niedziela, 3 sierpnia 2014

Szukanie ochlody.

Po dusznym i za goracym dniu, kiedy okna sa zaspawane na amen a zaslony szczelnie zaciagniete, zeby zar nie dostawal sie do mieszkania, wieczorem przychodzi pora na wietrzenie. Duzo to nie wnosi, bo to na zewnatrz trudno nazwac swiezym powietrzem.
Inwentarz wylega gromadnie na balkon. Jedni klada sie leniwie na stole, inni zas wypatruja w ciemnosciach (czego?) i nie chca za nic pozowac do zdjec.












44 komentarze:

  1. i tylko ochłody brak....
    Bułka się po prostu zastanawia jak tu wietrzyk jakiś rozruszać
    przecież nie od dziś wiadomo, że ona jest do wszystkiego zdolna i wszystko potrafi załatwić ;)))))
    Buziaki wielkie :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona robi w domu nie tylko za wietrzyk, ale za calkiem silne tornado. :))) A na balkonie pewnie kombinuje, jak wyjsc.
      Caluski :***

      Usuń
    2. uzupełniłam sobie właśnie wsteczne wpisy i widziałam akcję z wazonem... :)))) Pamiętam też wcześniejsze akcje kwiatowe i różne inne :))) Kochana... ty ją tylko wypuść a ona Ci załatwi tornado, trzęsienie ziemi i jeszcze tsunami dla ochłody na dodatek :)))))

      Usuń
    3. Eee tam! Skorupy rzecz nabyta, a Bulczyk tak slicznie ze mna rozmawia, wiec ma wszystko wybaczone. :)))

      Usuń
    4. nawet sobie nie wyobrażam żeby mogło być inaczej.... przecież ona nawet nie musi otwierać pyszczka.... wystarczy że się na nią spojrzy i człowiek się rozpływa ;)))

      Usuń
    5. Diabelek wcielony o oczach kokietki. :)))

      Usuń
  2. Jak można wytrzymać w domu przy zamkniętych oknach, chyba tylko z klimatyzacją.
    U nas otwarte, a i tak duszno i wilgotno. Mam dość!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy na polu jest tak goraco to zamkniecie i zasloniecie okien to jedyny sposob zeby gorace powietrze nie weszlo do srodka i dziala to. W mieszkaniu jest chlodniej, a pozniej cala noc sie wietrzy i okna otwarte na osciez.

      Usuń
    2. Syla, Ty jestes z krakowskiego? ;) Nikt gdzie indziej nie mowi "na polu".

      Errato, Syla ma racje! Rano mamy okna pootwierane na przestrzal, a kiedy robi sie upalnie, zamykamy, zaslaniamy i wlaczamy wentylatory. Tylko w ten sposob skwar nie wtargnie do domu. Kiedy powietrze stoi i nie ma chocby wiaterku, otwarte okna tylko zasyfiaja mieszkanie upalem.

      Usuń
  3. Precz z duchota i upałami !!! Dosyć tego dobrego !!! Chce ochłodzenia !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Precz z preczem!!! Chcemy porzadnej burzy, ozonu i ochlodzenia! :)))

      Usuń
  4. Slicznie razem wygladaja, tylko Kiry jeszcze brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kira byla tez na balkonie, a potem uciekla. :))

      Usuń
  5. Dobrze,że chociaż balkon mają, koty to lubią...
    U nas też niemożebny upał...
    Ale mówią ,że tak ma być do 10 sierpnia...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wypatrują nocnych motyli ? ;))
    Nasze mają jeszcze po sąsiedzku rodzinkę nietoperzy. Mieszkają pod rynną w bloku obok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Bula tak wypatruje, Miecce sie juz nawet wypatrywac nie chce, leniwiec jeden! :)))

      Usuń
  7. Ale towarzystwo pokrzywione na pyskach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie wieczorem jakby nie było różnicy przy otwartym oknie.. Brakuje mi chłodnego powietrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wlasnie szykuje sie burza, niebo zasnute olowianymi chmurami i jedynie 22°, wiec idzie wytrzymac.

      Usuń
  9. U mnie wietrzy się przez całe noce i wieczory, ale duchota i tak w ciągu dnia jest nie do zniesienia, uffff.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche mi straszno zostawiac okna otwarte na osciez na tym moim parterze, kiedy idziemy spac. Zostawiamy wiec tylko uchylone po duzym wietrzeniu wieczornym. :))

      Usuń
  10. Piękne wylęgałki naokienne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja chyba zejdę od nadmiaru upału. o 8 rano były 33 stopnie od strony północnej. a mówiłaś, że ja na syberii mieszkam...a ja głupia uwierzyłam ci:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za kolem podbiegunowym to Echo mieszka, ale u niej tez ponad 30° upaly. Cos ta Twoja mazurska pogoda nie ma umiaru :)))

      Usuń
  12. A ja teraz mam iśc z R na s, i mokro i wieje, i jak mam iść?? Człowiekowi to nigdy się nie dogodzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalosze, peleryna, parasol.
      A R. dobie poradzi. :)))

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. U nas juz sie ochlodzilo i troche pada.

      Usuń
  14. Mam to samo, a teraz nawet pootwierane okna nic nie dają. Do tego jeszcze do nas ochłodzenie ma dojść dopiero w piątek, a do piątku ciągle około 30 stopni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas juz 21°, calkiem znosnie. Ciekawe, co nam jutro przyniesie. ;)

      Usuń
  15. Aniu melduje się, że i ja ledwo żyję. W przychodni mam klimatyzację, za to po wyjściu doznaję szoku. W sobote sprzątałam wielki dom ....nawet nie chce mi się o tym pisać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce nawet sobie tego wyobrazac, pewnie mokra bylas od stop do glow. Biedactwo! :(

      Usuń
    2. wyglądałam jakbym wyszła z pod prysznica, ale nie tylko to było najgorsze. To taki typ człowieka, że chciałby mieć posprzątane za darmo

      Usuń
    3. To niech sam sprzata, bedzie mial calkiem za darmo. :)

      Usuń
  16. U mnie 34 stopnie, a ja przynajmniej 2 godzinki moczyłam dooopkę w jeziorze. Cudna sprawa taka woda w upał, a potem polewanie, co chwilę wodą z węża ogrodowego. W mieście mimo 22 nadak żar zza okna. Kolejna noc na podłodze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja śpię z wiatrakiem :-)

      Usuń
    2. Ja sie nawet na basen wybrac nie moge, za duze ryzyko infekcji, no i ten przeklety czestomocz.
      U nas wentylatory stoja w kazdym pomieszczeniu, w tym i w sypialni.

      Usuń
  17. Kocie towarzystwo uwielbia noce harce, a w ciagu dnia wysypiaja sie na kanapach.
    Wspolczuje tego upioru plynacego z nieba, a nas tez gorac, jednak noce sa dosc chlodne i jest czym oddychac

    Milego tygodnia Panterko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, w dzien spia, a w nocy psoca. Co za narod! :)))
      Dobrego tygodnia, Renatko! :***

      Usuń
  18. ...witaj Panterko. U nas wczoraj się ochłodziło bo przeszły burze jednak dzisiaj znów patelnia. Pozdrowionka dla wszystkich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzis u nas 23° i pochmurno, ale deszcz nie bardzo chce padac, ze nie wspomne o jakiejs porzadnej burzy. :(

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.