sobota, 20 kwietnia 2013

Sroka.

Sroki to zaiste dziwne ptaki. Ladne sa, ale wystarczy, ze rozewrza dziob, a czlowieka ciarki przechodza, jakby slyszal dzwiek paznokcia po tablicy albo widelca po talerzu. To rabusie cudzych jaj i... zlodzieje blyskotek, drapiezniki, ladaco i nicdobrego.
Zrobilo sie cieplo i wydawaloby sie, ze brac skrzydlata ma teraz pokarmu do wyboru, do koloru. Pelno muszek, pedrakow i innych takich, wystarczy grzebnac pazurkiem i wyciagnac pelzajacy pokarm spod ziemi. Tak czyni wiekszosc, ale sroka nie. Ta, ktora obserwowalam z kuchennego okna, znalazla sobie latwiejszy sposob napelnienia zoladka. Na stelazu sluzacym do rozpinania sznurow na pranie, wisza jeszcze siateczki z pokarmem dla sikorek. Te ostatnie przestaly sie nimi interesowac, bo maja do dyspozycji zdrowe i swieze jedzonko. Siatkami zainteresowala sie wiec sroka.










Zawisnac na siatce nie mogla, za ciezka byla. Siegala wiec pazurkami, ale siatka wciaz spadala. Wreszcie zdolala ja przytrzymac...












... i zaczela skubac zawartosc. Co chwile uwaznie sie rozgladala, mialam nawet wrazenie, ze spoglada na mnie. Nic sobie jednak nie robila z obserwujacego ja czlowieka.











Chwila nieuwagi i siatka znow wymsknela sie jej spod pazurkow. Sfrunela wiec na trawe, gdzie spadly okruchy...











... wyszukiwala je uwaznie i zjadala, spogladajac na mnie przenikliwie od czasu do czasu jednym oczkiem.












Dlubala w tej trawie, szukala okruszkow, zajadala je, az wreszcie zjadla chyba wszystkie. Wyprostowala sie dumnie, rozejrzala jeszcze raz dokola i odleciala zadowolona.

34 komentarze:

  1. Bardzo lubię obserwować sroczki. Fajnie sobie poradziła, spryciulka :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie krukowate to bardzo inteligentne ptaki, niektore nawet uzywaja narzedzi.

      Usuń
  2. lubię sroczki choć to awanturnice. kilka lat temu miałam możliwość obserwowania jak para srok budowała gniazdo. biły się, awanturowały i nawzajem zabierały sobie budulec, albo wywalały nie swoje. można było sikać ze śmiechu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko awanturnice, ale i bandziorki.

      Usuń
  3. nie na darmo się mówi, że sroka zwiastuje gości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sugerujesz, ze mnie ktos nawiedzi nieoczekiwanie?

      Usuń
  4. Piękny ptak :). Ja bardzo lubię sroki :)... Śliczne zdjęcia zrobiłaś :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprytna sroczka :)Podziwiam Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wiele mozna zaobserwowac przez glupie kuchenne okno, prawda?

      Usuń
  6. Świetna fotorelacja:) Powinnaś być fotoreporterem, albo fotografem przyrody bo masz niezwykłe zacięcie i cierpliwość :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miala lepszy aparat... Marzenie!

      Usuń
    2. Ja tez bym chciala lepszy aparat... ale juz chyba nie w tym zyciu;/

      Usuń
    3. Te naprawde dobre kosztuja majatek, nie stac mnie.

      Usuń
  7. Nie odróżniam ptaków jeden od drugiego , wszystkie duże i czarne to są wrony :-)))
    A to na zdjęciach jest jakaś ładna wrona :-)
    A koty odróżniam nawet kilka czarnych może być...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz co, Krysiu, sroka jest przeciez tak charakterystyczna, ze trudno pomylic ja z jakimkolwiek innym ptakiem :)))

      Usuń
  8. Dzień dobry Panterko! Lubię sroczki za ich spryt, mądrość i za to, że przywyczajaja siedo miejsca i karmione przylatuja codziennie do ogrodu, przyjaźnia się ze sobą i spogladają na czlowieka niezwykle rozumnie.
    Jest też australijski odpowiednik sroczek nazywa sie toto "magpie".Ptak bardzo podobny do sroki, ale niemiły, potwornie skrzeczący i lubiący napadać znienacka ludzi, dziobiąc ich w czaszkę!Między innymi dlatego tez warto tam nosić czapeczkę!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz polecialam sobie magpiego obejrzec, toz to wypisz-wymaluj nasza sroczka! Sa jeszcze magpies czarno-biale, bez tego granatu na skrzydlach. Niby to samo, a charakterek antypodowo inny, chociaz i nasze sroczki nie naleza do lagodnych. Nasze tez niespecjalnie ladnie "spiewaja".
      Przyjemnego weekendu.

      Usuń
  9. Sroki przeganiamy z naszego rejonu.Gdy się zagnieździły w mojej wsi , wszystkie ptaki uciekły.Od dwóch lat po mału wracają.Jako ptaki bardzo mi się podobają , są niesamowite.

    dzięki Pantero za limeryk .Oczywiście przeczytałam wszystkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sroczki sa fajne, ale to szkodniki i rabusniki, plosza wszystko, co zywe.
      My pleasure (alem polidiotka!) :))9

      Usuń
  10. Witaj...
    Ładny ptak , u nas też pełno , kradną z miski psa jedzenie , jedna to się nawet mego psa nie boi , kot się jej boi....
    Piękne zdjecia....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos podobnego! Sroka nie boi sie psa i kota! To tylko swiadczy dobrze o jej sprycie i odwadze.
      Milego dnia, Marciu.

      Usuń
  11. ...pełno srok i u mnie, innego ptactwa też, ale jeszcze żadnej nie ustrzeliłen aparatem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta usiadla mi przed nosem, grzechem byloby przegapic :)))

      Usuń
  12. szczególnie pięknie wyglądają te na zielonej trawie :)
    lubię Twoje fotopodglądanie przyrody :)
    Dziękuję za limeryk :*
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nawet nie musialam szczegolnie podgladac, samo przylazlo pod okno.
      Caluski, Goyka

      Usuń
  13. Sroki jak zawsze przeszukują moją okolicę.Chociaż są piękne,nie darzę ich sympatią.
    Wynika to z faktu,że widziałam jak niszczyła gniazdo naszej zaprzyjaźnionej sikoreczki.Tego pisku i wrzasku nie chciałabym słyszeć nigdy więcej.
    Jednak trzeba przyznać, że radzą sobie wyśmienicie,co w sezonie grillowym dobitnie pokazują kradnąc wszystko co mogą zjeść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradzieze "mienia" swiadcza tylko o wysokiej inteligencji tych ptakow, jednak rujnowanie gniazd jest dla mnie niewybaczalne.

      Usuń
  14. Fantastyczne fotki! Ty masz szczęście, że zawsze aparat masz pod ręką. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozstaje sie z nim ani na chwile :)))
      Buziaki

      Usuń
  15. W zeszłym roku ratowałam młodą srokę, którą atakowały starsze. Nie mam pojęcia dlaczego to robiły, ale było to niezwykle okrutne i bezwzględne. Poraniły biedactwo. Niestety nie dała się złapać i uciekła w gęste krzaki.Może i lepiej, bo człowiek raczej nie powinien ingerować w naturę. Tamte wścieklizny odleciały i mam nadzieję, że ta młoda, pomimo ran się "wylizała". Nie tylko ludzie potrafią być źli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko w naturze ma swoj sens, ktory nam moze wydac sie okrutny. Jednak wierze, ze jakis cel w tym byl, na pewno nie spowodowany byciem zlymi przez sroki. Zli bywaja tylko ludzie.

      Usuń
  16. A ja ich nie znoszę! Na wprost mojego okna już ponad miesiąc temu para gołębi założyła sobie gniazdo. W tej chwili dwie sroki skaczą po gałęziach do okoła gniazda, a samca ani widu ani słychu. Spaliłam sobie śniadanie przez to, że je przeganiałam. Teraz wykręcam się ciągle w stronę okna i patrze jak z lotu śledzą czy sobie nie poszłam. Dwa razy udało mi się je przegonić waleniem w blaszany parapet, ale trochę się boję, tego co się stanie gdy się zczają, że to nic im nie zrobi. I jeszcze się pojawiły dwie kawki. Dżungla normalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, dzungla. Sroki tez musza cos zrec, a ze sa miesozerne, wiec pada na piskleta innych gatunkow.

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.