poniedziałek, 2 czerwca 2014

Maki.

Maki*), wszedzie maki! Czerwienia sie na skraju drog, na polach i lakach, ubarwiajac krwawymi kropelkami zielony krajobraz. Wspaniala pogoda zachecala do opuszczenia domowych pieleszy, poszlysmy wiec z corka i psami na poobiednia przechadzke.









Nie tylko zreszta maki nadawaly swiatu koloru, trwa wlasnie sezon na margerytki i caly pierdylion innych kwiatkow, ktorych nazw nawet sie nie domyslam.




Macham Wam przeto pogodnie i kwiatowo ;)


oraz zapraszam na dzikie harce mamy z synusiem po skarpie kolejowej.




*) Maki owe poswiecam Akularu, bo lubi :)





36 komentarzy:

  1. Te kwiaty pod margaretkami są cudowne!!!

    Rany jak ja Ci zazdroszczę, u mnie same mlecze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie po mleczach ani sladu, nawet juz dmuchawce wcielo. :)))

      Usuń
  2. ale się pięknie czerwienią :) u nas maków nie widzę... jest tylko całe mnóstwo stokrotek :)
    Poniedziałek czas zacząć... buziaki więc wielkie na ten mój najbardziej nieulubiony dzień tygodnia ;) :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakos trzeba przezyc ten poniedzialek. Najwazniejsze, ze udalo sie punktualnie wstac z lozka, a to juz pierwszy krok w kierunku piatku :)))
      Buzinki :***

      Usuń
  3. Piękne maki, zawsze mi się kojarzą z dzieciństwem, dawno ich jakoś nie widziałam :-)
    A kwiaty kwitną, widać to na polach jak jeździmy rowerami..
    Chyba młodniejesz , pięknie wyszałaś na zdjęciu ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziekuje, dziekuje, jestem wzruszona do glebi! :))) Czasem uda mi sie dobrze wyjsc na zdjeciu :)))

      Usuń
  4. Ładnie wyszłaś kochanieńka a maki jak maki , wolę Kirunię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Kirunia tez jest ze swoim lysym tylkiem :)))

      Usuń
  5. Maki są cudne a jeszcze do tego niebieskie chabry i życie staje się bajką.Super wygladasz.Pewnie dzięki spacerkom z Kirunią.Miłego poniedziałku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze sie zdziwisz, ale tutaj nie ma dzikich chabrow, sa tylko ogrodowe, troche inne. W polu nie widzialam.

      Usuń
  6. ...maki piękne, a chabrów nie było? Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wyzej pisalam, chabrow na dziko nie spotkalam. Wylacznie w ogrodkach i one roznia sie nieco od tych dzikich.

      Usuń
  7. lubię maki i chabry i stokrotki i niezapominajki ..
    kocham lato:)
    cudnie wyglądasz, Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziekuje bardzo, staram sie jak moge, a jak nie moge, to sie nie staram. :)))

      Usuń
  8. Piękne te maki, aż się proszą, żeby je fotografować w różnych pozach i ilościach ;)
    Widać, że spacer był udany dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo mnie sie cos wydaje, albo maki w tym roku maja o wiele intensywniejsza czerwien niz zwykle. Sa niezwykle!

      Usuń
    2. Coś w tym jest, naprawdę :)

      Usuń
    3. Bo juz myslalam, ze mam omamy.

      Usuń
  9. Piękne te maki! A pod margerytkami to jastrzębiec, chyba czerwony albo może pomarańczowy. Kiedyś udało mi się zobaczyć taki na terenie po zlikwidowanych działkach, widocznie ktoś miał tam kiedyś ogródek skalny, bo na nizinach ta roślina nie występuje w stanie dzikim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzalam nawet do Wiki i to raczej na pewno jest ten jastrzebiec. Znow czegos sie nauczylam dzieki Wam :)))

      Usuń
    2. Ten jastrzębiec to bardzo lubię. Niestety u mnie tylko żółte rosną. Ale kiedyś sobie przeflancowałam te pomarańczowe z łączki na cmentarzu (!). Niestety w następnym sezonie już mi nie wyrosły - coś im chyba nie pasuje u mnie albo je wydarłam z chwastami przez pomyłkę. Muszę znów się zasadzić na nie z łopatką. ;)

      Radosną rekonwalescentkę potarmoś za uchem. :)

      Usuń
    3. Tajest! Potarmosze, pogilgam i ucaluje. Dzieki wielkie :)))

      Usuń
  10. Piękne te Twoje maki. Zaraziłaś mnie tymi obrazkami i dziś jada samochodem zatrzymałam się prawie w robię bo zobaczyłam maki na skaju pola rzepakowego. Jeszcze ich nie przerzuciłam ale na pewno nie będą takie piękne jak Twoje tym bardziej, ze komórką robiłam.
    Aniu a Ty wyglądasz uroczo, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze wrzucisz swoje maki na bloga o podrozach? A te nowoczesne komorki robia bardzo dobre zdjecia, porownywalne z lustrzankami nawet.
      Buzka, Izunia :**

      Usuń
  11. A jastrzębiec mam w ogródku , własnie taki sam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny ten jastrzebiec, ale mam wrazenie, ze juz przekwita.

      Usuń
  12. Ha czerwone maki, u nas zakazane :)). Gdyby u kogoś w ogródku kwitły lub na działce, straż przygna i mandat wlepi gdyby ktoś doniósł. :))
    Maki mak opium zakaz :))
    Chyba na łące kwitnąć mogą? Tak myślę że mogą.
    Cudne te wiosenne kwiatki piękny maj był Czerwiec zaczął się płaczliwie i zimno i leje pada wrr zimno paskudnie.
    Buziaki dla Cię od mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tutaj tego pelno. W ogrodkach rosna inne, takie dorodne i duze o roznym ubarwieniu, ale tez czerwone. Chyba tutaj nie sa zakazane.
      Pogoda u nas mozliwa, na ogol caly czas mamy slonce i na szczescie nie pada. :)))
      Caluski :***

      Usuń
  13. :)... ślicznie machasz, tylko gdzie ta ręka?
    ani jednego maka nie widziałam w tym roku jeszcze... trudno zresztą coś zobaczyć przez kurtyny deszczu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reke mi corka amputowala :(
      Dziwna sprawa z ta Wasza pogoda, u nas wszystko w porzadku, slonce swieci i nie pada. :)))

      Usuń
  14. Mnie też zachwycają maki :) Pomimo, że mieszkam w mieście, widuję ich dużo. Na szczęście! Są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same sie rok rocznie wysiewaja, nie rozumiem wiec, skad w Polsce takie zakazy ;)

      Usuń
  15. No proszę, ja o makach i mam maki! Na zamówienie. :)) Dzięki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno u siebie na wsi znajdziesz jeszcze kwitnace maki. :)

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.