wtorek, 19 kwietnia 2016

Specjalnie dla Jaski...

... ale moze komus sie tez przyda. 
Czy ktoś pomógłby mi utworzyć zakładki ? Będę bardzo wdzięczna , bo szkoda mi czasu na szperanie ustawieniach ;)
 No to jadziem z tymi naukami. Trzeba wejsc na strone administracyjna bloga:


Pozniej na STRONY, zwane rowniez ZAKLADKAMI.


Tam wcisnac NOWA STRONA


I po kolei leciec z tytulem, trescia, a na koncu opublikowac. Cala filozofia.
Mozna jeszcze przedtem pogrzebac w OPCJACH, ale niekoniecznie. Ja mam np. wylaczone komentarze w zakladkach.



Teraz trzeba umiescic te zakladki (strony) na wlasnym szablonie i robimy to tedy:


Chyba wiekszosc z nas, w tym ja,  mamy zakladki pod zdjeciem tytulowym, o tak:


Ale mozna tez dac je gdziekolwiek, na boku strony, na samym dole pod postami, gdzie kto chce.
Pozniej mozna zarzadzac zakladkami, wciskajac STRONY (zdj. 1) albo tym tegesikiem po prawej stronie:


Jesli macie jakies pytania, to prosze uprzejmnie. Odpowiem, jesli bede odpowiedz znala... he he he.
Dziekuje Panstwu za uwage
                                                Wasza ciocia Dobra Rada





44 komentarze:

  1. No to chyba będę pierwsza:)Czarna magia!Dobrze NIE prowadzić bloga:)))
    Miłego dnia:)
    Nagrodę za I miejsce proszę przekazać drugiej komentującej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Phi... Gardzisz moimi nagrodami?
      A ja tak sie staram...

      Usuń
  2. Motyla noga!

    Pamiętam swoje pierwsze wpisy i panikę że nie umiem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nawet dziecka pod reka nie mialam, zeby mi pomoglo, wiec kombinowalam samodzielnie. :))

      Usuń
    2. ooo, moje dzieci nie wiedzialy, że zaczynam blogowac!!
      sama samiutka sobie radziłam:)

      Usuń
    3. Moje tez nie wiedzialy, a teraz wiedza, ale czytanie po polsku idzie im opornie. ;)

      Usuń
    4. dobre i to
      moje nie maja kłopotu, są trzy jezyczne, ale ja mam nadzieje, że nie czytaja!
      może to płonna nadzieja, ale bardzo gorąca :pp

      Usuń
    5. Moje tylko po polsku gadajo. ;)

      Usuń
    6. dobre i to!
      nie jest łatwo zachoować język w jednojezycznym kraju
      wokół wszyscy przeciez po germańsku gadajo!

      Usuń
    7. W szkolach mialy jeszcze angielski i francuski, ale wiesz, jak to jest, cos tam zrozumieja, cos powiedza, ale o plynnej znajomosci mowy nie ma.

      Usuń
    8. wiem, wiem
      z tymi językami nie jest łatwo
      zwłaszcza jak nic do nauki nie zmusza
      dlatego się cieszę, że te moje dziecka zostały zmuszone

      a między soba jak rozmawiacie?

      Usuń
    9. w Luksemburgu mało kto mówi w mniej niż 3 językach
      płynnie

      Usuń
    10. My po polsku, dzieci po niemiecku. :)

      Usuń
    11. No dobra, czasem my po niemiecku, a one po polsku, ale rzadko. :)))

      Usuń
  3. Na razie mi się nie przyda, ale kto wie... Będę wiedziała, gdzie szukać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze nie nabralas ochoty na bloga? :)))

      Usuń
  4. Brawo! Kursik pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy, jestesmy wdzieczni za pochwaly. :)))

      Usuń
  5. Niech Ci Los we wszystkim, co zechcesz, wynagrodzi, dobra kobieto :))
    Podchodziłam do tych stron, jak pies do jeża, ale moze sie zmobilizuję, bo czas na zmiany nadszedł, chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak. Najwyzszy czas nadszedl. :)))

      Usuń
  6. namawiam Teresę na założenie bloga- mam nadzieję, że skorzysta z tej lekcji ;)
    Teresa???? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonic, mowie glosno NIE, a tym bardziej nie chce sie niczego uczyc z tej dziedziny. Teresa

      Usuń
    2. He he he, moze jednak kiedys przyjdzie Ci ochota, to bedziesz miala jak znalazl. :)))

      Usuń
    3. Musialam glosno i zdecydowanie, bo przerabialysmy ten temat na wiele sposobow, Sonic naprawde kochanie namawiala, alem nie dalam sie. Teresa

      Usuń
    4. Nie dawaj sie, okop sie, zabarykaduj i nie oddawaj nawet guzika! A kiedy dojrzejesz, to sama wywiesisz biala flage i zalozysz bloga. :)))

      Usuń
  7. No no, dobry nauczyciel z Ciebie. Tutoriale możesz robić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak sie sama z tym zmagalam, wiec latwiej mi tlumaczyc, bez tego fachowego belkotu, dla "normalnych" ludzi, ktorzy nie maja pojecia, jak ja kiedys. :)))

      Usuń
  8. Łolaboga!!!!!! Specyjalnie z dedykacjom ;P
    Czasu zaoszczędzę dzięki Tobie ;****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alesz proszem uprzejmnie, cala przyjemnosc po mojej stronie. :)))

      Usuń
    2. Teraz zostaje nakreślić plan i działać .Niby ten mój blog jest odnowiony , ale wciąż coś bym zmieniała .

      A tak wogóle to nadajesz się na nauczycielkę , bo Twoje tłumaczenia są jasne i przejrzyste .
      Nie bądź zdziwiona jak będę Cb dręczyć innymi pytaniami ;P

      Usuń
    3. Drecz mnie do woli. Jak tylko bede umiala, to wyjasnie. ;)

      Usuń
    4. Dla mnie zaszczyt uczyć się od mądrzejszych :))

      Usuń
    5. A dzie tam madrzejsza! Koniecznosc mnie zmusila do eksperymentow, bo znikad pomocy nie mialam.

      Usuń
    6. Mądrzejsza o doświadczenia :)
      O to mi chodziło.

      Usuń
  9. O... A ja nie mam zakładek. Fajnie by było je mieć... Może przyda mi się instrukcja. Zatem dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i okazuje sie, ze dobrze zrobilam, ze nie wyslalam tej "instrukcji obslugi" na prywatnego maila Jasce. Juz trzecia osoba bedzie miala pozytek. :)))

      Usuń
  10. Chyba nie moglo byc to lepiej wyjasnione :), ale czuje sie dyscriminowana - a gdzie tutorial "Jak NIE zalozyc bloga"? :P Calusy. (Leciwa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dla mnie za trudne wyzwanie. Nie wiem, jak NIE zakladac. :)))

      Usuń
  11. To akurat wiedziałam, ale gdybym nie wiedziała, to wyjaśniłaś świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe i obrazliwe komentarze beda usuwane.