sobota, 6 października 2012

Odloty.

O odlotow smutnej porze leca ptaki hen, za morze.
Nikt im leciec nie zabrania, bo to jest pora odlatywania.

Spojrz, w zieleni stoi sosna, a na sosnie wrobel zostal,
nikt wygonic go nie moze w odlatywania smutnej porze...

W naszej szkole byl zespol muzyczny i spiewal te piosenke. Nie wiem, czyj to wiersz, ale jest na czasie.


12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. W rzeczy samej to najukochansza psina pod sloncem, ktora kocha wszystkie cztery pory roku. Urodzony latawiec z niej, tylko by latala i latala.

      Usuń
  2. Dobrze, że wróbelki nie odlatują, bo smutno by bez nich było. Jesień też uważam za smutną porę roku, dobrze że pieskowi ta pora roku nie przeszkadza.Zdjęcia jesienne są urocze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duzo nam ptakow zostaje, inne do nas zawitaja na zime, bo to my jestesmy dla nich "cieplymi krajami" he he he! A Kirunia dobrze sie czuje na zewnatrz w kazda pogode, niestraszne jej deszcze i niskie temperatury (ma wdzianko).
      Dzieki za wizyte, wzajemnosci!

      Usuń
  3. Zawsze robi mi się smutno jak widzę te odlatujące ptaki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie rowniez. Na pocieszenie goszcza u nas te z dalekiej polnocy.

      Usuń
  4. wiersz faktycznie na czasie, sama bym odleciała, a wróble fajnie, że zostają:) Takie śmieszne, małe cwaniaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ich, niestety, coraz mniej w miastach. Pszczoly tez gina. Jak tak dalej pojdzie, to i ludzkosc szlag trafi.

      Usuń
    2. Sami się powybijamy w końcu...

      Usuń
  5. Kolory jesieni sa zachwycające i bardzo twarzowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, jednak nic nie przekona mnie do lubienia jesieni. I juz!

      Usuń
  6. Świetne zdjęcia.Pozrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.