poniedziałek, 8 września 2014

Szklarnie.


A - to Audytorium - niegdys uniwersytecka sala wykladowa na 250 osob, dzisiaj glownie galeria sztuki, wykorzystywana okolicznosciowo do odczytow.
S - to wspomniane szklarnie.
Linia przerywana oznaczylam wal obronny, oplatajacy  stare miasto, w ktorym to wale znajduja sie przejscia-tunele do czesci szklarniowej i budynkow uniwersyteckich odpowiedzialnych za ogrod i prace naukowe z nim zwiazane.
Jako pierwsza nawiedzilismy szklarnie z sukulentami. W srodku cieplo, ale w miare sucho i przyjemnie. Jako ze lubie kaktusy i sukulenty, bylam w swoim zywiole, moglabym tam zamieszkac.




Druga szklarnia byla bardziej wilgotna, za to nie tak nagrzana. Na srodku cos na ksztalt stawu i roslinnosc lubiaca wode, w tym ten piekny zwisajacy z galezi drzew mech(?) typowy dla poludniowych stanow Ameryki.



W drodze do kolejnej szklarni zachwycalismy sie mniej lub bardziej egzotycznymi kwiatami i owocujacymi drzewami cytrusowymi.






A ciag dalszy nastapi jutro.





48 komentarzy:

  1. Cudnosci!! A kwitnace zywe kamyczki niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam bylo wszystko niesamowite! Wyjsc nie chcialam. :)))

      Usuń
  2. Się posuń, moje dziecko zamieszka z Tobą! Kaktusiara jest. A ja zamieszkam na zewnątrz, klimat nie teges... Pewnie na jakiejś ławce będę spać.
    Chyba widzę kwitnące pieczątki, a to dopiero!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze sie sklada, bo akurat wyremontowalismy pokoj goscinny! Juz sie posunelam. :)))
      W sukulenciarni klimat jest w sam raz, suchutko i cieplo, tylko trzeba uwazac na kolce.

      Usuń
    2. No toż mowie przecież! Ciepło, czyli za ciepło!

      Usuń
    3. Nie za cieplo, tylko tak w sam raz, a na zime jak znalazl. :)))

      Usuń
  3. Kolorowo u Ciebie - przedłużenie lata - szkoda że się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz wiem, gdzie sie udac, zeby miec palmy i kwitnace cudenka, kiedy lato sie calkiem skonczy. :)))

      Usuń
  4. Wow co za kolory :-)
    Lubię oglądać sukulenty i kaktusy.
    Jest tyle odmian i możliwośći :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ograniczenia przestrzenne, mialabym tego pelen dom. :)

      Usuń
  5. Ale Śliczności. Trochę nasyciłam się urokiem ale jeszcze niedosyt i Przepiękne kolorki i w ogóle wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam sie nigdy nie moge nasycic widokiem tych egzotow. Gdybym mogla, mialabym wlasna oranzerie w domu i pewnie tylko tam bym przebywala. :)))

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia, Panterko :)) Nie ma to jak dobre makro ;)
    Co do kaktusiarni - tu przynajmniej żadne nadaktywne kociambry kaktusów nie zrzucają, ani w ziemi nie grzebią, o robieniu kakuaru z doniczek nie wspomnę ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bulka radzi sobie nawet z kaktusami, nie ma dla niej przeszkod nie do przejscia. I nawet sie nie pokluje. :)))

      Usuń
    2. Nie wiem, JAK, bo nie da sie zlapac in flagranti. :)))

      Usuń
  7. ...za sukulenty już Cię "kocham" i kwitnące żywe kamienie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze to Cie zmobilizuje do odwiedzenia ogrodu botanicznego w Getyndze, bo dwa lata temu sie odgrazales :)))

      Usuń
  8. Też bym tam zima latała.
    Lubię sukulenty i ciepełko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze bede latala, a moze nie. Czasu nie mam za duzo i jest mi nie po drodze. Sama widzisz, ze ostatnio bylam dwa lata temu. Musze wybrac sie na wiosne.

      Usuń
  9. Wspaniałe fotografie - tam są czasami takie kwiaty że nie spotkasz ich nigdzieindziej. Mam pytanie - czy mogę zapożyczyć od ciebie ten banerek z kotkiem w którym dziękujesz za wyróżnienia "że nie chcesz" bo bardzo odpowiada mojemu gustowi. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze mozesz sobie wziac. Gdybym miala wiecej czasu, zrobilabym dla Ciebie specjalnie cos osobnego, ale jak Ci sie podoba, to bierz! :)))

      Usuń
    2. Cala przyjemnosc... itd :)))

      Usuń
  10. Rozbrykalas sie nam Panterko :)
    Brykaj, brykaj, a my bedziemy podziwiac :)
    Ja podziwiam roslinki cytrusowe najbardziej :) Moge, prawda ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brykam jak tygrysek z Kubusia Puchatka. :)))
      Mozesz podziwiac cytrusy, a nawet sobie zerwac i zjesc. ;)

      Usuń
  11. piękne rośliny! :) Ja kojarzę szklarnie głównie z pomidorami, bo chodząc do szkoły pracowałam przez wakacje w takich właśnie szklarniach. Przeważnie trafiałam na pomidory i ich zapach wzbudza teraz we mnie wspomnienie młodych lat :) Dobrze, że wreszcie możesz wychodzić :) :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomidorowe szklarnie tez mamy, ale nie w ogrodzie botanicznym ;)
      Te szklarnie sa tylko dla egzotow.
      Buzinki :***

      Usuń
  12. Łaaaa... szklarnia z sukulentami! Może ktoś mnie adoptuje albo tam zatrudni!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozesz raz zgadywac, o kim myslalam, kiedy tak szlajalam sie po kaktusach. :)))

      Usuń
  13. Uwielbiam takie szklarnie. W domu nie mam kwiatków, może ze dwa, no taka już jestem, nie chce mi się o to dbać. Pewnie dlatego zachwycam się wszędzie i zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z 70 doniczek w poprzednim mieszkaniu zostalo niewiele w nowym, bo brak miejsca i waskie parapety, a dodatkowo jeszcze Bulka likwiduje mi te resztki. Jednak troche kwiatkow mam i chcialabym wiecej, stad moj zachwyt sukulenciarnia. :)))

      Usuń
  14. Uwielbiam sukulenty i kaktury, mam w domu ponad setkę różnych i drugie tyle innych kwiatów, czasami myślę, że mieszkam w ogrodze, ale nie myśl, że to moje hobby, nie nie, to działka Paddiego :)

    kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To juz wiem, dlaczego i Ty taka kwitnaca! Paddy czuwa. :)))

      Usuń
    2. z roku na rok są większe i przysłaniają mi świat, kaktusy może nie, ale palmy wszelkie i owszem, ale spoko, nie narzekam

      Usuń
    3. W tej mojej klitce moge miec jedynie male kwiatki. :(

      Usuń
  15. te ostatnie u nas w ogrodzie bez szklarnii. nawet cytryna na tym samym etapie dojrzewania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez bym chciala miec cytryny i pomarancze we wlasnym ogrodzie, a moge jedynie sprobowac hodowac w doniczce w domu. :)))

      Usuń
  16. wielki ten Ogród macie! i piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom, obszarowo wcale nie jest taki duzy, na skutek ograniczen terenowych w samym srodmiesciu. Lodzki ogrod botaniczny jest znacznie wiekszy. :)

      Usuń
  17. Piękności, uwielbiam palmiarnie i wszelkie ogrody! Świetne zdjęcia Pantero.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palmiarnia bedzie jutro, bo tych szklarni jest tam wiecej, kazda z czyms innym. :))

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.