środa, 27 kwietnia 2016

Zle sie dzieje.

Jak nie chaos rowerowy w niedziele, to dzisiaj znow strajk sluzb publicznych i kompletny paraliz komunikacji miejskiej. Juz sobie moge wyobrazic te tysiace dodatkowych samochodow na ulicach, bo ludzie jakos musza dotrzec do roboty, poodwozic dzieci do szkol, pozalatwiac wlasne sprawy.
A dodatkowo od konca ubieglego tygodnia zamknieta jest trasa szybkiej kolei ICE na odcinku Hannover-Kassel, czyli z Getynga posrodku. Jakis wielki remont torow zaplanowali i wykonuja, ale to tez wielce dezorganizuje ruch kolejowy, bo wiele osob korzysta z niego na codzien, dojezdzajac do pracy. Cos tam niby zrobili w sprawie, podstawiajac dodatkowe autobusy, ale i tak balagan jest na wszystkich frontach. Trzeba jednak przyznac, ze przy remoncie torow pracuja nawet w niedziele, zeby czas jego trwania maksymalnie skrocic.
Wracajac w niedziele ze spaceru z Placzkiem, specjalnie wspielam sie na nasyp nad torami ICE, zeby popatrzec, jak to sie odbywa. A odbywa sie ciekawie, bo na dany odcinek wjezdza pociag techniczny i, posuwajac sie w slimaczym tempie do przodu, po drodze reperuje tory. Szczegolow nie widzialam, bo zlezc na tory nie wolno, a krzaczory zaslaniaja, ale co moglam, to sfocilam. Moze nie jest to szczegolnie zajmujaca relacja dla wszystkich, ale Lidie powinno zainteresowac.








Jeszcze troche widoczkow mojej najblizszej okolicy z platformy widokowej, jaka tworzy te kilkaset metrow wysokiego nasypu.










I Placzek, na drugim zdjeciu tez, zeby nie bylo. ;)



Obiecalam tez Amyszce, ktora zanabyla sobie kocia koszulke, ze pochwale sie swoja. Odbilo babci Panterze na starosc i robi z siebie dzidzie-piernik, przyoblekajac dzieciece wzorki. A co tam!
T-shircik jest jasnobezowy, czego na zdjeciu akurat nie widac.







54 komentarze:

  1. Pierwsza!!!!Jaką nagrodę dostanę?😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdzblo swiezej tegorocznej trawy. :))

      Usuń
    2. Może być,bo to pięknie pachnie:-)

      Usuń
    3. Pod warunkiem, ze wczesniej Placzek go nie "ochrzcil". :)))))

      Usuń
    4. No weź!!!!!:-)))))
      To czadowy chłopak,to juz z racji tego nie powinien podsikiwac każdego źdźbła trawy:-)))

      Usuń
    5. To samiec! Chrapie, beka, puszcza baki i znaczy kazde zdzblo trawy. :)))))

      Usuń
  2. Panterko,oprócz takiego fajnego t-shircika z kotkami,powinnaś mieć takze z Panterą :-) (juz darujmy sobie logo zespołu Panthera):po
    A dzidzią-piernk jest tylko i wyłącznie Rodowiczka,na ktora mam bardzo silne uczulenie:-)
    Zdecydowanie bardziej podobają mi sie widoczki panoramy i zieleni Getyngi:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No akurat z pantera nie bylo, wiec z braku laku kotki zanabylam. ;)

      Usuń
  3. Koszulka świetna.Miłego dnia bez utrudnień komunikacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Utrudnienia - to delikatne okreslenie tego, co musialam dzisiaj przezywac w miescie. Oesu!!! Prawie sie do fabryki spoznilam. :(

      Usuń
  4. Do tego wszystkiego jeszcze Gerhard Schindler czy jak mu tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He? A kto to taki? Pierwsze slysze! :o

      Usuń
    2. W wiadomosciach wczoraj przeczytalam. Ktos z mediow niemieckich. Pewnie jakis bzdet, jesli Ty o niczym nie wiesz. Faktycznie malo w tych wiadomosciach... wiadomosci (wiek 63, zwolniony ze stanowiska przez ... Angele moze nawet, ale nie podaja powodu...)

      Usuń
    3. Jakos ostatnio nie lubie ogladac wiadomosci, nawet niemieckich.
      Wszyscy klamia i robia propagande.

      Usuń
  5. Przez kilka poprzednich lat mieliśmy remonty ulic i budowę torów tramwajowych, a od paru lat mówi się o budowie zintegrowanego centrum komunikacyjnego (plus galeria handlowa!)w miejscu dworca kolejowego. Ja, jako piechur głównie, niewiele sobie z tego robiła, ale kierowcy klęli na czym świat stoi, a jak w końcu ruszy budowa tego centrum, będą kląć znowu.
    Koszulka super; osobiście uważam, że akurat przy koszulkach można sobie poszaleć:))) A zresztą, dziś można włożyć na siebie prawie wszystko, nie to co kiedyś; wystarczyło, że kobieta włożyła długą, bufiastą spódnicę i przypięła sobie jakieś kwiatki, i już wołali na nią "Wiosenka", i stukali się w głowę. Co prawda, faktycznie była, jak to się mówi "stuknięta", ale dziś niewiele osób zwróciłoby uwagę na taki strój:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ninka, remonty ulic to mamy na codzien, zawsze cos gdzies sie dzieje. Ale to pikus, jakos leci. Natomiast dzisiaj to byl armagiedon. :((

      Usuń
  6. Odkąd Wa-wa zrobiła się znów wielkim placem budowy jestem przyzwyczajona do korków i wszelakich utrudnień. Czasami pokonanie samochodem odcinka 6km zajmuje
    mi pół godziny. Niewątpliwie autobusem byłoby szybciej, no ale targanie siat z zakupami jest mało zabawne.A te 6 km to jadę nie do centrum, ale raczej w stronę odleglejsza od centrum.Z tego wszystkiego robię zakupy raz w tygodniu i to najczęściej w środy, co niektórych bardzo śmieszy, bo oni robią je w piątki. Do Wa-wy codziennie do pracy dojeżdża ponad milion osób a miasto nadal nie ma obwodnicy.Podobają mi się takie wielkie maszyny drogowe. Ale jeszcze ładniejsze są małe maszyny budowlane. Wyglądają jak zabawki, kosztują strasznie dużo, ale są bardzo przydatne.Ostatnio zachwycałam się pracą malutkiej koparki, która robiła rów pod kable, bo instalowali nam na osiedlu kolejne , nowe latarnie.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na szczescie korki uliczne naleza do rzadkosci, to niewielkie miasto, wiec i ruch nie wielkomiejski. Musi sie cos naprawde dziac zlego, zeby miasto bylo zakorkowane, np. wypadek na autobanie i puszczenie wszystkich objazdem przez miasto. Albo tak jak dzisiaj, strajk komunikacji miejskiej i dodatkowo zamkniecie trasy kolejowej. Wszyscy przesiedli sie na samochody. Zal mi bylo motocyklistow i rowerzystow, bo od rana padal gesty mokry snieg.

      Usuń
    2. U mnie tylko przechodziły ulewy dziś- raz większe , raz mniejsze.

      Usuń
    3. A tu sniezyce, ulewy na przemian oraz wichura. Bleee...

      Usuń
  7. Koszulka super :)... Dezorganizacji ruchu współczuję... :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszliwie bylo! Jakie to szczescie, ze wreszcie jestem w domu... :)

      Usuń
  8. Kilka lat temu modernizowali ulice pod moim oknem (okno wychodzi na skrzyżowanie), układali także nowe torowisko tramwajowe. Po ułożonych już nowych torach jeździł taki fajny torowy pojazd i wyrównywał poziom szyn, a przy spawaniu torów takie cudowne snopy iskier leciały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietam Twoj widok z okna, nie tak dawno bylo zdjecie. Strasznie mnie denerwuja roboty uliczne, jakies zwezenia albo objazdy. Wrrrr....

      Usuń
  9. Nie tylko Lidię, nas jak najbardziej też! Super widoki, zwłaszcza, jeśli nie trzeba na własnej skórze odczuwać tych niedogodności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, dzisiaj bardzo odczulam jadac do fabryki. I tak cud, ze sie nie spoznilam.

      Usuń
  10. Fajne maszyny, jak Chłop wróci do domu, to mu się spytam, co to jest, ale chyba wymieniają podkłady i sypią nowy tłuczeń ;)
    U nas za moment też ma przebudowa ruszyć, Chłop mój już nerwowy, bo ludzi nie ma, a wszelkiej maści naczelnikom i tym mądralom z Warszawy wydaje się, że jak zrobią piękne prezentacje i ladnie wyliczą na papierze, to wszystko się uda. A tu g.... za przeproszeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Chlop wypozyczy sobie naszych robotnikow, pracujo az iskry leco, swiatek i niedziele. Ludzie klna na czym swiat stoi na te kolejowe objazdy, bo my tu prawie wezel z polnocy na poludnie i ze wschodu na zachod. Jak Koluszki bez mala. :)))

      Usuń
  11. Lux jest od kilku lat w remocie
    non stop
    wymieniają stare rury i kladą światłowody
    końca nie widać!!
    na mojej ulicy moja strona jeszcze czeka na zrobienie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas z kolei dzielnica po dzielnicy, ulica po ulicy wymieniaja rury wodne, to jest dokladaja specjalne na deszczowke. Sa wodne, kanalizacyjne i teraz dokladaja wszedzie deszczowkowe, zeby sie woda nie marnowala. Rycie asfaltow, demolka ogrodkow przydomowych i takie tam przyjemnosci.

      Usuń
    2. cokolwiekrobią - ryją, ryją, bajzel wielgi
      a końca nie widać!

      Usuń
    3. Lomatko, zanim oni dojda z tym ryciem na drugi koniec miasta, to juz na pierwszym koncu trza ryc od nowa. :)
      To sie NIGDY nie skonczy.

      Usuń
  12. No to masz tam galimatias.Jak jadę do pracy jest budowa nowego mostu i codziennie sa tam korki a jeszcze to potrwa.Dlatego jadę wcześniejszym autobusem.Bluzka ślicznie kotowa.I pewnie Ci ślicznie w niej jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz armagiedon potrwa kilka dni, bo juz jutro ma wrocic komunikacja miejska, a za tydzien pojedzie kolej po wyremontowanych szynach. Przynajmniej jest nadzieja. :))

      Usuń
  13. Nastraszyłaś mnie, że wojna jaka, a to tylko remonty, ufff

    Okolica Getyngi jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojna to jeszcze bedzie, u Was z pisem, u nas z tymi... no... co wiesz. :)))

      Usuń
  14. To skoro i tak macie tam bałagan może sobie weźmiecie Światowe Dni Młodzieży? Brzegi Getynga i tak nikt nie zauważy różnicy ;-)
    Krakowianka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krakowianko, jestes bardzo hojna, ale nie, dziekuje uprzejmnie. Ani mi papiez, ani te tlumy nie sa so szczescia potrzebne. :)))
      Zreszta holoty mamy dosyc. Islamskiej, wiec po co nam jeszcze katolicka? ;)

      Usuń
  15. Jaka tam dzidzia piernik ? Kociarra z poczuciem humoru co najwyżej ;-)))
    Fajowa koszulka :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Sobie "wzięłam" dwie drogi w lesie. Cudne, to sobie "wzięłam" :D Ciekawe co by Freud powiedział o mojej pasji do widoku dróg i dróżynek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ze masz ode mnie blogoslawienstwo. Zawsze bede o drozkach pamietala latajac z aparatem. ;)

      Usuń
  17. "takom koszulke to by miala..." - tak mówily pewne dziewuszki; jak im sie cos podobalo :).
    Na szczescie takie przyjemnosci, jak strajki, juz mi grozne - mieszkanie na zadupiu, gdzie diabel mówi dobranoc, ma swoje dobre strony :D. (Leciwa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz bardziej chce mi sie na glebokie zadupie, zeby bylo jak najmniej ludzi. Szczesciara z Ciebie. :))

      Usuń
  18. Och, zjadlo mi nie :(. (L)

    OdpowiedzUsuń
  19. o jak fajnie... :) nawet remoncik torów u Ciebie ciekawy ;)
    a koszulka pienkna... i wcale nie dzidzio piernikowa
    :****

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe i obrazliwe komentarze beda usuwane.