środa, 9 kwietnia 2014

Wiewiór na modrzewiu.









I tyle go widzieli...




53 komentarze:

  1. Łocieflorek,ale byłaś sprytna!:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW jak Ty uchwycilas ta wiewiorke!? Zajebioszcza!! Bulka nadal obrazona za siatke na balkonie? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli oswaja sie z sytuacja i nawet nie barankuje juz siatki :)))

      Usuń
  3. tym bardziej ciekawa jestem jak Ci się udało tak szybko rozpoznać, że to wiewiór, a nie wiewiórka;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciez to proste! To byl ON, wiec musial byc wiewiorem, gdyby to byla ONA, bylaby wiewiorka. :)))

      Usuń
  4. swietna wiewiora i swietne zdjecia! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia. Udało ci się zrobić sesje zdjęciową wiewiórowi:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciach tak dużo wiewiórek, na modrzewiu ładna jedna wiewiórka :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzies sie podziewala, Wiewiórska? :)))

      Usuń
    2. Po modrzewiu żem latała :)

      Usuń
    3. :( żałoba trwa długo gdy modrzewie rosną w spokojnym miejscu ... :((((, gdzie tylko wiewiórki się tym spokojem cieszą ...

      Usuń
    4. Przykro mi bardzo, kochanie :(

      Usuń
    5. Mnie też. Dziekuję.

      Usuń
  7. Wow jakie śliczne momemnty uchwyciłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zdjecia.Uroczy rudzielec.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne zdjęcia pięknego wiewióra :) jak zwykle :)
    Miłego dzionka :***

    OdpowiedzUsuń
  10. To Ci się udało, Panterko dorwać tego wiewióra :) To gdzieś obok Twojego domu, czy w lesie zapolowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejski wiewior, napatoczyl sie przypadkiem :)))

      Usuń
  11. Zachwyt mój wielki zachwyt czujesz? :)) To wiewiór poznałam po uszach :))
    Wczoraj na działkę gdy siedzieliśmy w domku bo padał piękny wiosenny deszczyk, pod sam domek przywędrował bażant on bażant, kolorowy piękny samiec. Wyszłam i dzięki temu go widziałam a zmykał szybko.:)
    Nas zawsze zachwycają te cudowne formy Natury a wczoraj wdepnął na chwilę do nas szwagier i się mu pochwaliłam bażantami na działce, beznamiętnie powiedział - "o tam, siedzi czasem na czereśni, wiewióra lata po drzewach". No wiesz pomyślałam, byśmy fotografowali bez przerwy, bez ustanku nieomal :)) Inny świat, nie wszyscy muszą być zakochani w pięknie tego świata. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo zaluje, ze ten nowy aparat taki wielki i ciezki. Niby miesci mi sie w torbie, bo mam ja wielgachna, ale tak na codzien go nosic... Troche niewygodnie. :)))

      Usuń
    2. jaki? pytam z ciekawości bo sama pstrykam zdjęcia

      Usuń
    3. Canon Eos 600D. Dostalam od dzieci na gwiazdke :)))

      Usuń
  12. Ach te rude wiewiórki... U nas takich nie ma. U nas są szare, większe i jeszcze bardziej puchate. Wszędzie są. W ogrodzie botanicznym z ręki jedzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te Wasze sa dla naszych grozne, w starciu nasze nie maja szans, a to szare badziewie rozprzestrzenia sie blyskawicznie po Europie. One nawet nie sa angielskie, przybyly z Ameryki i opanowaly wyspy, rugujac z nich rudaski :(

      Usuń
  13. wiewiór piękny tak jak i zielony modrzew. widać, że wiewióry to miejskie zwierzaki. nie widuję ich w lasach.
    ostatnie zdjęcie: miszczostfo!

    OdpowiedzUsuń
  14. ...pokażę Połówce, uwielbia wiwiórty... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaz koniecznie.
      Buziaki dla Polowki :)))

      Usuń
  15. A widziałaś"przecinek"między tylnymi łapami?Ja tak rozróżniam płeć u piesów,jak nie znam to kukam czy ma ten"przecinek" znaczy-pies lub...wiewiór.U mnie w parku śmigają masowo,ganiają we dwie albo trzy w okół pnia w górę i w dół.Owczarka po kilku tygodniach pamięta,że w danym miejscu były te Rude i tylko łeb do góry i patrzy czy by tu jakiejś nie na szczekać.Dobrze,że drzewa zaczynają przykrywać się liśćmi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy juz sie przykryja, te drzewa znaczy, mozna bedzie zapomniec o dojrzeniu wiewiora ;)
      Jaki znow przecinek, Orko? Masz na mysli siusiaka? Az tak dobrego wzroku nie mam, a aparat tez nie dojrzal. Jestem jednak jakos przekonana, ze to wiewior :)))

      Usuń
    2. No właśnie-siusiaka:)))

      Usuń
  16. Bardzo fajny :), wiewióry lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno toto chycic w obiektyw, takie szybkie :)))

      Usuń
  17. Bardzo mi tu brakuje wiewiórek. Nie ma wcale. Pewnie wszystkie przeniosły się do miasta - kto by je tu dokarmiał?

    OdpowiedzUsuń
  18. No chyba byłaś dzisiaj rano u mnie w ogrodzie. Hmmmm... właśnie robiłam wtedy kilka zdjęć wiewióra na modrzewiu:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he! Mam nadzieje, ze pochwalisz sie swoim wiewiorem :)))
      Na modrzewiu oczywista!

      Usuń
  19. Ładne zdjęcia rudej :) w modrzewiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciez to rudy, nie ruda :)))

      Usuń
    2. aaa to wiele zmienia :)

      nie znam się na rudych :D

      Usuń
    3. Ja tez nie, ale on wyglada mi wyraznie na faceta :)))

      Usuń

  20. Pięknie się teraz zazieleniły modrzewie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.