niedziela, 24 listopada 2013

Takie tam, od pana B.







Nawet wrona sie zachwycila i, przycupnawszy na dachu, przygladala sie widowisku w siedzibie pana B.

30 komentarzy:

  1. Piękne!

    pozdrawiam i zapraszam. Obraziłaś się? Bo od jakiegoś czasu bezskutecznie szukam Twoich komentarzy pod wpisami....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabcia, nie bierz tego zbyt osobiscie, ja po prostu czasem nie mam nic do powiedzenia. Lepiej nic nie napisac zamiast jakiejs banalnej bzdury, prawda?

      Usuń
    2. ;/ może w tym aktualnym temacie zabierzesz głos? Temat nieco kontrowersyjny...

      Usuń
    3. Lubisz sie znecac nad czlowiekami, ja naprawde nie wiem, co wybrac :)))

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia. Ostatnie najbardziej mi się podoba :)

    Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo na ostatnim jest przynajmnjiej jakas "akcja".
      Tobie rowniez, Grazynko.

      Usuń
  3. Czyli mamy podobnie ;)

    http://takietampstrykanie.blogspot.com/2012/09/jak-winia-w-niebo.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakzes Ty te pieruny sfocila? Piekne!

      Usuń
    2. Te ostatnie sfocił mój Młody podczas pewnej letniej nocy siedząc na balkonie. Ma synek zaprcie do "łapania" piorunów ;D

      Usuń
    3. Zdolny mlodzian, nie ma co!

      Usuń
  4. Niby szare, niby jesienne, listopadowe, kolorów mało, życia brak... a jakie piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ostatnim zdjeciu male zycie przysiadlo, oczarowane pieknem nieba. :)))

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia......chmury tak pięknie malują niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne że powtórzę za przedmówcami. Uwielbiam cudne foty, światło i optymistycznie zaraz bardziej wygląda Listopad. Wrony sroki kruki gawrony i inne krukowate nie wiem czemu darzę uczuciem. Bardzo kocham małe ptaszki ich figle i często prowokacje np przed kotem :) odważne serca w obronie małych, ale kocham te drapieżne i mądre ptaszyska szczególnie kruki.
    A co myślisz o takim pomyśle jakie w odpowiedzi na twój komentarz napisałam u siebie? Robocze tytuły:
    Kobiety o kobietach. Blogerki o kobietach, może jakiś konkurs? Malo mam wiedzy o konkursach więc się nie wychylam ale może pomożesz i inne dziewczęta namówisz? Możliwe to, jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elka, czy Ty czytasz odpowiedzi na swoje komentarze u mnie? ;) Wczoraj pisalam, ze to dobry pomysl, u Ciebie na blogu tez wspomnialam. Jesli rozpisujesz konkurs, musisz dac jakis prosty regulamin, banerek do powieszenia na innych blogach, okreslic i ufundowac nagrody, termin nadsylania i takie tam. Ja robie np. wspolna zabawe z malymi formami literackimi, czyli tylko organizuje i zachecam do pisania, bez nagrod, ale z banerkiem, zeby zainteresowac wieksze grono. Mysle, ze zabawa jest mniej obciazajaca kieszen od konkursu, ale wybor nalezy do Ciebie.
      Dziewczyny lubia pisac, mysle, ze chwyci, chociaz teraz, w okresie przedswiatecznym piszacy maja mniej czasu. Moze w styczniu?
      Chetnie Ci pomoge, jednak cala organizacja bedzie na Twojej glowie, ok?

      Usuń
    2. Pewnie że ok. :)
      A czytam i usłyszałam że to dobry pomysł ale potwierdzenie się przydaje. :)
      Dobrze, to ja myślę ... więc jestem.
      Liczę na pomoc Twoją i dziewczęta piszące.
      U nas tak ciemno za oknem że noc prawie i ani deszcz ani śnieg zupełnie nie wiadomo co. Pochmurności się jednak nie dajemy i kotka głaszczemy.. :))

      Usuń
    3. Kotki jonizuja powietrze i im sie kotka intensywniej glaszcze, tym powietrze lepsze. Glaszczmy zatem do wypeku! :)))

      Usuń
  7. ładnie tam u pana b. ja lubię takie niebo.....czasami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubic nie lubic, ale malowniczosc oddac mu trzeba, temu niebu. ;)

      Usuń
  8. Nie powiem nic oryginalnego - też podobają mi się Twoje nieba Panterko! Fanką nieb jestem na fotografiach i w obserwacjach.Szczególnie, że pod niebami jest teraz raczej szaroburo a nieba dla rozjasnienia nastroju darzą nas czasem barwami bogatymi, mglistymi melanżami, postrzępionymi obłokami, obwiedzionymi świetlną nitką. Obyśmy miały moznośc podziwiać jeszcze wiele nieb. Niech będą nam łaskawe świty i zachody. A zamyslony kruk niech opowie nam o swoich tajemniczych podrózach i kruczych spostrzeżeniach o istocie wszechrzeczy!
    P.S.
    Czasem a właściwie bardzo często moje kozy sie tak zapatrzaja w nieboskłon. I maja wówczas bardzo skupione, przejęte miny. Ciekawam tych kozich przemysleń i zachwytów. Szkoda, że nam dwunoznym niedostepnych.
    Całusy wieczorne zasyłam Ci Panterko spod całkiem czarnego już nieba!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle lat sie juz po swiecie tulam, a nigdy niebo nie bylo takie samo, juz to zjawisko jest fascynujace samo w sobie. Czasem serwuje nam widowiska zatykajace dech w piersiach i nigdy nie znudzi. Mysle, ze Twoje kozy sa estetkami i podobnie jak my, zagapiaja sie w piekno. :))
      U nas jeszcze teraz jest widnawo, ale za pare chwil zrobi sie szaro, a potem ciemno.
      Dobrej nocy i wspanialych snow o niebie, tym samym niebie ;)

      Usuń
  9. ...ale klimat uchwyciłaś, wrona the best...

    OdpowiedzUsuń
  10. Natura jest nieskończenie pomysłowa w wymyślaniu dla nas powodów do zachwytu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.