czwartek, 2 kwietnia 2015

Mamaaa...

- Miecka, przeciez to moja miska!

- Mamaaaa...

*********************************************************************************

W natloku natlokow calkiem zapomnialam pochwalic sie efektem koncowym robot remontowych na klatce ze schodami. Tak u nas tera piknie, ze nie wiem. Nie trzeba macac sciany po ciemnosciach w poszukiwaniu zapalacza do swiatla, bo SAMO sie zapala - takie cwane. I nie szkodzi, ze nawet w bialy dzien sie zapala i generuje koszty, co tam! Mamy nowoczesnie i automatycznie.
Wracam sobie obladowana zakupami, zblizam sie do drzwi wejsciowych, a tu CYK i qrna, widno jak w dzien. Tylko kluczy musze poszukac, bo jeszcze samo sie nie otwiera. A szkoda! :)




 A zeby juz bylo calkiem piknie do kompletu, zanabylam nowa wycieraczke, bo mi tamta farba utytlali. I co powiecie? Jak nowe, co nie?





58 komentarzy:

  1. Jeżu! Coś przepięknego! Zwłaszcza wycieraczka jak nowa!
    Jednak mina Kiry przepiękniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wygralas orzech kokosowy i bedziesz mogla sobie utkac tako samo wycieraczke. :))))

      Usuń
    2. Jejku, Pantera, zbankrutujesz przeze mnie! Bo ja cięgiem piersza i piersza!

      Usuń
    3. Eee tam! Orzecha z palmy zerwe. :)))

      Usuń
  3. I co mama na to? -
    Cudowności z tymi nowymi.
    Tak mina Kiry najpiękniejszejsza!!!
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama na to aparat wyciungla, zamiast dziecko ratowac. :)))

      Usuń
  4. Tak, Kira bidulka najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bidulka, zdominowana przez Miecke. Nie dosc, ze toto spi na Kiry lozeczku, to jeszcze wyzera z miski. :)))

      Usuń
  5. Taka Francja elegancja? Ja się tak nie bawię, u nas całkiem co insze. Buuuuu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeprowadzaj sie do mnie, tez bedziesz tak miala. :)))

      Usuń
    2. Nie masz pojęcia, jak żałuję, że w swoim czasie tego nie zrobiłam.
      A tak z innej beczki, mam nadzieję, że nie ulegniesz blogowej modzie, zamieszczając jakiś kiczowaty, "świąteczno życzeniowy" post. Niech ostatni bastion się trzyma. Nie, ostatnim to zawsze jestem ja:)).

      Usuń
    3. Errato! Jak mozesz w ogole o to pytac?
      No dobra, zamieszcze. :)))

      Usuń
  6. no, elegancko! I powinno sie otwierac na haslo: sezamie otworz sie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No kurna chociaż w tym też was dogoniliśmy u nas też sie swiatlo zapala. Ale klatka faktycznie superowa.
    Miećka wymiata ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet oplacalo sie cierpiec katusze od tego wiercenia, co nie? :)))

      Usuń
    2. No pewnie - teraz masz pięknie :)

      Usuń
    3. Nooo i strrrrasznie nowoczesnie! :))))))))

      Usuń
  8. Kira a trza było Miećkę zębami po doopsku poczochrać a nie mamaę wołać.Taka duża a takiej małej się boisz:)))Ciekawam jak się będzie samo zapalało jak żarówa się przepali:)
    Miłego dnia,:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak do tego dojdzie, bede sprawozdawac na biezaco. Chyba pozostanie swiczka. :)))
      Milego, Oreczko :*

      Usuń
  9. Kirunia najpiekniejsza....i wycieraczka:):):):)Buziaczki dla Bulki, ktorej tu zabraklo:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo elegancko i komfortowo :)... Kira biedna... Ach te koty cwaniaki....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, no Bula takich swinstw nie robi.... :)))

      Usuń
  11. Coś podobnego. Oszczędni Niemcy generują koszty? U nas też są takie automatyczne światła na fotokomórkę, ale działają w określonych porach. W środku białego dnia nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem sie w dzien nie zapala, ale rzadko. Na ogol wystarczy, ze otworze drzwi od mieszkania, a juz swieci, nawet w dzien.

      Usuń
  12. No pięknie teraz jest.całuski dla biednej Kiruni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycalowalam, Ty masz lizaki od niej. :)))

      Usuń
  13. No piękniscie u Ciebie Aniu bardzo!:-) Najbardziej podoba mi sie wycieraczka. Jak będę bogata to też sobie taką sprawię!A co?!
    A kafelki w kuchni to chyba mamy takie same! O, jakie eleganckie miski na stojaczku. No szczeka mi opada z podziwu!
    Całusy Anusiu zasyłam ze śnieżno-błotnistego Podkarpacia!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej Olga na moim Podkarpaciu nie ma żadnego śniegu, ani błota.
      Ania

      Usuń
    2. Wycieraczka nie byla wcale droga, wiec nie musisz byc bogata, Olenko. :)))
      U nas rano byla sniezyca, strasznie slisko sie zrobilo. Teraz wszystko stopnialo i swieci slonce.
      Buziaczki :***

      Usuń
  14. partaczyli robotę! Co to znaczy,że się samo nie otwiera???? Kobieta z siatami i się samo nie otwiera! A powinno. Jeszcze powinno być takie urządzenie, co te siaty dostarcza do domu, a jak! Ja bym tam rekalmację zrobiła..... Hi, hi, hi, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba bede musiala reklamowac te partanine, tak zyc nie mozna przeciez. :)))

      Usuń
  15. Wycieraczki tak pięknej nie mam i na klatce mniej pięknie u nas, światło się samo nie zapala ale widno jest. :) A z miski Lorze wyjadanie dokładnie takie samo a ona stoi i patrzy, minę ma podobną do Kiruni. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kirunia tez nie bez winy, bo wczesniej kotom wyzerala. Teraz kocie miski stoja wysoko i nie dosiega, za to Miecka z duzym opoznieniem podjela zemste. :)))

      Usuń
  16. Elegancko!

    Ja mam taki świetlny system na czujnik w przedpokoju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prosze, to masz jeszcze wiecej nowoczesnosci w domu i zagrodzie ode mnie. :)))

      Usuń
  17. Nie martw się Kiruniu z pewnością Ci dosypią jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Biedna Kirunia, nie umie bezczelnej za kark chwycić i do porządku doprowadzić ;))
    Ciekawe, czy nasze Hrabiątko pozwoliłoby sobie z michy wyjadać ;) Bo my mu nie wyjadamy, nie gustujemy w jego chrupkach i pasztecikach ;)
    Wczoraj byłam u koleżanki w bloku obok i oni też tak mają, że nawet w dzień się zaświeca samo. U nas trzeba włącznik namacać ;) Wycieraczka bardzo się mnie ;) podoba :)) Aż szkoda w nią buty wycierać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietnie sie sprawdza ta wycieraczka, znakomicie wyciera. :)))
      Kira czasem gania koty, ale wystarczy, ze ktoras kotka podniesie lapke do gory i juz Kira zmiata. :)))

      Usuń
  19. Miećka wie co dobre ;))) Biedna Kira !
    Piknie tam u Ciebie teraz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prawie jak w hotelu kategorii siedmiogwiazdkowej, co nie? :)))

      Usuń
  20. W PONIEDZIAŁEK LANY
    ZAJĄCZEK ZALANY.
    KURY Z NIM TAŃCUJĄ,
    JAJKA MU MALUJĄ.
    KOGUT WCIĄGA KRESKĘ
    -PODKRĘCA IMPREZKĘ.
    CAŁA SALA SIĘ BUJA,
    DJ.GRA ALLELUJA!!!
    WESOŁYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZĘ. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kira - córeczka taka biedna... To spojrzenie... I "mamo"... Skąd ja to znam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie pokrzywdzone dzieci patrza tak samo... :)))

      Usuń
  22. masz Ty się z tymi Twoimi dziećmi :))))) ani chwili spokoju ;))))
    a korytarzyk pięknie odszykowany :) u mnie tylko się automatycznie gasi cobym nie otrzymywała drakońskich rachunków za światło na korytarzu ;)
    Buziaki wielkie :*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedys tez nam sie automatycznie tylko gasilo, a teraz tez zapala - takie cwane. :)
      Buzinki, Emko :***

      Usuń
  23. Co ta Miecka? Mama, powinna dać przez futro ścierą i przepędzić kocisko żarłoczne:)
    Cierpliwa ta Kira:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kira to aniol w psiej skorze, a jak wiadomo, anioly majo anielska cierpliwosc. Rowniez do kotow. :))

      Usuń
  24. ...łelegancko jak nie wim co... :))

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.