poniedziałek, 27 czerwca 2016

Zaslona w kuwecie.

- Mieckaaa... dlaczego skrzynia jest odsunieta od okna?

- Bos obszczala zaslone na dole i mama musiala ja zdjac do prania

- No zaplatala mi sie dokola lapecki, kiedy chcialam skorzystac z kuwety i wpadla do srodka.

- Mieckaaaa...

- Nie gadaj do mnie! Zadnemu porzadnemu kotu by sie to nie zdarzylo.

Widac jeszcze nie jestem porzadnym kotem, ale bardzo sie staram.





60 komentarzy:

  1. Jesteś Bułeczko bardzo porządnym kotem i do tego przepięknym. Ciocia zakochała się kiedyś w Tobie na zabój. Ale Twoja Mama była szybsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, takie mialam wziecie?

      Usuń
    2. Hana,ale to "moja" księżniczka :)))

      Usuń
    3. No dzie, Owocu, na pewno byłam pierwsza z miłościo do Bułki. To moja niespełniona miłość, w której wiernie trwam po dziś dzień. Mojaciona, chociaż Pantery!

      Usuń
    4. Oj Hana,tak łatwo nie odpuszczę:-)Kocham Bułczyka miłością bezwarunkową,tu nie chodzi o długość miłości a o siłę:p a uwierz u mnie jest ona wzmocniona konkretnie :-)

      Usuń
    5. Najpierwsza to bylam ja, dlatego mi sie dostala. Nnno!
      Hana, Owoc jest tera podwojny, wiec ja nie wiem, kto mocniej Bulke kocha. I lepiej nie polemizuj, bo Ci myszy na dom nasle. :)))

      Usuń
    6. O to to Panterko...:pppp

      Usuń
    7. Juz niedlugo tego straszenia... Miesiac? A potem sie odegramy. :)))

      Usuń
    8. Moja miłość dawniejsza i silniejsza jest i basta! Mam światkuf!

      Usuń
    9. Poczekaj, Hanus, jak Owoc urodzi. Bedziem sie odemszczac.

      Usuń
    10. No Panterko ciut ponad miesiąc zdychnia jeszcze i samopoczucia ciulowego (jak można "kochać"być w ciąży??)kręgosłup po przejściu 50m wysiada,bebechy przygniecione na max.przez Malego..nogi opuchnięte jak banie,ciągle mi gorąco pomimo ze w tej chwili upały odpuściły..

      Ale Bułczyk jest MOJ:-)))

      Usuń
    11. Aaa, wiec drugi kogucik? A miala byc krolewna. :)

      Usuń
  2. Tak Bulka, jestes porzadnym kotem :)
    Organizujesz Mamie nadprogramowe pranie, aby sie nie nudzila za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie! Mama to nie, ale Miecka ze mna gadac nie chce.

      Usuń
  3. Bulka, nawet takiej damie jak Ty zdarzaja sie wypadki. Ja dzisiaj zupelnie niechcacy "zamordowalam" Leciwej kielkujace awokado ;) (Szara Zolza)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piateczka, Zolzo, ja tez kilka trawek z doniczek pomordowalam, a krzyku bylo...
      Aaa, kilku doniczkom tez nie przepuscilam.

      Usuń
  4. Ale fajna kocia rozmowa.
    Czarnulka Miecka bardzo dostojna,
    a Buleczka blodyneczka skromnie przyznaje sie do winy.
    Bardzo kochane koteczki.
    Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie te koty, a zwlaszcza Bulka, chyba nie mialabym co robic i zanudzilabym sie w tym moim zyciu na smierc.

      Usuń
  5. Miast komentarza, Anno - Mario, parę kocich cytatów:

    "Akwarium to po prostu interaktywna telewizja dla kotów." - autor nieznany

    "Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał, i kota, który będzie go ignorował (to by się zgadzało, bo tak własnie koty mnie, psiarza, traktują! przyp. A. K.)" - Bruce Derek

    "Ala ma kota, ale kot ma dość Ali." - H Jagodziński

    "Człowiek jest cywilizowany na tyle , na ile potrafi zrozumieć kota. - Jean Cocteau

    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    - Mark Twain

    "Jaka jest podstawowa różnica między psem a kotem? Pies rozumuje tak: "Karmią mnie, opiekują się mną, kochają mnie, muszą być bogami". Kot zaś tak: "Karmią mnie, opiekują się mną, kochają mnie, więc jestem bogiem" - autor nieznany

    pozdrawiam, ściskam i niezmiennie zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie sie juz tylko ignoruje, bo istota, ktora mnie uwielbiala, poszla za TM.

      Usuń
  6. No weź przestań Bułko,mama ma okazję/przy praniu zasłon/kurze pod skrzyniom wytrzeć,ktoś musi dbać o porządek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skad wiesz, ze sie tam nazbieralo? Jasnowidz, czy co? :)

      Usuń
  7. Nie martw się Bułeczko to nie twoja wina gdyby zasłona była krótsza to by się nie plątała pod łapeczkami.Dużo głasków dla Bułeczki i Miećki a Tobie Aniu miłego poniedziałku zyczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslisz, ciocia, ze powinnam jom obgryzc na krotko?

      Usuń
  8. To wzystko wina MAMUSI,po co jakies zasłony -przeszkody wieszać,a potem pretensje do księzniczki,ze to niby ona zapaskudziła zasłonkę..nie wierzę w to,kochany sliczny kotek nie robi takich rzeczy SPECJALNIE :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, wszystkiemu winna biedna mamusia! No ja nie wiem, czy robi specjalnie, czy nie, mam watpliwosci. A kto tatusiowi spodnie obszczal? I dlaczego?

      Usuń
    2. no sie pięknocie raz trafiuło że pomylila tatusiowe spodenki z kuwetą i od razu wielkie halo :ppppp

      Usuń
    3. To NIE byl jeden raz. Butom tez nie przepuscila. :)))

      Usuń
  9. Ha ha ha, dzięki Panterko. Tego mi trzeba było w poniedziałek rano.

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdy ideał ma jakieś drobniuteńkie wady. Widocznie zasłony są za długie, albo w ogóle zbędne ;)
    Bułeczko, wystarczy popatrzeć na Twój słodki pyszczek i złość musi mamie przejść, jeśli coś tam przypadkiem nabroisz ;)
    A Miećka - jak to Miećka, pomarudzić musi i nafukać na innych też musi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, zbedne nie sa, bo jak mam sie niby od prazacego slonca odizolowac? He?

      Usuń
    2. Widocznie Bułeczka ma inne zdanie na ten temat ;))
      Może krótsze mają być? ;)

      Usuń
    3. To niech se obgryza na krotsze. :)))

      Usuń
  11. Bułeczko, słuchaj Miećki, będziesz porządnym kotem:)))
    Dobrze, Pantero, że zaczynasz tydzień takim fajnym tematem, bo po przeczytaniu poprzedniego posta i komentarzy pod nim uśmiałam się, co prawda, ale to nie była taka "czysta" wesołość. Po referendum zaniepokoiłam się trochę o mojego syna (jest w Londynie), ale to raczej ze względu na to, że mogłyby się nasilić wrogie reakcje wobec obcokrajowców, gdy nacjonaliści i ksenofobi poczują swoja siłę. Teraz będą w Anglii wykręcać (nomen omen) kota ogonem:))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ninka, tam dyskusja trwa nadal i przybiera zle tory. Mial byc post humorystyczno-ironiczny, a zaczyna wrzec.

      Usuń
  12. Bułeczko masz racje, precz z zasłonami, na cóż one komu, pod nogami sie tylko platajo! A to co mówi Miećka należy po prostu ignorować, ona za groźną miną ukrywa złote serce, niektórzy tak majo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, ze Miecka tego nie przeczyta. Krulowom ignorowac? Phi! :)

      Usuń
  13. Dialog pierwyj sort!!!!! ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo w koncu jak dlugo mozna brexity walkowac. Koty rzondzom!

      Usuń
  14. o jakże ja bym nie chciała wiedziec co też gada Maniuś do Luśki ....)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sie wsluchac i przeprogramowac na odbior kociej mowy. :)

      Usuń
  15. Komiks przedni :)
    Moje psiaki też gadają, ale głównie o jedzeniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, a o czym majo gadac? Jedzenie najwazniejsze. :)

      Usuń
  16. Bulka wie co robi: olac wszystko rowno! Od zaslon po polityke!
    Miecka tez wie co robi. Do twarzy jej na tej skrzyni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomnialas o spodniach tatusia? :))

      Usuń
    2. Przez grzecznosc nie wspomnialam, zeby sprawy nie jatrzyc. :)))

      Usuń
    3. Mnie to lotto, a tatus bloga nie czyta. :)

      Usuń
  17. Oj tam, oj tam jakieś zasłony - nie przysiadło mi się i siknęłam sobie na stojąco. Ja matce i ojcu też zadałam roboty na pół soboty - jeździłam sobie pleckami po podłodze, a żeby był poślizg musiałam się odpychać łapeckami i oni powiedzieli, że podarłam od spodu dwie kanapy. Fcale nie podarłam, samo się tak stało. W sobotę naprawili, obili nową szmatą - myślą sobie, że ja nowej szmacie nie poradzę? Poradzę, poradzę.
    Beza
    PS. Bułeczko i Miećko spróbujta tak jak ja, tak się fajowo jeździ plackami po dywanach. Matka by się nudziła, a tak ma zajęcie przy odkłaczaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lapka, Beza! Z nami nie da sie walczyc, bo i tak stoimy na zwycieskiej pozycji, co nie? :))) Mrrrrauuu...

      Usuń
  18. Wyraz pysia Miecki bezcenny ;) To jest prawdziwy i porzadny kot ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pięknej komodzie piękne koty.A że troszkę firaneczki troszkę mokre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zwykla skrzynia, nie jakas wypasiona komoda. :))

      Usuń
  20. Komoda pikna, co tam firaneczka, się wypierze, dobrze, że nie komoda zasiulana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka komoda? To jest SKRZYNIA !

      Usuń
    2. No to skrzynia, jeszcze lepiej, bo pikna.

      Usuń
    3. Bardzo ja lubie, koty zreszta tez. :)

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.