czwartek, 31 stycznia 2013

I tyle z zimy zostalo.


Jeszcze kilka dni temu wszystko bylo skute lodem. Pozniej lod zaczal powoli topniec i znikac.


Zimowe miasto przeobrazilo sie w krotkim czasie w calkiem wiosenne.


A widok za oknem przedstawia sie nastepujaco.


Nie ma sie jednak co cieszyc, to jeszcze nie czas na wiosne. Na nadchodzacy weekend zapowiadaja ochlodzenie, a nawet opady sniegu.

46 komentarzy:

  1. U mnie też po śniegu nie ma śladu. Jest tak ciepło, że zaraz zaczną puszczać listki krzewy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie zmarzna, bo jeszcze nam zima dowali.

      Usuń
  2. U nas na razie odwilż i deszcz, ale też zapowiadają ochłodzenie.
    Tęsknię za wiosną :)
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co gorsze, czy snieg, czy ta plucha.

      Usuń
    2. plucha gorsza, bo brzydko, i bakterie z wirusami się reaktywują... bleeee...w dodatku to wietrzysko...

      Usuń
    3. Wichura jest straszna, tyle galezi nalamala.

      Usuń
  4. U mnie też tak. W ciągu jednej nocy z ogrodu zniknął cały śnieg - jest zielono... Szok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie cieszmy sie zbyt wczesnie...
      Byloby fajnie, gdyby tak juz do wiosny zostalo.

      Usuń
  5. U mnie też. Ale widoki na chodnikach fatalne wyszedł cały brud i inne obrzydliwości - nie lubię takiej pory:)
    Miłego Dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wlasnie sfotografowalam miasto z daleka, wyglada znacznie bardziej wiosennie i blota nie widac.

      Usuń
    2. U nas dziś też po śniegu nie ma śladu. Za to jest pełno innych nie sprzątniętych śladów... Poranny spacer z psem był istnym slalomem...
      Zastanawiam się czy ci co nie sprzątają po psie mają przy odwilży jakiekolwiek wyrzuty sumienia?...

      Usuń
    3. Smiem w to watpic. U nas podobnie, choc w o wiele mniejszym zakresie.

      Usuń
  6. Wyrzuty sumienia?A mnie zastanawia czy w ogóle mają mózgi!
    U mnie też po śniegu i dziś jeszcze"damski wiater"a widoki takie same jak wszędzie,czasami sobie myślę,że gdyby zatrudniono mnie w Straży Miejskiej i pozwolono karać tych co to nie wiedzą,że po przyjacielach trzeba sprzątać to mogła bym mieć z tego II emeryturę a po roku może było by czysto na chodnikach i w parkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niby straz miejska ma takich wylapywac i karac mandatami.

      Usuń
  7. Wow całkiem nic nie zostało :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie chyba jeszcze snieg lezy na tym Twoim biegunie zimna.

      Usuń
  8. zima z wiosną będą czas jakiś prowadziły gierki,
    raz ta będzie bliżej, raz ta druga...
    To też jest urokliwe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola Jawor z blogu Pod tym samym niebem, z nasza niewielka pomoca, pieknie opisala dziki taniec Zimy z Wiosna.

      Usuń
    2. Sluze uprzejmie: http://wewanderers.blogspot.com/
      Pisalam do Ciebie na kontakt, bo mam problem z disqusem, dostalas?

      Usuń

  9. Bardzo dziękujemy za wsparcie i oddanie na Kazia głosu.Zdobyliśmy szczyt naszych możliwości -19 -te miejsce, choć "był już w ogródku i witał sie z gąską"(byliśmy już na 10 pozycji )ale i tak rozpatrujemy to w kategorii cudu nad Bierawką (rzeczka w Orzeszu), bo przecież te nasze zapiski to zaledwie trzydzieści kilka migawek z życia Kazika.Dzięki ogromne-Kazio i Gabi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie moglam oddac glosu, bo nie mieszkam w Polsce, ale zrobilam blogowi Kazia chociaz reklame na swoim.

      Usuń
  10. Zapomniałam dopisać, że obiecujemy poprawę i postaramy się trochę popracować nad naszym image :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, ze Wam sie uda nastepnym razem.

      Usuń
  11. U mnie chwilowo wiosna;-) Ale wieczorem może być jesień, gdyż obecna aura, nad wyraz kapryśna jest!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolecialo Twoje ciepelko i przydalo sie, oj przydalo, bo wichura nie ustaje, a temperatura spada.
      Buziak

      Usuń
  12. u mnie na polach jeziora sie porobiły, bo teren gliniasty....ale wiatrzysko jest okrutne to może nieco wysuszy?
    aż sie boję myśleć co będzie jak to wszystko zamarznie.....
    serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszedzie taka bryndza i wichury.
      Cieplo pozdrawiam

      Usuń
  13. Ty to potrafisz pocieszyć:( A gdzie tekst o tej maupie? Ciepełka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O maupie bedzie jutro, dzisiaj i wczoraj go pisalam.
      Potrzebuje ciepelka, bo temperatura spada. Dziekuje i wzajemnie.

      Usuń
  14. Dobry wieczór Panterko! A u nas zieloności jak na lekarstwo! Nadal pełno sniegu, lodu i wody. W wodzie się brodzi.Tyle z tego dobrego, że nasze oczko wodne ładnie sie zapełnia.Do nas zawsze wiosna przychodzi z dwutygodniowym opóźnieniem, w stosunku do reszty kraju. I to jest takie dziwne, bo tego samego dnia jestem w Krakowie i tam zielono, ciepło, pogodnie. Po dwóch godzinach dojeżdżam do Rzeszowa a tu snieg w rowach i szaroburo na polach. Ot, taka to jest sprawiedliwosć!
    Pozdrowienia z mokrego Podkarpacia od cierpiących na reumatyzm yeti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Wy tak blizej Syberii rezydujecie, za to latem macie prawdziwa sielanke.
      Krysia Jasna mieszka na biegunie zimna, Anka W. z kolei w cieplym kacie Polski. Nasza Getynga ma swoj mikroklimat, jest relatywnie cieplo, choc to Kolonia jest najcieplejsza w Niemczech.
      Kazde miejsce ma swoje zady i walety.
      Sciskam reumatykow. Jak na reumatyka, Cezary swietnie sobie radzi z budowlanka.

      Usuń
    2. Cezary radzi sobie latem i wiosna. Zimą zamienia sie w niedźwiadka.I wszystko czeka odłogiem na zmianę pogody oraz na przypływ sił.
      A latem i jesienią jest u nas cieplutko i pieknie. Trzeba zawsze swoje przecierpieć żeby do tej urody dojść.
      P.S.
      Zajrzyj sobie kochana do nas na ostatni komentarz pod postem Cezarego o moralności. Komuś coś nie daje spokoju...

      Usuń
    3. Tak ni z gruszki, ni z pietruszki, zza krzaka i z zaskoczenia.
      Oraz niby na temat, choc nie calkiem. Byle cokolwiek z siebie wybzdzic.

      Usuń
    4. Otóz to! Dziwne to wszystko. Mam nadzieje, że po naszej odpowiedzi juz dalszego ciągu nie będzie, bo nie wyobrażam sobie jakiejś blogowej, wojennej ściezki!

      Usuń
    5. Ale potajemnie Was podczytuje.

      Usuń
    6. Szukając na nas jakiegoś bicza. Nie cierpię takich sytuacji.

      Usuń
  15. Dobry wieczór.
    U mnie śnieg przepadł w jedną noc, teraz można by uskutecznia walki błotne, Kama już trenuje;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dziękujemy za wsparcie :)Na 555 logów zaszczytne 19 miejsce, przed nami same wartościowe wzruszające blogi, więc my tym bardziej szczęśliwi, że mimo tylko trzydziestu kilku migawek z życia mieszkańca DPS-u, zostaliśmy, dzięki takim osobom jak Pani. zauważeni w blogosferze. Serdeczności i podziękowań moc zostawiamy.Kazik i Gabi

    OdpowiedzUsuń
  17. A u nas chlapa na całego, brrrr i bleeeee :))))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pozdzadrościć, u nas mimo deszczu i chlapy, wciąż krajobraz bardziej zimowy niz wiosenny ;[ W dodatku potwaorny wiatr szaleje i szaleje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.