niedziela, 4 października 2015

Rosliny z ogrodu botanicznego.

Taka to pora roku, jakby bogactwo i roznorodnosc kwitnacych roslin chcialy zrekompensowac coraz krotsze dni, deficyt ciepla i przygotowac nas mentalnie na gorsze dni.










Dluzsza chwile spedzilam przy sukulentach, ktore nieodmiennie mnie zachwycaja.








Podgladalam tez rosliny owadozerne. Kiedy sie uwaznie przyjrzycie, zauwazycie, ze niektorym lowy calkiem sie powiodly.






Pieknie kwitnacych roslin bylo tam oczywiscie znacznie wiecej, ale ile mozna...








34 komentarze:

  1. Te rosliny miesozerne sa okropniaste, na bagnach rosna sobie wolno i w spokoju konsumuja owady. Kiedys, jako dziecko, bylam w ogrodzie botanicznym i wielkie wrazenie wywarla na mnie wystawka: czlowiek i roslinka owadozerna z podpisami: Mieso, ktore je rosliny i roslina, ktora je mieso... Bleee!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Kuba bogu, tak bog Kubie i nie ma, ze boli. :)))

      Usuń
    2. No ale wtedy nie myslalam wtedy o bolu (jedzenie wtedy jeszcze sprawialo mi tylko i wylacznie przyjemnosc: soczyste gruszki, chrupkie rzodkiewki...) ale wtedy uswiadomilam sobie, ze dziala to w obie strony... moje dziecinstwo w tej kwesti sie skonczylo!

      Usuń
    3. A Ty wiesz, jak rzodkiewke boli, kiedy ja przegryzasz? Jak gruszka cierpi, kiedy krwawi sokiem?
      To wszystko jest rodzajem kanibalizmu.

      Usuń
    4. Juz rzodkiewek nie chrupie ani gruszek nie moge. :DDD Problem z glowy!
      Gruszkobalizm czy rzodkiewkobanizm :DDD mowisz? Ni z gruchy ni z pietruchy ten -banizm czy tez -balizm! Ale wegetaryzmu tez nie popieram.

      Usuń
    5. Trzeba nauczyc sie zyc energia kosmiczna. Chociaz... czy energia tez czasem nie odczuwa bolu?

      Usuń
    6. Energia? Kosmiczny bol zapewne!
      :DDDD

      Usuń
    7. To czym sie odzywiac, jak zyc, panie premierze? :))))))))))

      Usuń
    8. Powietrzem, miloscia, muzyka i calym tym cyrkiem. :))))

      Usuń
    9. No a czy wdychanie powietrza nie sprawi mu bolu? ;)

      Usuń
    10. :DDDD A spytaj sie jego a nie mnie ani nie zostawiaj tego pytania jako retorycznego. :DDDD

      Usuń
    11. :DDD A spytaj sie Jego a nie mnie, ani nie zadawaj pytan retorycznych. :DDD

      Usuń
    12. Trza byc bardzo ostroznym, Echo, nie jestesmy we wszechswiecie sami, a wszystko, czego dotkniemy czy uzyjemy, moze poczuc sie wykorzystywane lub zranione. :)

      Usuń
    13. Zapomnialam dodac: ladne kwiatki! :DDD

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wlasnie dzisiaj Bulka zamordowala jeden sukulent stojacy na oknie. :(

      Usuń
    2. To musowo kupic nowego, albo rozmnożyć stare ;)

      Usuń
    3. Nie, to byl taki calkiem inny, kradziony zreszta. Bardzo piekny i wyjatkowy. Juz go nie mam. :(

      Usuń
    4. Kradzione kwiaty najlepiej rosną - wypróbowane, mam kilka w domu.
      Ania

      Usuń
    5. Rosna, pod warunkiem, ze sie w miedzyczasie jakas Bulka nie napatoczy i ichnie zamorduje. :)

      Usuń
  3. Śliczne... Mnie nigdy nie zachwyciły, ale na twoich zdjęciach wyglądają interesująco. Może na wiosnę posadzę sobie na balkonie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwilam sobie na balkonie malenki skalniaczek obsadzony zimotrwalymi sukulentami. :)

      Usuń
  4. ja jednak słoneczniki. Wprost uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie jest mieszkać tam, gdzie można coś ciekawego obfocić i nam pokazać. Ja uważam, że w moim mieście i okolicach nie ma nic ciekawego, oprócz różnych cudaków za szkła, ale mnie to nie rajcuje bo żyję z tym na co dzień. Czasem taka rosiczka by mi się przydała, ale taka gigant.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze zjadlaby Ciebie ta rosiczka. Szkoda byloby. ;)
      Anula, wlasciwie od niedawna dopiero zainteresowalam sie zakatkami Getyngi. Wczesniej wydawalo mi sie, ze to tez niezbyt ciekawe miasto. Teraz odkrywam je na nowo, poznaje niezbadane wczesniej rejony i wciaz odkrywam, jakie jest piekne. Mysle, ze i Ty znalazlabys u siebie rzeczy warte pokazania. :)

      Usuń
  6. Dobrze mieć tak blisko tyle roslinek do odwiedzania i to o każdej porze roku :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet zima mozna cieszyc oczy pieknymi kwiatami z botanicznych szklarni. Troche sie tylko czlowiek przy tym spoci. :)))

      Usuń
  7. ...sukulenty - mam fioła na ich punkcie. Marzą mi się żywe kamienie...

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.