piątek, 30 stycznia 2015

Zieeeew....

Ale podrapalas to oparcie sofy, Bulka.

Jaaa? Nieee...

Kto wiec? Tu nie widze...

To inny kot byl.

... i tu tez nie widze...

Patrz, tutaj mozesz drapac...

... i schowac sie do tego tunelu...

No przeciez ty zaslaniasz wejscie do niego, Miecka!

... on tak fajnie szelesci...

To daj mi w koncu sposobnosc tam wejsc.

No to wlaz!

Jak jej ustapilam miejsca, to polazla gdzie indziej...

Zmeczona jestem, pospie troche.

Co ja z toba mam!

ZIEEEEEW....

Heeee?

Dobranoc, Miecia.

Miecia-srecia! Spij sobie...






59 komentarzy:

  1. Ja też zrobię zieeeew, bo już wielki czas. Dobranocki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkie kotki. Dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miecia rządzi i dobrze :D
    Mam nadzieję, że dogadują się już lepiej.
    Zawsze zastanawiam się czy innych koty używają drapaków do ostrzenia pazurów,bo jak widzę u siebie ,to kiedy patrzę drapak jest suuuper,ale niech no się tylko odwrócę,to ściana jest lepsza :)
    Dobrej nocki Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzywaja i to jak! Dolne partie drapaka sa w strzepach, musze niebawem dokupic te nowe rurki, bo na starych nie ma miejsca do ostrzenia pazurow, sznurek sie zuzyl na ament. :))) Scian pilnujemy. :)

      Usuń
  4. Zieeeew ? ..... no to pospie jeszcze. Pa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to masz dobrze! Do fabryki nie musisz... :)

      Usuń
  5. ...zieeeew...i jak nie trzeba wstac tk sie wcześniej obudzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My, lud pracujacy, nie spimy, aby spac mogl ktos. :)))

      Usuń
  6. O, jak tu dzisiaj spokojnie i swojsko, jak serdecznie i słodko...Kotki nadaja ton i ciepły nastrój temu blogowi. Po wczorajszej burzy mózgów i gotującej sie klawiaturze trza odetchnąć i ...ze spokojnym usmiechem zaczęć ten dzionek.
    Buziaka kawowego wysyłam Ci Anus na dzień dobry i usmiech serdeczny na dokładkę!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, takie nudy maja wziecie, jest spokoj, wszyscy zadowoleni. Glowa w piasek, nic sie nie dzieje.
      Milego, Olenko :***

      Usuń
  7. Ja też chcę zieeewww i spaaaaç!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miecia -srecia - dobre :)))) Zouza jedna. A Bułka to chodząca niewinność, oczywiscie. Ale obie są słodkie...
    Wczoraj ziewałam, bo musiałam wcześnie na szychtę wstać, ale dzisiaj mogę sobie dłużej pospać, co niniejszym czynię od godziny ;)) Ehhh ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie odespie w nastepne dwa dni. To wstawanie o 6.00 mnie dobija, ale gdybym sobie pofolgowala, nie mialabym czasu na poranny internet, a to moj rytual. :)))

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Zwlaszcza jedno ma czarny charakterek :)))

      Usuń
  10. Głaski dla koteczków :-)
    A jak ich zdrówko ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteczki sa zdrowe jak rybki-byczki. Wiesz przeciez, ze zlego diabli nie biora. :)))

      Usuń
  11. Wspaniałe kocice.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Koty sroty, jakie zgodne :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie calkiem, ale w porownaniu z poczatkami ich znajomosci, zrobily wielki krok do przodu. :)))

      Usuń
    2. wielki krok dla ludzk... dla Panterowego domu ;)
      super, że zaczynają się dogadywać! :)

      Usuń
    3. Dogadywac to chyba za duzo powiedziane. Miecka nie probuje juz Bulki zabic na smierc, tylko ja przegania. :)))

      Usuń
  13. Ktoś tu musi rządzić!:) U nas młodszy ustępuje starszej, co nie znaczy, że nie rozrabia,nie zaczepia do zabawy. Właśnie uprawiają poranne biegi przełajowe po mieszkaniu:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno okreslic, kto tak naprawde u mnie rzadzi. Miecce sie wydaje, ze to ona, ale Bula to bezczeluch i niczym sie nie przejmuje, zaczepia czarnuche i juz. :)))

      Usuń
    2. No i dobrze,dzielna Bułecka, mój to tak śmiesznie łebkiem rusza,jak nie chce oberwać a jest to zaczepką dla kotki,a jak juz dochodiz do łapoczynów to kiedy ma dosc poddaje się kładac na podłodze.

      Usuń
    3. Moje sie nie tluka na szczescie, ale za to ganiaja, a kiedy Miecka ma dosyc, odwraca sie nagle i syczy wsciekle. Wtedy Bula wlacza hamulec. :)

      Usuń
  14. Piękne kotki :) Ja swojego pierwszego (w zasadzie swoją pierwszą) będę miała już w niedzielę wieczorem :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to gratuluje! Potem nie bedziesz juz mogla zyc bez kotow.:)))

      Usuń
  15. Fajnie sobie pogadały :D... :) Miecia to ma świętą cierpliwość :D
    Mały Kot mi tak załatwił tapczan wrrrrrrr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam, sofa rzecz nabyta. Koty wazniejsze. Ja sie takimi drobiazgami staram nie przejmowac. :)))

      Usuń
  16. A już nic nie mowie o drapaniu,niestety tapiserke na fotelach i sofie mam podrapaną . Mimo,że drapaki mają to i tak czepiaja się tapicerek w moim pokoju! W innych pomieszczeniach nie niszcza,pewnie to tu skoro głowne królestwo muszą znaczyc swoją wyzszosc nad wyższosciami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje nie to, zeby specjalnie drapaly sofe, to dzialania ubocznie ich gonitw. Olal to! :)))

      Usuń
  17. wiesz co? słodkie te twoje kocie dziewczyny. jak tu ich nie kochać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie da sie, choc to nic dobrego. :)))

      Usuń
  18. Ech Buła, Buła, kocham Cię niezmiennie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze Bula tez by Cie pokochala. Ona kocha szfystkich. :)))

      Usuń
  19. To se panny robią przytyki ;) oby się w końcu polubiły.Tak czy siak słodkie są obie. Uściski dla Kiruni :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz wesoło w domu, dziewczyny dostarczają Ci wrażeń i nie masz prawa sie nudzić. Drapanko za uchem dla Kiruni, niech szybko wraca do zdrowia i chajda na spacery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero po zdjeciu szwow zaczniemy ja od nowa przyzwyczajac. Teraz jest taka slabiutka po chorobie.

      Usuń
  21. Twoje przynajmniej trochę się ruszają. Moje ostatnio, na wypasie puszkowym, jak kaszaloty, dryfują po domu w pozycji horyzontalnej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, ruszajom! Moze z 10 minut na dobe, a ja wtedy cap za aparat i cykam. Wychodzi ze zdjec, ze one takie ruchliwe. )))

      Usuń
  22. Towarzystwo kocie zgrane:) Podoba mi się ta rudawa:) A co to jest to coś, do czego włażą? To specjalnie dla kotów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to taki tunel, zaszyty z jednej strony i strasznie szeleszczacy, ale nie bardzo lubia sie w nim chowac.

      Usuń
  23. Pod poprzednim postem wpisałam komentarz, że nie odmawiam Ci prawa do takiego przedstawiania Polski. Po prostu zapytałam. No i nie ma tego komentarza. To w kwestii wyjaśnienia z tym prawem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest Twoj komentarz, tylko trzeba pod ramka do komentowania dodatkowo odnowic strone. tak sie dzieje powyzej 200 komentarzy.

      Usuń
  24. Przepiękny zieeew, a na ziewach to ja się znam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalistka od ziewologii stosowanej? .)))

      Usuń
  25. Fajna historyjka :))
    Aż miło przeczytać, a jeszcze milej popatrzeć!
    Dobranoc Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzien dobry, Iw, o tamtej porze to ja juz dawno na drugi boczek. :)))

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.