piątek, 3 maja 2013

W kwestii majtek.



Majtki, figi, pantalony, niewymowne, stringi - jak zwal, wiekszosc i tak nie moze sie bez nich obejsc. Wiekszosc, ale nie wszyscy, co dobitnie dokumentuja przypadkowe fotki robione celebrytkom. Inni znow uwazaja, ze to zbedna strata czasu przy zdejmowaniu tylu rzeczy z siebie, ze wietrzenie jest zdrowsze od prania. Coz, kazdy ma swoja filozofie majtkowa, choc niejeden dzentelmen musial zwracac sie o pomoc medyczna, przyciawszy sobie zamkiem blyskawicznym klejnoty, kiedy w pospiechu zapinal owze. Nie pomysli taki, ze stare dobre guziki sa jednak bezpieczniejsze.
To, co zwyklismy wzuwac na zadek, nie siega swoja historia az tak daleko w przeszlosc. Chociaz... gdy sie zastanowic, listki figowe Adama i Ewy mozna by nazwac pierwowzorem majtek.
Pierwsze pantalony byly atrybutem prostytutek i, jako takie, zostaly wyklete przez kosciol. Damy, zwlaszcza te w krynolinach, nie nosily pod zwalami halek i drutow zupelnie nic. W tamtych czasach trzeba bylo niezle sie nagimnastykowac, zeby skorzystac z toalety.

Jednak zimy w Europie bywaly chlodne i brak spodniej bielizny skutkowal lodowaceniem zadkow i wszystkimi przykrymi dolegliwosciami z tego wynikajacymi.
Majty ewoluowaly sobie, zgodnie z potrzebami i panujaca moda. Damy sprawialy je sobie z poczatku jako ciekawostke, pozniej nie mogly sie juz bez nich obejsc. Sama Jozefina Bonaparte byla dumna posiadaczka DWOCH par pantalonow, przy dwustu sukniach.
Po pierwszej wojnie swiatowej majtki staly sie koniecznoscia i powszechnym elementem garderoby kobiecej. Suknie ulegly skroceniu, spodnia bielizna stala sie wiec niezbedna. Byl to prawdziwy przelom bielizniarski, z elementu erotycznego, bielizna stala sie odzieniem spodnim i na stale zagoscila pod strzechami i kopulami palacow.
Kobiety zaczely uprawiac sport, wiec wszelkiego rodzaju majtochy staly sie nieodzowne.
Dopiero jednak pod koniec lat 50-tych ubieglego wieku firma Triumph zorganizowala publiczny pokaz bielizny.
Od tego czasu daje sie zauwazyc trend
odchudzajacy damskie majtki. Z roku na rok ta czesc garderoby stawala sie coraz mniejsza i zatracila pierwotna funkcje ogrzewania tylka.
Pamietam, kiedy zaczelam nosic pas i ponczochy, bo cienkie rajstopy nastaly dopiero troche pozniej, mama kazala mi na to wdziewac jakies koszmarne welniane reformy, ktore mnie nie tylko gryzly, ale i nie bez powodu nazywane byly love killer. Kazdy mezczyzna dostawal na ich widok natychmiastowego uwiadu. Jeszcze wiec na klatce schodowej dyskretnie pozbywalam sie tego cudu, wystawiajac na dzialanie mrozu uda i tylek w skapych figach, co w efekcie poskutkowalo zapaleniem przydatkow i miesiecznym pobytem w szpitalu. Ale przeciez kto by tam matki sluchal!

Byl czas w moim zyciu, kiedy bawelniane majty przyprawialy mnie o mdlosci. Rozciagaly sie niemozliwie, tracily kolor w praniu i wygladaly zawsze jakos niechlujnie. Z wielkim entuzjazmem wiec powitalam nowe wynalazki z tworzyw sztucznych. Takie byly sliczne, koronkowe, kolorowe i zawsze wygladaly jak nowe, bez wzgledu na to, ile razy byly prane. I tak szybko schly po praniu. Podobnie moja mama przyjela koszule non-iron dla ojca, wreszcie nie musiala mordowac sie z prasowaniem jego popelinowych, a wyprane jednego dnia, juz nastepnego gotowe byly do wlozenia. Zachwyt jednak nie trwal dlugo, bo wiecej bylo szkody w noszeniu tychze nylonow, niz pozytku i wygody.
Szczesliwie jednak wynaleziono w miedzyczasie lycre, ktora dodawana do bawelnianej bielizny, zapobiegala jej deformacjom, a nowe proszki do prania pozwalaly zachowac kolor.
Ja w swojej bieliznianej ewolucji zatrzymalam
sie gdzies w latach 70-tych, moje dziewczyny ida z duchem czasu i nosza stringi. Nie moge sie nadziwic, jak w ogole cos podobnego mozna nazwac majtkami? Czemu to ma sluzyc? Bo raczej nie zaslanianiu czegokolwiek, nie mowiac o funkcji grzewczej.  Poza tym, jak nosicielki moga w ogole wytrzymac ze sznurkiem wpijajacym sie w rowek? Ja dostaje szalu i bialej goraczki, kiedy moje majtasy gdzies sie przekrzywia i wpadna nie tam, gdzie ich miejsce. Szukam zaraz ustronia, zeby je natychmiast poprawic i umiescic tam, gdzie byc powinny lub mozliwie dyskretnie staram sie przez spodnie naprowadzic je na wlasciwa droge. Za nic na swiecie nie moglabym nosic stringow, bo pewnie nie przestawalabym majstrowac sobie w okolicach przedzialka zadniego.
Przemysl majtkowy daje nam na szczescie nieograniczony wybor i kazdy znajdzie dla siebie odpowiednie niewymowne, szyte z kazdego mozliwego materialu. Ku mojej niezmiernej radosci, skonczyly sie tez czasy gumek w majtkach. Gumki mialy czarodziejska wrecz umiejetnosc pekania w najmniej odpowiednich momentach i sztuka nie lada bylo utrzymac zjezdzajace majtki na tylku. Pol biedy, kiedy przydarzylo sie to zima, kiedy rajstopy zapobiegaly najgorszemu. Latem to byla prawdziwa katastrofa. Gumki majtkowe ulegaly z czasem rozciagnieciu, co pociagalo za soba koniesznosc wiazania na nich supelkow, by dopasowac obwod. Kazda kobieta nosila ze soba dyzurna agrafke, zeby w razie wypadku losowego z gumka, doraznie zmusic majty do pozostania na zadku, zamiast co rusz podnosic je z kostek. W domach zawsze mialo sie zapas gumy do majtek. Moja mama tez pewna byla, ze ma, kiedy kolejna gumka od  majtek odmowila wspolpracy. Tymczasem nastala moda na gre w gume i wywleklam jej z domu caly dostepny metraz biezacy, zeby beztrosko skakac przez nia z kolezankami. Oj, dostalo mi sie do sluchania! Bo w sklepach nie zawsze juz mozna bylo nabyc wszystko, co bylo do domu potrzebne, na gume trzeba bylo polowac.

A na deser fraszki majtkowe Sztaudyngera:

Do dziela!
I majtki zdjela.

Nawet o tym nie wiedzial,
ze ma na dupie przedzial.

Wiatr halny ci zarzucil sukienke na glowe
i w ten sposob poznalem twa lepsza polowe.

Zanim sciagne z goralki dziesiata spodnice,
caly moj zapal juz idzie na nice.

Myjcie sie, dziewczyny!
Nie znacie dnia, ani godziny.

I kilka bieliznianych ciekawostek:

Tutanhamon, egipski faraon,  zabral ze soba do grobu 145 par majtek.
Niektorzy Eskimosi nosza bielizne wykonana ze skory ptakow, gdzie opierzona strona skierowana jest do ciala.
W XIX wieku uchodzilo za nieobyczajne, by kobieta nosila cokolwiek miedzy nogami, panie nie nosily wiec majtek.
Kiedy na poczatku ubieglego wieku zaczeto powszechnie stosowac promienie rentgenowskie, wiele osob bylo tak bardzo przerazonych faktem, ze ktos moze widziec poprzez ich ubrania, ze wytworzyl sie popyt na bielizne wylozona olowiem.
Mieszkancy dawnego Babilonu   nosili bielizne z fredzlami symbolizujacemu boska protekcje.
Podczas majacego miejsce w 1997 roku biegu wytrzymalosciowego, ekipa z Brazylii zgubila sie. Sportowcy nie umarli z zimna tylko dlatego, ze rozpalili ognisko ze swojej bielizny.
W 1995 roku pewna Austriaczka zostala smiertelnie trafiona przez piorun, zwabiony druciana konstrukcja jej biustonosza.
Za tworczanie nowoczesnego stanika uwaza sie Mary Phelps Jacobs, ktora zlecila swojej pokojowce zszycie dwoch chust z kawalkiem sznura i kokarda. Wynalazek zostal opatentowany w 1914 roku.
W XVIII wieku modne bylo noszenie stanikow, ktore tak bardzo podnosily biust, ze niektore panie mialy spory problem z jedzeniem przy stole.
100 lat pozniej modne panie zakladaly sobie pod szaty specjalne metalowe konstrukcje, ktore naprawialy niedoskonalosci ich figur. Wada tego wynalazku bylo jednak to, ze kobieta nie mogla usiasc. Aby oszalamiac wygladem, damy musialy pozostawac w pozycji stojacej.
Rosjanie tymczasem pracuja nad specjalnym szczepem bakterii, ktory potrafilby zezrec nieswieza bielizne astronautow, noszona podczas dlugotrwalych misji w kosmosie.
Pewna japonska firma produkuje bielizne wykonana z recyklingowanego plastiku.
Feministki walczace o prawa kobiet w latach 60-tych ubieglego wieku , publicznie palily swoje staniki.
Francuskim kobietom, ktore podczas II wojny swiatowej wdawaly sie w romans z Niemcami, golono glowy i zmuszano do chodzenia po ulicach w samej tylko bieliznie.
Dzieki Marlonowi Brando i jego roli w filmie "Tramwaj zwany pozadaniem", podkoszulek przestal byc li tylko bielizniana czescia meskiej garderoby.
Podczas I wojny swiatowej przedstawiciele amerykanskiego przemyslu zbrojeniowego zwrocili sie z prosba do kobiet o zaprzestanie kupowania gorsetow z metalowymi elementami. Dzieki poswieceniu pan udalo sie zgromadziec 28 000 ton stali. Tyle wystarczylo do zbudowania dwoch okretow wojennych.
Najdrozszym stanikiem w historii byl ten wyprodukowany przez Victoria´s Secret w cenie 15 000 000 dolarow.
W Japonii majtkowi fetyszysci moga kupic w specjalnych automatach uzywane majtki gimnazjalistek (zdjecie z lewej)



Tak oto majtochy towarzysza nam przez cale zycie. Te pierwsze niewiele roznia sie od ostatnich, moze tylko rozmiarem.

Wszystkie zdjecia sciagnelam z netu.

27 komentarzy:

  1. ja również ściągałam z tyłka grube majtochy zaraz po wyjściu z domu. a, że między pończochami a zwykłymi majtkami było gołe ciało, to ciepło mi nie było. teraz nie wyobrażam sobie takiej głupoty. no, ale ja potrafiłam w lutym w szpileczkach do teatru lecieć i wracać na piechotę.
    to dopiero szczyt bezmyślności młodej głowy.
    nocne pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech zyje mlodosc durna i chmurna, zsiniale uda i szpileczki w lutym oraz wszystkie przykre nastepstwa zle pojetej "elegancji". Ale mimo to fajna byla ta mlodosc!

      Usuń
  2. Też nie lubię stringów, czasem jak patrzę na te sznureczki w dotyku szorstkie to myślę, że nie lada trzeba być masohistą by dobrze sie czuć w tych sznureczkach, w ogóle są nie zdrowe. Ja najbardziej cenię sobie bawełniane bokserki.
    Jednak ponoć najzdrowiej bez majtek chodzić:) tak słyszałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to zle slyszalas! Majtasy sa nieodzowne z wielu przyczyn.

      Usuń
  3. Twój post nieźle mnie ubawił; pasy i pończochy, szczególnie te bawełniane, to było okropieństwo! A pamiętasz, jak chłopcy nosili bawełniane pończochy z podwiązkami do krótkich spodenek? Mnie się coś takiego majaczy z czasów przedszkolnych.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj dziadek nosil meskie podwiazki do skarpetek, takie pod kolana, zeby sie skarpety nie faldowaly i nie opadaly. Chlopcow pamietam w rajtuzach, a na to krotkie spodenki i plaszczyk do kompletu.

      Usuń
    2. Mój dziadek, a raczej obaj dziadkowie takie nosili. Chłopców w takich strojach pamiętam, oczywiście, a te pończochy to takie dość mgliste wspomnienie... za to mam chyba (muszę sprawdzić) zdjęcie mojego kuzyna w takim wątpliwej urody stroju:)
      Ninka.

      Usuń
    3. mój brat nosił pończochy....

      Usuń
  4. Twoje wspomnienia są moimi ;-) Pamiętam jak kąpałam się nad morzem w zwykłych majtkach i jak one się rozciągały, zniekształcały i prześwitywały. Mam nawet zdjęcia z tego wydarzenia. Ciekawostki rewelacja, a te z fraszek najbardziej mnie urzekła: Wiatr halny ci zarzucil sukienke na glowe
    i w ten sposob poznalem twa lepsza polowe.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poszlabym z ta fraszka o krok dalej. Gdyby dotyczyla mnie, brzmialaby:

      Wiatr halny ci zarzucil sukienke na glowe
      i w ten sposob poznalem twa WIEKSZA polowe. :)))

      Usuń
  5. Świetny tekst!Przypomniałaś mi co nieco z dziecinstwa-gumka,spoadające majtki:)Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj pamiętam jak będąc w wieku podstawowoszkolnym zmuszana byłam przez mamę do noszenia ocieplanych gatek z krókimi nogawkami zakładanych pod rajstopy, którym nota bene, również należałby się taki post ;-) Koszmarne to były czasy, przynajmniej w kwestii bielizny. Dodam jeszcze, że stringi są nie dla mnie, gdyż cały czas CZUJĘ, że je mam, ale moje córka nosi je z upodobaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze tez tym dzieciom sznurek w rowku nie przeszkadza. ;)

      Usuń
  7. Te fredzle mnie zaintrygowaly chce majtki z fredzlami!!!!
    co do gumki - oj tak, pamietam...a na facebooku wisi zdjecie mnie z moja najstrasza stazem przyjaciolka (znamy sie....53 albo 54 lata!!!!!) jak pierzemy nad balia jakis rzech a ubrane bylysmy w majtki milanezowe...te to dopiero byly lachy...matku bosku - marszczyly sie, rozciagaly i wisialy ale za to fajny w sumie material bo nie grzal!
    Ninka - moj brat nosil ponczochy do przedszkola, ja sie urodzilam w nowoczesnych czasach i byly rajtuzy, nie rajstopy a wlasnie rajtuzy - prototyp leggingsow. ALE rajstopy tez mialam - czysta bawelna zgrdulona na kolanach z waleczkami u kostek - mam zdjecie, musze wywlec i powiesic na facebooku :)

    Swietny post! dzieki.
    p.s. najbardziej seksowne majtki to sa tzw gatki z nogaweczka z cieniutkiej bawelny z lycra, ach!
    p.p.s Najbardziej sprzedajne majtki chyba na swiecie to sa najzwyklejsze majtki biale, bawelniane Marksa & Spencera - oni sprzedaja tych wiecej w ciagu miesiaca niz innych w ogole w ciagu roku (gdzies cos takiego czytalam). Nazywane sa armpit huggers czyli otulacze pach, bo do nich wrecz dosiegaja :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te rajtuzy, glownie welniane, mialy pod spodem takie strzemie, co by nie podjezdzaly do gory. Jesuuu, jak to gryzlo niemilosiernie w tylek!
      A bawelniane rajstopy tez pamietam, jak ja ich nienawidzilam i bez przerwy musialam je podciagac.

      Acha, zamelduj sie u mnie na FB, jestem Anna Maria Magdalena :)))

      Usuń
    2. sie robi prosze szanownej pani :))
      nie tylko byly strzemiona ale i klapki z frontu ;)))

      Usuń
    3. Ja mialam bez klapek, ale za to z szelkami.
      Juz jestesmy kumpele na fb. Dzieki. :))

      Usuń
  8. Ech wspomnienia, wspomnienia:)) Tez zdejmowalam gaciory na klatce schodowej. Uda przemarzniete do kosci, az cud, ze mamy na czym chodzic;)) I gumki wiazane w wezelki:) Ale jedne takie gatki to pamietam i nie zapomne, jakos tak sie toto rozciagnelo, ze siegaly mi pod pachy, a otwor na noge konczyl sie w pasie:))
    To byl chyba pierwowzor stringow:)))
    Nie bardzo potrafie sobie wyobrazic jak mozna chodzic w stringach bez ciaglego gmerania sobie w tylku... mnie by ta nitka w dupie doprowadzila do bialej goraczki;)
    Zdecydowanie wolalabym bez majtek;) Co zreszta stosowalam w odpowiednich okolicznosciach np. wieczorowa lub koktajlowa sukienka z cienkiego materialy i zeby sie linia majtek nie odcinala to wystepowalam bez;)
    Podobnie w cienkich letnich spodniach...
    A co to w sumie za roznica? bez czy z nitka w tylku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz mnie przeszkadzalyby obydwie opcje, czyli sznurek w zadku oraz szew od spodni w blizszym rowku. Do sukienki tez bym sie nie odwazyla wystapic bez galotow, nie przy moim upodobaniu do omdlen, he he he! Bez majtek to ja tylko spie.

      Usuń
  9. na początku i na końcu naszej drogi podobne majteczki;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko majteczki, czasem i rozumek podobny ;)

      Usuń
    2. no tak, ale post "w kwestii majtek":)

      Usuń
  10. Ja nie wpisuję się w kanon nowoczesnych kobiet w stringach. Uważam, że są niezdrowe i niewygodne. Na dodatek...cóż...nie każdy tyłek dobrze w nich wygląda (co często widać latem pod cienkimi spodniami co niektórych pań). Wołałam w myślach "ała!", kiedy widywałam latem nastolatki w stringach, na rowerach....
    Czasy brzydkich bawełnianych gaci minęły; takie fajne można sobie sprawić, w kroju różnym. Mi czasem "odwala" i kupię sobie, np. z żyrafą, albo świnką, a co!;)

    OdpowiedzUsuń

  11. Moja droga to ty nie wiesz,że mamy kryzys! Nawet materiał na gacie "tsza" oszczędzać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i klimat sie ociepla, pewnie niedlugo ZADNE majtasy nie beda nam potrzebne, tak bedzie goraco ;)

      Usuń
  12. Panterko - jak zwykle zebrałaś pokaźne studium wiedzy na temat tak codziennej rzeczy, jaką są majtki :)
    Ja wolę te najmniejsze lub lekko mniejsze, wygodnie mi się je nosi.
    Na moich biustonoszach to by nie oszczędzili na te statki w II wojnie światowej, bo używam fiszbiny! :)
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przed pierwszą kąpielą w morzu musiałem na prośbę mamy ściągnąć sobie majtki.

    OdpowiedzUsuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.