poniedziałek, 16 maja 2016

Gdy na chwile slonce sie przebilo...

... przez gruba warstwe sinych ciezkich chmur deszczowych, ktore od soboty krolowaly na naszym niebie, pomyslalam: teraz albo nigdy! W przeciwnym razie skisne w tej chalupie drugi dzien z rzedu. Jednak nie zatracilam instynktu samozachowawczego i pojechalam samochodem w miejsce, skad na tzw. wszelki wypadek mialam do auta blisko, by w razie czego moc salwowac sie ucieczka przed deszczem. Bo ze bedzie nadal padalo, nie ulegalo watpliwosci.
Na dlugie namyslanie sie nie bylo czasu, wiec calkiem spontanicznie podjechalam do starego ogrodu botanicznego. Blisko domu i teren niewielki, wiec co najmniej teoretycznie nie powinnam zmoknac w razie naglego zwrotu pogody. Za duzo pisac nie bede, za to zasypie Was zdjeciami, za trudny bylby wybor, zeby z jakichs rezygnowac. Delektujcie sie zatem, najlepiej w powiekszeniu, warto!
















































Zdjecia, jak widac, robione byly raz w promieniach sloneczka, innym razem bez ich udzialu, wiatr przepedzal chmury po niebie, ale co najmniej nie padalo. W ogrodzie kroluja piwonie, jedne juz przekwitly, inne sa w trakcie, jeszcze inne czekaja w blokach startowych na rozwiniecie pakow.
Wole jednak odwiedzac botanik w dzien powszedni, choc wtedy musze placic za parking. W niedziele parkuje za darmo, ale przeszkadzaja mi tlumy ludzi szlajajacych sie po alejkach. Musialam dokonywac karkolomnych cudow, zeby moc focic bez czlowieka w obiektywie.
Zeszla mi godzinka i pewnie zostalabym jeszcze dluzej, gdyby nie nagle...


Zdazylam na sucho do samochodu, zanim sie rozpadalo na dobre.










42 komentarze:

  1. Az zapachnialo z monitora :) (Leciwa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piwonie pachna naprawde oszalamiajaco. :)

      Usuń
  2. Cuda :) dla mnie to znak Bozej milosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie ciezkiej pracy ogrodnikow. ;)))

      Usuń
    2. :) a kto sadzi, podlewa i pielegnuje to co rosnie na lakach i w lasach? Kto sadzi lilie wodne?

      Usuń
  3. Pięknie!!!!Ależ musiało tam pachnieć....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnialoby jeszcze bardziej, gdyby wiatr byl mniejszy. :)))

      Usuń
  4. Grubodupcew en face! Jupiii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciala sie pszczolka lepiej do zdjecia ustawic. ;))

      Usuń
  5. Prawie wszystkie zdjecia kwiatow robilas w sloncu, tak je odbieram, a te dwa ostatnie piekne polacie kwieciste, czy to czosnek niedzwiedzi? Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to (nie przejdzie mi to przez klawiature) czusnek (przeszlo?) niedzwiedzi. :)))
      Bo moze jeszcze nie wiesz, ale ja chyba jestem wampirem, bo ONEGO nie znosze w zadnej postaci, a w kazdej potrawie wywacham i wyczuje jego obecnosc. :)))

      Usuń
  6. Ale pięknie! I w ogrodzie, i na wodzie:))) Dobrze, że zrobiłaś zdjęcie niezapominajkom, bo wczoraj był Dzień Niezapominajki, a ja niezapominajki nie widziałam na oczy:)
    Przeczytałam zaległe posty i współczuję Ci bardzo. Trudno o pocieszenie w takiej sytuacji, ale myślami jestem z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, Ninus.
      Z tymi niezapominajkami to przypadek. Najpierw zrobilam zdjecia, a potem dopiero dowiedzialam sie o dniu tego kwiatka. Fatum i przeznaczenie. :)))

      Usuń
  7. Przepiękne miejsce, super zdjęcia kwiatów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogromnie lubię piwonie!!! Są dla mnie nawet piękniejsze niż róże! Ależ u Ciebie dużo kwiecia najróżniejszego!. U mnie dziś +10 i wieje zimny wiatr, słońca nie ma. Wiesz, a irysy są bardzo, bardzo fotogeniczne.Uwielbiam ten odcień fioletu.
    A tak ogółem to piękne te zdjęcia!
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te najpiekniejsze piwonie jeszcze nie maja kwiatow, na razie tylko te o pojedynczych platkach i te mniejsze. Te ogromne i bardziej podobne do roz dopiero sie rozwina. One tez najpiekniej pachna. :)))

      Usuń
  9. Ale piekne foty.Cudo!
    Siedze w pracy i ciesze oczy tymi kolorami,bo za oknem szaro i ponuro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my mamy dzisiaj drugi dzien zielonych swiatek, swieto w calym landzie. Tra la la! :)))

      Usuń
  10. podelektowałam się troszkę :)
    u nas ZIMNOOOO i pada też
    bleeeeeeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jeszcze zimniej niz wczoraj, a olowiane chmurska wisza tuz nad glowa. Nic, tylko spac i z domu nie wychodzic. Do niczego taki dzien wolny. :(((
      :*****

      Usuń
  11. Dobrze ze wyjasnilas o tych piwoniach o pojedynczych platkach, bo ja znalam tylko takie pelne piwonie co maja duzo, duzo platkow, to byly moje ukochane kwiaty w Polsce po fiolkach, najpierw czekalam na fiolki, a troche pozniej na piwonie i lubilam tak troche rozwiniete. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo wiele gatunkow piwonii, a pewnie jeszcze drugie tyle stworzyli hodowcy, ale tych kwiatow nigdy dosc. Szkoda, ze sa takie krotkotrwale... :)

      Usuń
  12. Uczta dla oczu i ukojenie dla duszy:-) Piekne! Niezapominajki i piwonie przypominają mi ogrod babci, wiec i czasy dziecinstwa...
    Pozdrawiam cieplo, choc u mnie pada i wieje, a slonca dzis ani na lekarstwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas taki ziab, zesmy kaloryfery odpalili, a ja najchetniej wzielabym goraca kapiel, bo mi stale zimno. Swieto, a ja gnije w domu na sofie pod kocem. :(

      Usuń
  13. Fajne kfiattki, mnie czosnek niedzwiedzi tez o mdlosci przyprawia. Ale fajnie wyglada, to fakt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kazden czosnek przyprawia, wiec nawet nie wacham, ale popatrzec mozna, bo chociaz wyglad ma ciekawy. Te kobierce sa imponujace. :)))

      Usuń
  14. I znowu mnie ugotowałaś tymi zdjęciami. Ależ piękne! Kwiaty, kwiaty, kwiaty... Uwielbiam kwiaty! Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz tez ogrodek i swoje wlasne piekne kwiaty. Ale milo, ze sprawilam Ci przyjemnosc. :))

      Usuń
  15. zachwycam się i zachwycam, bo jest czym :) piękne zdjęcia, pachną na odległość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby jeszcze pogoda zechciala byc bardziej majowa, zamiast marcowa, szczescie byloby absolutne. ;)

      Usuń
  16. Tyle piękna na świecie tyle radości dla oczu i serc.♥

    A wiesz iż po miesiącach milczenia (praca, praca, praca) moje dziewczę napisało na blogu swoim, mnie się podoba ten tekst gdy znajdziesz czas zerknij :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz polecialam, zanim napisalam te odpowiedz. Pamietam te mode na schrony przeciwatomowe. W bloku wschodnim tez bylo takich wiele. :)

      Usuń
  17. Cudne :)) Irysy bardzo lubię :) I piwonie też.

    OdpowiedzUsuń
  18. Za takie właśnie widoki uwielbiam wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak mozna bylo zatrzymac czas wlasnie o tej porze roku...

      Usuń
  19. O jakie podobne sa te ogrody botaniczne, przedwczoraj bylam w naszym powsinskim..sliczne kwiaty, jak to na wiosne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grazynka, to jest tzw. stary ogrod botaniczny. Jest w samym srodmiesciu, stad jego naprawde niewielka powierzchnia. Jest tez wiekszy nowy, a zaraz obok arboretum, ale musi uplynac wiele czasu, zanim ten nowy dorowna uroda staremu. :)

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe i obrazliwe komentarze beda usuwane.