec myslalam, ze wyjde lepiej. Ale teraz to sie nawet usmiechnac do zdjecia nie mozna, wiec czlowiek wyglada jak na liscie gonczym.

      Usuń
  11. Proszę uprzejmie, jetem wysłana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje uprzejmie, jestes wklejona. :)))

      Usuń
    2. ...i wyrzucona do kosza na śmiecie jak jakiś odpad :)

      Usuń
    3. No co? Samas wlazla do tej smietniczki. :pp

      Usuń
    4. Dziecko mnie wrzuciło!

      Usuń
    5. Mamusie? Do kosza smieciowego? A fe!

      Usuń
  12. Nie cierpię się fotografować. Gdy skończy mi się ważność dowodu, chyba odchoruję taką obowiązkową sesję. Mam płonną nadzieję, że do tego czasu będą identyfikować z DNA, odcisku palca, czy czegoś tam. Zmuszanie do robienia sobie zdjęć to zamach na wolność i gwałt na organizmie człowieka:)). Zawsze mi się zdaje, że ta baba na fotce to nie ja.
    Natomiast wcale się nie dziwę Twojej otwartości, też bym tak chciała.
    Anka, to wcale nie jest taki głupi pomysł, żeby w tej burce. Wszystko, co najgorsze byłoby zakryte:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!
      I tu się przyłączam wszystkimi kończynami. Aparat kłamie! :)

      Usuń
    2. Chcialybyscie, zeby klamal, ale on jest brutalnie prawdziwy. To lustro przeklamuje. A co do burek, to juz niedlugo bedzie obowiazek, w Polsce tez, zeby nie robic konkurencji tym samicom z pisu. :)))

      Usuń
    3. To nasz wzrok przekłamuje. Dlatego można "bogatym wnętrzem" zaczarować odbiorców. Aparat (gołą) prawdę mówi, co nie jest równoznaczne z posiadaniem samowiedzy w tej kwestii:).

      Usuń
    4. Staram sie jak moge tym wnetrzem czarowac. ;)

      Usuń
  13. blond pantera, ale oczy panterowe jak nic! :))) fajnie będzie zobaczyć z kim mam do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz wczesniej wklejalam niejednokrotnie swoje zdjecia, ale Ty jestes mloda stazem u mnie, wiec pewnie nie widzialas. :)))

      Usuń
  14. No, proszę, Panterka rękawicę rzuca, a wszyscy się wymigują:)). Może wobec tego ja się odważę? Żeby się tylko nie wystraszyli.
    Z drugiej strony w jej przypadku to żadne bohaterstwo - każdy by się afiszował:)). Taka ładna...
    W sumie wielu z nas specjalnie się nie kryje. Jeśli nawet nie wprost, to przynajmniej jaki taki pogląd dają. Gosiankę, albo Polly przecież doskonale znamy.:) Olga Jawor też nie całkiem skryta. Ta, tak, Oleńko, jestem spostrzegawcza:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to, to, mnie znajo już wszyscy!

      Usuń
    2. No co Wy z ta ladnoscia? Wolalabym, zebyscie zachwycaly sie moim bogatym wnetrzem, a nie powierzchownoscia, bo to nietrwale.
      No, Gosia, Ciebie to na szfystkich kontynentach znajo na pamiec. :)))))))))))))

      Usuń
  15. Skończyła się ważność dowodu i paszportu na zdjęcia nie mogę patrzeć, wyślę poprzednie chcesz? :)) Jeśli chcesz to jutron nie dziśdzień.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, ze kce! Ciebie troche widzialam na fb, ale inni nie. :)

      Usuń
  16. A ja tam nie wysylam, ja jestem osoba publiczna i kto chce to sobie mnie moze w internecie poogladac. A Ty i tak wiesz jak wygladam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, ale moglabys sie dac do kolekcji. :)))

      Usuń
    2. Iwonka choruje, biedaczka, to moze lepiej niech da zdjecie z przedwczoraj, a nie aktualne. :))))

      Usuń
  17. Jestem gibkom, długonogom blondynkom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam wiernego zdjęcia. Aparat skraca mi WSZYSTKO! Zwłaszcza nogi i gibkość. I kolor włosów mi zmienia.

      Usuń
    2. Hanka, nie nerwuj mnie, dawaj zdjecie. Jak nie bedziesz kciala, to nie upublicznie. Kilka osob prosilo o to, wiec mam je tylko w archiwum.

      Usuń
  18. Moja facjata! Aaaaaaaa! Ratuj się kto może:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się wściekle podoba Erraty kolorowość!

      Usuń
    2. Bo to w przedszkolu było.

      Usuń
    3. Yyyyy... Jak na przedszkolaka, całkiem dojrzale wyglądasz! :)

      Usuń
    4. Ale pacz, jaka Errata kokietka, jak sie kryguje, a taka fajna laseczka. :)))

      Usuń
    5. Oj Ciebie Errato lubi się od pierwszego "popatrzenia"Szczupla i w dodatku super włosy no i jeszcze w przedszkolu:)

      Usuń
    6. Jedna ladniejsza od drugiej, a kryguja sie jak dziewice przed pierwszym razem. :)))

      Usuń
    7. Haha,przeczytałam"przed pierwszym okresem":-)

      Usuń
    8. Nowe bryle! Nie tylko Frau Be potrzebuje. :))

      Usuń
    9. Wypraszam sobie! Po pierwsze nie potrzebuję, a po drugie, nie krygowałam się przed pierwszym razem, wręcz przeciwnie :)

      Usuń
    10. Mimo że byłam dziewicą, oczywiście.

      Usuń
    11. No nie gadaj! Chyba powinnas to opisac, bo takie zachowanie jest czyms niespotykanym. :)))

      Usuń
    12. E tam... Napalona byłam jak szczerbaty na suchary.

      Usuń
    13. Ja tam sie balam jak nie wiem co.

      Usuń
    14. Widać, dobry mam węch i wyczułam, gdzie leża konfitury :)
      Czekaj, bo się z tego nowy konkurs zrobi: "Mój pierwszy raz" :))

      Usuń
    15. Chce to widziec, jak wszyscy na wyprzodki opisuja swoje pierwsze razy. :)))

      Usuń
    16. No to rozpisuj ten konkurs! :)

      Usuń
    17. A co? Swojego nie masz? :p

      Usuń
    18. Ale to tu rozwija się wątek!

      Usuń
    19. Ale to TY napalalas sie jak szczerbaty na suchary i wcale nie krygowalas. Ja do dzisiaj sie kryguje, wiec u mnie byc nie moze. :)

      Usuń
    20. No czekaj, jeszcze jeden konkurs się nie skończył...

      Usuń
  19. Świetna z Ciebie blond pantera :D
    Nie codziennie komentuję (ale codziennie czytam) więc nie wiem czy moja słit focię chciałabyś mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawaj, Justyna, ciekawa jestem jak wygladasz. :)

      Usuń
  20. A umiesz obciąć jakieś zdjęcie po bokach?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiem. Dawaj i napisz, co obciac.

      Usuń
    2. Cosik mi nie wychodzi:(Se wskocz na NK to mnie zoczysz z...klonem:)
      A tak we w ogóle to boli mnie głowa,się mi przestawiła cyferka na liczniku i muszem się przygotować do jutrzejszego"porodu":)))

      Usuń
    3. Orka, nie gadaj, konczysz osiemnastke? 13 grudnia? Co za data!
      Na NK mnie nie ma, nie mam tam dostepu.

      Usuń
    4. Ja kończę dziś,jutro mój Synuś:)

      Usuń
    5. No widzisz, przez to, ze spoznilas sie z odpowiedzia, ja spozniam sie z zyczeniami dla Ciebie, bo Synusiowi mozesz ode mnie pozyczyc.
      Niech nam zyje i podrasta nasza Orka, chluba miasta!!! Najlepszegooo!!! Hepi berzdej!!! ♥♥♥

      Usuń
  21. Pantero, nie moge sobie przypomniec, do kogos podona. Jak mnie olsni, to napisze:)
    Milo poznac blogowiczki)

    OdpowiedzUsuń
  22. Owocu, Ty nasza gwiazdo filmowa!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie jestesmy fajne! Jejku, jak ja sie ciesze, ze wzielyscie udzial w zabawie.

      Usuń
    2. A weź Pani :p
      Gwiazda -tak,ale podupadła konkretnie:-)

      Usuń
    3. Taa:-)z Panterką na czele,która rzekomo jakieś zmarszczki ma...
      Hmmm,zastanawiam się gdzie one?:-)))))

      Usuń
    4. Dzie, dzie - na paszczy i nie tylko.

      Usuń
    5. Matko..Ty rzeczywiście musisz se lepsze bryle sprawić!!!Masz zmarszczkę wyimaginowaną,w nią uwierzyłaś:pppp

      Usuń
    6. To krzywe zwierciadło jest!

      Usuń
  23. Ja chyba nie chcę zdjęcia przysyłac, a jak wyglądam, to wiesz, Panterko :) I inne niektóre osoby też wiedzom ;)
    Tak poza tym, fajne laski jesteście, Ty Errato też, jak najbardziej, co się stalujesz ;) - znasz to określenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, jak wygladasz, ale szkoda, ze nie chcesz byc w galerii. ;)

      Usuń
    2. Ostatnio nie mogę na siebie paczeć w lustrze, ani na zdjęciach :(

      Usuń
    3. A kto moze? Mam takie powiekszajace 10x lusterko, zebym mogla malowac sie bez okularow. Jesu, kazda zmarszczka ma glebokosc rowu marianskiego. Jeszcze z daleka jako tako, ale z bliska... masakra.

      Usuń
    4. Ej Lidzia,weź się pokaż,lubię czytać Twoje komentarze.Miłoby zobaczyć buźkę,no nie daj się prosić.:)

      Usuń
    5. Liduszkaaa... nooo... wez. :))

      Usuń
    6. Lidia mignęła mi gdzieś, więc jakiś tam pogląd mam:).

      Usuń
    7. Widzialam Lidzie niejednokrotnie na fb i zawsze zazdroscilam jej figury.

      Usuń
  24. Panti dobrze Ci w tej chuście. A oczyska masz takie mrrrrroźne, charakterne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Twoje tez chetnie bym spojrzala... To jak bedzie? :)))

      Usuń
    2. Moje kaprawe...szukam fotki i albo tyłem, albo bokiem, albo z włosem na paszczy. Nie lubię fotek paszczy swojej.

      Usuń
    3. Przeczytaj tytul posta i dawaj paszcze. :)))

      Usuń
  25. To ja też dorzucę focie :-) Swoją drogą jestem w szoku - zobaczyłam swą rodzicielkę na zdjęciu. To wydarzenie na skalę światową. Panterko dokonałaś niemożliwego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie w tym rzecz, czy na zdjęciu, ile że na blogu:))

      Usuń
    2. Jak wszyscy, to wszyscy, Errata tez. :)

      Usuń
    3. O matko,nie wiedziałam,że Errata ma troszkę młodszą siostrę..ale Pantery nikt nie przebije,bo ona ma trzy mlodsze siostry:p
      :-))

      Usuń
    4. No, wstyd sie przyznawac do tak starych dzieci, co nie?

      Usuń
  26. Jakie eleganckie kobiety! Miło was zobaczyć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Bardzo sie ciesze, ze wymyslilam te zabawe, bo dzieki niej poznalam wiele z Was blizej. Juz nie musze sobie wyobrazac, juz wiem. :))

      Usuń
    2. A tak niewiele brakowało, by nikt się nie odważył:).

      Usuń
    3. Na szczescie po pierwszej odwaznej poszla lawina nastepnych. Jak ja sie ciesze! :)
      Ja dostalam jeszcze wiecej zdjec, ale nie wszyscy zyczyli sobie publikacji. Szkoda...

      Usuń
  27. A sprzed 4 lat nie może być? ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie masz aktualnego, to dawaj. A mocno sie przez te 4 lata zmienilas, czy obleci? :)))

      Usuń
    2. zmarszczek mam więcej i 2 kg mniej niż 4 lata temu.

      Usuń
    3. Szczesciara!
      Nie ze zmarszczki, tylko ze 2 kilo. :)

      Usuń
    4. Wcale, a wcale to nie jest szczęście. Gdy niedowaga idzie w parze z postępującym ... hm ... dojrzewaniem ;-))), to wcale fajne nie jest

      Usuń
    5. Gorzej, kiedy z postepujacym dojrzewaniem postepuje nad-waga.
      To jest dopiero tragedia.

      Usuń
    6. No to tzw żydowskim targiem ;-))): każde zaburzenie równowagi między wiekiem i wagą jest złe.

      Usuń
    7. Co tam Twoje 2 kilo w obliczu moich 20?

      Usuń
    8. No wiesz, gdybym tyle straciła, na ile Ty narzekasz, to bym ważyła 28 kg ;-)))
      P.S. Dostałaś maila?

      Usuń
    9. No, dostalam. Publikowac?
      Bo nic nie napisalas.

      Usuń
    10. Pewnie, dajesz! ;-)))
      Jak śpiewał Sikorowski "idę na całość";-)))

      Usuń
    11. Albo moich 12. Ale od poprzednich 15, które jakoś do tej pory "uchodziły".

      Usuń
  28. No proszę, jaki tu fajny dzień się zrobił. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale niektorzy omijaja dzisiaj moj blog szerokim lukiem.
      Tak dla ostroznosci. :)))

      Usuń
  29. Panterko, kiedy 10 lat temu dostalam diagnoze choroby na ktora nie ma leczenia i wyrok smierci, bo srednio z ta choroba zyje sie 2 lata, sama zmienilam swoje zycie tak bardzo jak mozliwe, np. zerwalam, zakonczylam wszystkie kolezenstwa, swoj wyglad tez dlugie blond wlosy ktore mialam przez cale zycie zostaly obciete do fryzury na chlopaka ktorej nigdy w zyciu nie mialam okazalo sie ze nawet lepiej wygladam, ale podjelam tez decyzje nigdy wiecej zadnych zdjec, przedtem fotografowalam sie namietnie, mialam wkrotce umrzec wiec co to za decyzje. Doszly inne powazne choroby, bylam tysa po chemii, odrosly mocno krecone, wygladalam jak z horroru, szybko obcielam tak na 1 cm i tak trzymam. Serdecznie pozdrawiam..Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w szoku, Tereska. :***
      Buziaczki :*

      Usuń
  30. Jeszcze raz Teresa, wiec zamiast zdjecia napisalam troche o sobie, oczywiscie ze fajnie jest widziec, miec obraz osoby ktora pisze, ale ja nawet nie lubie patrzec w lustro, wole nie widziec smutku ktory mnie zniewolil i tak jak napisalam nie robie zadnych zdjec. Dziekuje ze moge poczytac i popisac u Ciebie, lubie to, u mnie jest wczesne popoludnie, a u Was noc. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, kiedy pisalas, ja juz po raz kolejny przewracalam sie na drugi boczek.
      I ja sie bardzo ciesze, ze trafilas na moj blog i zostalas stala komentatorka, dziekuje, ze jestes tu z nami. :))

      Usuń
  31. Tereso,pozdrawiam Cię serdecznie.
    ...widzisz jak to diagnozy nie do końca się sprawdziły.Życzę Ci,abyś kolejne lata przeżyła w lepszym zdrowiu fizycznym i psychicznym.
    :*
    .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, ze lekarze czasem sie myla, inaczej nigdy bysmy sie nie poznaly z Tereska.
      Ja tez zycze duzo sily i zdrowia :*

      Usuń
  32. Aniu, jak wróci Jacek, to wyślę Ci moje zdjęcie; ostatnio mi robił swoim telefonem. I spróbuję zrobić sobie sama, może wyjdzie :)))
    Fajne jesteście, dziewczyny :))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, Ninus! Zobaczymy, czy dobrze sobie Ciebie wyobrazilam. :)

      Usuń
  33. O ile fajnych babeczek przybyło:)
    Zante-jak ja bym Ci oddała 13 kg,nawet z dopłatą To idziesz na taki układ?:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panterko,ale 33kg?Myślę,że to już by była nadwaga:-)))

      Usuń
    2. Ej, no, Dziewczyny! Spokojnie. Przyjmę góra 5 kg. Mam 158 cm wzrostu i mój kręgosłup przez całe życie nie nosił więcej jak 53 kg. Tak już ma.

      Usuń
    3. To moich 12 nikt już nie chce? Buuuu(:

      Usuń
    4. Ja bylam pierwsza,to oddaje te 5 kg (dobre i tyle)
      Zante bier!!!

      Usuń
    5. Owocku - bardzo chętnie. Będę mogła wrócić do kilku kiecek, bo teraz wiszą na mnie jak na wieszaku. A jak już będziesz przekazywać to poproszę tak równo, po całości, a nie na ten przykład tylko w biodra;-)))

      Usuń
    6. Eoch-gigant z przytupem!!!

      Usuń
  34. mnie widziałaś i na fb, i u Gosianki na blogu, to może nie będę się już więcej produkować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co jak ktos nie ma fb i nie zaglada do Gosi? Elaja, no nie badz taka... :)

      Usuń
    2. to sobie mnie wyobrazi? ;)
      teraz zamykam kompa i lecę w miasto, wieczorem pomyślę, może coś wymyślę ;)

      Usuń
    3. Wymysl, wymysl, bo wyobraznia uderza czasem poza tarcze. Dla mnie Hana miala byc pulchna blondynka. :)))

      Usuń
  35. pikne jesteście dziewczynki! :)
    miło poznać :)
    a ja raczej nie do upubliczniania jestem ;)
    Całuski wysyłam :**********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie jaz mam w czelusciach archiwow. :)))
      Jestes sliczna, ale skoro nie chcesz, to nie bedziemy upubliczniac. ;)
      :*****

      Usuń
    2. Też bym do czeluści przygarnęła. Chociaż może i nie warto, skoro taka śliczna. Jak to mawiała Maria Czubaszek: tak ładna, że aż przykro patrzeć. :)))

      Usuń
    3. To gadaj z Emka na emalii, moze tez Ci przysle... :)

      Usuń
  36. A Prezeska, jakie ma czadowe pingle!! I wŁosy jaki dŁugie, prawie warkocze!!

    OdpowiedzUsuń
  37. O, handelek, ktoś potrzebuje trochę tłuszczyku,chętnie oddamz przynajmniej 5 kg. ładnie proszę,weźcie to cholerstwo ode mnie;) Oddam za darmo!
    :))))

    Nie,no, Hana, oja cię! Jak fajnie ujrzeć szefową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chco naszych kilogramow, Zante wziela od Owoca i wiecej nie potrzebuje. Musimy szukac dalej, choc nielatwo znalezc kogos z tak wielka niedowaga, zeby nasza nadwaga mogla ja zrownowazyc... :(

      Usuń
  38. oo, 200 za chwile, czeba będzie doładowywać i pewnie zacznie spłaszczać:))

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.