poniedziałek, 16 grudnia 2013

Wrrrrr.... ekhem... to jest... bardzo dziekuje.

Objawil nam sie nowy zwierzakowy blog Moje zwierzakowo, o ktorym pewnie jeszcze dlugo bym sie nie dowiedziala, gdyby nie to, ze prowadzaca go Marti, juz w drugim swoim poscie wycelowala we mnie lufe armaty i porazila znienacka wyroznieniem.
Hmmm, chyba sie jeszcze nie doczytala na moim pasku bocznym, ze nie bawie sie w wyroznienia, ale nie moge przeciez wymagac, zeby calkiem nowa osoba na blogowisku, znala na pamiec moje kaprysy i zbozne zyczenia dotyczace nie strzelania we mnie wyroznieniami.
Wprawdzie zaklinalam sie Mirabelce, ze Jej wyroznienie jest najostatniejszym wyjatkiem, jaki robie w imie sympatii, ale w przypadku Marti nie mam po prostu sumienia odmowic.
Takie mam dobre serce, zeby nie bylo zadnych watpliwosci. No!
A teraz zakasuje rekawy, zadzieram kiece i lece odpowiadac na pytania:

1 Jaki jest twój ulubiony kolor?
   Czarny (to chyba oczywiste)

2 Kim chcesz zostać w przyszłości?
   Bogata emerytka

3 Ulubione zwierzę.
   Wszystkie, za wyjatkiem robali w szerokim znaczeniu tego pojecia, bo zaliczam do nich rowniez pajaki, muchy, glizdy i temu podobne (niech sie znawcy nie czepiaja nazewnictwa)

4. Twoje największe marzenie?
   Swiety spokoj
 
5 Jakie są twoje wady?
   Jakie znow wady? Jestem idealem
 
6 A jakie zalety?
   Skladam sie z samych zalet
 
7 ulubiony słodycz?
   Coz, jestem tak slodka, ze nawet do herbaty  nie wrzucam cukru

8 Ulubiona książka?
   Miejsca by nie wystarczylo, gdybym zaczela wymieniac
 
9 Pies czy kot?
   Oczywiscie oba gatunki
 
10 Bluza czy bluzka?
   T-shirt
 
11. Malowanie pędzlem czy palcami?
   Fotografia (mniej sie czlowiek ubrudzi)

 

No, panszczyzna odrobiona i mam nadzieje, ze wyszlam z tego z twarza.
Utartym zwyczajem, nie nominuje dalej nikogo, a tym samym nominuje wszystkich, ktorych czytam i podczytuje, podgladam zza krzaka i obserwuje calkiem jawnie.
Marti za wyroznienie szczerze dziekuje, mimo organicznego wstretu i alergii do wyroznien wszelkich.

Za kazda nastepna nominacje, nie zawaham sie uzyc SIEKIERY !!!







29 komentarzy:

  1. :PPP
    te wyróżnienia są kłopotliwe i łogólnie menconce ;))))

    OdpowiedzUsuń
  2. siekiera będzie wirtualnie - chyba? Całkiem poważnie to ja uwielbiam słodycze i sama nie lubię tego typu wyróżnień.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ja cię nie wyróżnię, bądź pewna. nie dlatego, że nie zasługujesz, ale ja też na nie reaguje alergicznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie lubię wyróżnień na szczęście są rzadkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. He he he, macie stracha??? No, tak ma byc! :)))
    Czasem czynie wyjatki w przyjmowaniu wyroznien, jak powyzej, ale prosze sie nie przyzwyczajac ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje Panterko! Nie ma się co złościć,że Cię wyróżniają. To powinno być miłe. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  7. ...a mi własnie taka siekiera zginęła, i co teraz??? :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyróżnienia, Panterko :))
    Ta siekiera wygląda bardzo groźnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze! Ona ma odstraszac kolejnych wyrozniaczy :)))

      Usuń
  9. Nie przepadam za łańcuszkami-wyróżnieniami.
    Ale nie mam tak licznych czytelników jak Ty więc mnie nie bombardują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anusiu (fajnie móc sie tak oficjalnie do Ciebie zwracać!) lubisz czy nie lubisz wyróznień blogowych, ale odpowiadasz na nie z takim humorem, że i człowiekowi sie gęba od rana śmieje!:-))
    Jak się czuje Kirunia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zameldowalam bloga na g+, wiec teraz wystepuje nie incognito, ale cos w tym nie gra, bo za nic nie moge udostepniac tam postow, choc w zasadzie powinny udostepniac sie automatycznie, wklikalam taka opcje. Bede musiala popytac komputerowych medrcow, bo nie moge sama tego ugryzc.
      Z Kira jest problem, na koncu rany, ktora goi sie slicznie, utworzyl sie krwawy babel, taka opuchlizna. Dzwonilam do kliniki, ale termin mamy dopiero na jutro :(((

      Usuń
  11. Gratulacje:) Tylko nie użyj siekiery:) Dobre odpowiedzi, ale w sumie podczytując Twojego bloga nie można było spodziewać się innych:) Pozdrowionka i miłego tygodnia
    aga

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tu zaglądam dzisiaj a na Twoim blogu pisze jakaś Anna Maria P. ! Ja się pytam, gdzie jest Pantera? Podejrzewam, że zjadł ją Gugiel+ ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, zezarl mi ksywke. Najchetniej powrocilabym do poprzednich ustawien, bo teraz nie moge w ogole udostepniac postow, ani automatycznie, ani na piechote. Ta opcja przestala mi dzialac :(((

      Usuń
  13. Oooo! nowy model torebki. No, moze troche toporny jak do tej sukienki.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie wyróżnienia też nie działają. Tym bardziej, że zazwyczaj długo długo nic, a potem nagle kilka bo któś znów młynek ruszył. Dlatego tradycji tej raczej nie kontunuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani ja, ale w tym przypadku tlumaczylam, dlaczego robie odstepstwo :)

      Usuń
  15. Wyróżnienia gratuluję oszszszywiście i mam wrażenie, że właśnie odnalzłam bliźniaczkę, której nigdy nie miałam. Siostro ;-))))
    PS
    Nawet plany na przyszłość mamy identyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedzialam od poczatku!!! Cos mnie ku Cie ciaglo. :)))
      Genuf nie oszukasz, Siostro! :)))

      Usuń
  16. Fajnie,że dla mnie zrobiłaś wyjątek, ja nie mam alergii na wyróżnienia,
    Złota myśl: Pantery wszelakie są uczulone na nominacje:]

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie wybrnęłaś z twarzą.
    I z odpowiedziami :)
    Powoli mam nadzieję wracać na blogowisko, to i częściej się odezwę.
    Ale to u mnie chyba tym razem wymaga czasu.
    Odwiedzam, kiedy mam chęć i czytam, ale tylko czasem piszę.
    Ale kibicuję i myślę o Was często :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz potrzebujemy kolejnej porcji dobrej energii dla Kiry. Przy okazji operacji pomoglo. Bardzo sie o nia martwie.

      Usuń
  18. origamiiptaki.blogspot.com zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubisz, nie lubisz.!.. Ale jakże dzięki niej wzbogaciła się moje wiedza o Tobie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciez i tak wiecie o mnie prawie wszystko. Wiem, "prawie" robi roznice. :)))

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.