czwartek, 17 września 2015

Baterflaje, szmeterlingi i papilony.

Bardzo zniesmaczeni niepowodzeniami grzybowymi w lesie, jeszcze tego samego dnia, czyli w niedziele, podjechalismy do Uslar, gdzie znajduje sie park motyli. Brzmi dumnie, ale calosc to cos w rodzaju barako-cieplarni, gdzie lataja sobie wolno egzotyczne motyle. Z zewnatrz wyglada tak, ze czlowiek by w zyciu na to uwagi nie zwrocil, gdyby nie szyldy.


Na drzwiach wejsciowych, prowadzacych do czegos w rodzaju sluzy, zeby motylki nie zwialy, byl szyld zakazujacy fotografowania z lampa blyskowa. Nic dziwnego, pewnie by motylki powariowaly ze strachu przed "burza" i przestalyby sie niesc. 
A wewnatrz troche jak mala palmiarnia, pelna nie tylko pieknych egzotycznych kwiatow, ale i latajacych kolorowych motyli. Niektore byly zaiste ogromne, wielkosci rozlozonych dwoch dloni.


Klimat w srodku byl iscie powalajacy, jakies 30° i wilgotnosc 100%. Musialam odczekac dluzszy czas, zeby obiektyw odparowal. Pot lal sie nam po twarzach i plecach. Horror dla nas i raj dla motyli.
Miedzy zaroslami biegaly... malenkie kurczaczki, ktore pozniej okazaly sie byc calkiem doroslymi ptakami. Bez zadnego zazenowania bzykaly sie przy ludziach. Sa to jakies hinduskie przepiorki czy cus i to jest ich ostateczna wielkosc. A jak krzycza! Gdybym ich wczesniej nie widziala, pomyslalabym, ze to cos znacznie wiekszego.


Tfu! Bezbozniki jedne, tak przy ludziach!

Ze dwie godziny spedzilismy w tym morderczym klimacie, polujac z aparatem na te wiercipiety. Lata to towarzycho jakimis zakosami, jakby kto do nich strzelal, ciezko utrafic siedzacego. Wyszlismy stamtad rownie przemoczeni jak rano w lesie, a moze nawet bardziej, bo i wlosy mialam mokrutenkie. Udalo mi sie kilka nazw tych motyli wyszukac w necie, ale tez za bardzo nie chcialo mi sie szperac.


Pawica atlas




Idea leucone


Ten wyglada jak maly netoperek



A ten jest przezroczysty


Niebieski Morpho




Heliconius hecale

Gdyby nie ta straszna wilgoc, moglabym tam zamieszkac razem z motylami i tymi kureczkami, szkoda mi bylo wychodzic. Co za cudowne stworzenia i wielka szkoda, ze zyja tak krotko. Na ich stronie internetowej jest napisane, ze podczas trwania sezonu (1.04. - 31.10.) mozna ogladac w sumie ponad 140 roznych gatunkow, ale nie naraz, bo wyleg roznych gatunkow rozklada sie w czasie.
Oczywiscie napstrykalam pierdylion zdjec i jakby kto byl ciekaw, to ... wiadomo, TUTAJ.
Jeszcze ciekawostka. Jednego motyla prawie bym nie zauwazyla, dopiero moj maz zwrocil mi uwage, ze jeden z zeschlych listkow ma... nozki.


Ponoc tak tylko wyglada ze zlozonymi skrzydelkami, a po rozlozeniu jest przepiekny i barwny, ale mnie nie bylo dane tego zweryfikowac. Na szczescie nasza Najmlodsza tez tam kiedys byla i jej udalo sie sfocic to cudenko telefonem. Cwaniara jedna posmarowala sobie palce miodem i pelno ma zdjec z motylami w reku. Oto ten "listek" po rozpostarciu skrzydelek:

Zdjecie corki.

Tak sobie lazilam wsrod tych palm, glownie z zadarta do gory glowa, wypatrujac wsrod lisci motylkow i rzadko tylko spogladalam pod nogi, co niestety kosztowalo zycie jednego motyla. No zadeptalam go! Ale w koncu jego wina, mogl nie przysiadac na ziemi, majac tyle roslin wokol.






54 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Sa zachwycajace, kiedy tak lataja wokol glow zwiedzajacych, czasem przysiadaja na nich. Zupelnie nie boja sie ludzi.

      Usuń
  2. Morderczyni!
    No to teraz i ja mogę się nimi pozachwycać!!!Natura przepięknie operuje kolorami.
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej podpadam pod paragraf przypadkowego zabojstwa, przeciez nie chcialam go zabic, a juz najmniej zamordowac.
      Milego! :*

      Usuń
  3. Cudowne formy i kolory!
    Nawet nie przypuszczałam, że istnieje coś takiego jak park motyli...
    Fajnie se macie, że to miejsce jest blisko:)
    A grzybów u nas też nie ma i chyba już w tym roku nie będzie - nadal susza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez do niedawna nie wiedzialam o istnieniu tego parku motyli, calkiem przypadkiem trafilam na niego w internecie i ciekawosc mnie tam zawiodla. Nie zaluje. :)
      A grzyby jeszcze beda, w koncu pada i pada, wiec powinny wyrosnac, jak grzyby po deszczu, co nie? :)))

      Usuń
    2. Pada u Ciebie a u nas nadal sucho:(
      Prześlij jaką deszczową chmurkę...

      Usuń
    3. Bardzo chetnie, bo juz powoli mam dosyc. Pada od soboty, z mniejszymi lub wiekszymi przerwami. :(

      Usuń
  4. Bardzo ładne przepiórki a motyle cudne.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjeciach tez sa ladne, ale to wrazenie, kiedy tak wolno lataja wokol glowy - bezcenne! :))
      Buziaki :*

      Usuń
  5. A właściwie co one tam robią, te przepiórki? Bo motyle to wiem - rozmnażają się, ładnie wyglądają i pozwalają sobie robić zdjęcia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiorki, jak widac na zalaczonym zdjeciu, tez pilnie sie rozmnazaja. Pojecia nie mam, po co je tam wsadzili, sa i juz. Pewnie nie zagrazaja motylom, moze wyzeraja inny badziew. :)

      Usuń
  6. No własnie, po co te przepiórki? Regulują liczebność motylków? ;)
    Albo prowadzą zajęcia z wychowania do życia w rodzinie ;)))
    A motylki - piękne, co tu dużo pisać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidka, naprawde nie mam pojecia, co one tam robia, sama bylam mocno zaskoczona ich glosna obecnoscia. Fajne sa, takie filigranowe. :))

      Usuń
  7. Przepiękne! Takie latające kwiaty. A ten przezroczysty to żywy witrażyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czlowiek czuje sie w tej motylarni jak Alicja w krainie czarow, wrazenie niesamowite. :))

      Usuń
  8. Cudne,naprawdę......brak słów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjecia nie oddaja tych emocji, jakim podlega czlowiek wsrod tych latajacych egzotycznych kwiatow. Jak w bajce! :))

      Usuń
  9. Sliczne.
    Rozumiem to uczucie: jakbym w motyla wdepla!
    Ja w tym roku upolowalam w foto dwa przyszle motyle czyli gasienice rownie cudnie ubarwione, ale Twoj lup fotograficzny jest bez porownania piekniejszy. Choc przez chwile zapomnialas o grzybach. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czlowiek zaluje, ze nie zyje w tropikach, mialby te cudne zwierzatka na codzien w ogrodzie albo na balkonie. Nie ma porownania zdjec do obecnosci w tym raju.
      O grzybach pamietam, ale w niedziele bylo to lekkie pocieszenie po lesnych niepowodzeniach. :)))

      Usuń
  10. Super miejsce,tylko ten klimat, chyba bym nie dała rady wytrzymać tak długo,niestety.Motyle zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, pobyt tam jest dosc meczacy, wilgoc oblepia cale cialo, nie ma czym oddychac i pot sie leje strumieniami, ale naprawde warto sie poswiecic. :)))

      Usuń
    2. Darmowa sauna - dla zdrowotności!

      Usuń
    3. Niestety bardzo xle znoszę pobyt w takich pomieszczeniach, ostatnio doświadczyłam tego w Kiel,w dwóch tropikalnych palmiarniach musiałam szybko wyjść,bo zrobiło mi sie słabo i bałam się,ze zemdleję.

      Usuń
    4. Ja też niezbyt dobrze znoszę parny upał:(

      Usuń
    5. Jak ja wytrzymalam, to i Wy byscie wytrzymaly. Ja tez bardzo zle znosze upaly i duchote, a jednak wytrzymalam. :))

      Usuń
  11. Z zewnątrz wygląda niepozornie, ale wyobrażam sobie, jak wspaniale tam w środku było obserwować te wszystkie motyle i kurczaczki :)), szkoda tego, którego nadepnęłaś, ale podejrzewam, że tego tak do końca uniknąć się nie da. Jest ich po prostu za dużo na m2.
    Piękne okazy, ale uchwycenie tego w locie czy kiedy akurat przysiądzie to chyba wyższa szkoła jazdy :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co najmniej polowa zdjec byla do wyrzucenia, czesc jest nie do konca ostra, ale je zostawilam, sporo jednak wyszlo dobrze, wiec mam satysfakcje. Straszliwe wiercipiety z tych motylkow. :)))

      Usuń
  12. przepiękne te motyle! tylko takie tropiki nie dla mnie :( elaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Elaja, dwie godzinki mozna sie poswiecic, warte wszystkich niewygod. :)))

      Usuń
  13. Jaki piękny ten Schmetterling czarno-zielony... Umieram!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to sobie wyobraz, jak duzo razy ja w tym baraku umieralam. Pelna ekstaza! NIRWANA!

      Usuń
    2. Wyobrażam sobie, zaiste.

      Usuń
    3. Tego nie mozna sobie wyobrazic, to trzeba przezyc. :)

      Usuń
  14. Po prostu cuda natury.Obejrzałam wszystkie zdjęcia wiele razy.Takie piękne te motyle i delikatne.Byłam kiedyś w zoo wrocławskim w motylarni ale nie widziałam tylu motyli.Gosia z Jelcza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wyobraz sobie, ze co jakis czas zmienia sie "asortyment" motyli i za chwile moga byc jeszcze piekniejsze. :)))

      Usuń
  15. Ostatniego akapitu nie będę komentować... A motylki piękne, i fajne miejsce, ale faktycznie małe wyeksponowane z zewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W koncu z zewnatrz nie musi sie prezentowac, wazne jest wnetrze, a ono jest calkiem fajne. No i te motyle latajace wokol glowy... Cudo!

      Usuń
  16. Musisz mnie frustrować?
    Kiedy ja tam się wybiorę...BU.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czulabys sie tam jak w raju siodmego stopnia. A swoja droga myslalam, ze lubisz tylko ohydne i odrazajace paskudztwa, a Ty zachwycasz sie tez motylami. :)))

      Usuń
  17. Wow, wow, wow! Ale mnie uraczyłaś! Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Co ja tu widzę, a raczej, czego ja NIE widzę?! Nowego posta:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piateczek w koncu. Odpoczynek.
      Likendzik prawie.
      Leniuszek ogarnia. :)

      Usuń
    2. No właśnie? Co jest? Piątek jest? Co to ma być na się pytam? ?!!

      Usuń
    3. A kto powiedzial, ze MUSI byc kazdego dnia? Sie pytam.

      Usuń
    4. Musi to na Rusi
      ale człowiek fstaje kciauby przeczytać coś kontrowersyjnego a tu d..
      :p

      Usuń
    5. To som naciski i szantaze!
      Jutro bedzie. Musicie uzbroic sie w cierpliwosc. :)

      Usuń
    6. Byle sztuczne, byle ekologiczne. :)

      Usuń
  19. Tez mamy taka motylarnie tutaj. Oczywiscie dla dzieciorow zrobiono specjalnie jeszcze pajeczarnie i wezarnie, zeby sobie mogly to paskudztwo podotykac :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musi byc z jadowitymi potworami, same motylki wystarcza, co nie? :))

      Usuń
  20. ...przepiękne motyle. Sam poluje na motyle i wiem jakie te stworzonka są ruchliwe. Kolekcja oddaje z nawiązką całe to przepocenie w hangarze. W sumie masz racje z daleka hangar wygląda jak pomieszczenie gospodarcze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, oplacilo sie pocierpiec, zeby poczuc sie jak w raju. :)))

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe i obrazliwe komentarze beda usuwane.