wtorek, 29 lipca 2014

O co chodzi "obroncom zycia"?

Dosc juz atramentu poplynelo dla opisania sprawy Chazana, nie bede sie wiec powtarzac. Odniose sie jedynie do komentarza rodzicow zmarlego dziecka, urodzonego bez czaszki, czesci mozgu i szans na dalsze zycie.
Zeby byla jasnosc, nie jestem zwolenniczka aborcji traktowanej jako sposob na antykoncepcje. Nieraz juz pisalam, ze lepiej zapobiegac niz zabijac. Zdarzaja sie jednak sytuacje, kiedy aborcja jest bezsprzecznie lepszym wyjsciem od urodzenia dziecka. Nie tylko w przypadku ciezkich wad rozwojowych, ale rowniez w wielu innych sytuacjach, o ktorych nie bede sie rozpisywac, bo nie o tym jest moj post.
Kazda aborcja powinna byc sprawa sumienia, a nie przepisem prawnym. Przypomne tylko w skrocie, jak ta kwestia rozwiazana jest w Niemczech. Priorytetem jest zapobieganie niepozadanej ciazy. Do osiagniecia pelnoletnosci przysluguja darmowe tabletki antykoncepcyjne i nie jest wymagana zgoda rodzicow, dziewczyna moze samodzielnie zglosic sie do ginekologa i odebrac przepisane tabletki w aptece. Inna rzecz, ze rodzice i szkola czynia wszystko, by mlody czlowiek mial pelne pojecie o swoim ciele, plodnosci, i zapobieganiu niechcianemu rozrodowi. Jesli jednak zdarzy sie wpadka, nie mozna ot tak wpasc do lekarza i zazyczyc sobie usuniecia ciazy. Obowiazkowa jest rozmowa z psychologiem w jednej z organizacji pro life, koscielnej lub swieckiej, gdzie ciezarna informowana jest o innych mozliwosciach i przyslugujacej jej pomocy, gdyby zdecydowala sie urodzic. Dopiero po tej rozmowie, jesli nadal chce aborcji, jest jej to umozliwiane. Nie jest wiec prawda, ze w Niemczech mozna sie skrobac dowolnie na zyczenie, a nawet, jak juz slyszalam, ze wrecz namawia sie kobiety do usuwania ciazy.
Jest i druga strona medalu, rodziny wielodzietne otrzymuja daleko idaca pomoc od panstwa. Rowniez rodzice, ktorzy zdecyduja sie na urodzenie dzieci kalekich, bo i tacy bywaja, szczegolnie ci mocno wierzacy. To ich niezbywalne prawo. Niemieckie pro life nie konczy wiec dzialalnosci z chwila przyjscia dziecka na swiat, ale wspiera rodzicow nie tylko finansowo.
I tu dochodzimy do meritum, bo w Polsce jest akurat odwrotnie. Nie konczy sie wylacznie na nachalnym przekonawaniu o koniecznosci ochrony zycia, ale idzie sie o krok dalej, ustanawiajac restrykcyjne prawo, ktorego i tak niektorzy w ogole nie przestrzegaja, jak pokazuje przyklad Chazana. Lekarza, ktory majatku dorobil sie wlasnie na skrobankach, by teraz, jak typowy koniunkturalista, wlazic w odbyt przykoscielnej wladzy. Dla mnie bylby gierojem, gdyby swoj majatek rozdal ubogim, jako pokute za przeszle grzechy, i dalej zyl w ubostwie, gloszac swoje klauzule sumienia. A tak jest dla mnie zupelnie niewiarygodny i zalosny ze swoja nowo nabyta swietoscia.
Mam pytanie. Gdzie byly wszystkie te organizacje, kler, sam Chazan i reszta przykoscielnych wdupowlazow, kiedy ta biedna istota przyszla na swiat? Nie stac ich bylo nawet na gest sztucznego wspolczucia, mala pokazowke, ze to "uratowane zycie" w najmniejszym stopniu ich obchodzi. Posuneli sie nawet do publicznego opluwania rodzicow. Moze obawiali sie, ze to "ocalone zycie" pozyje dluzej i wpadna w niepotrzebne koszty? A to przeciez nie lezy w interesie obroncow zycia.
Bo tu wcale nie chodzi o rzetelna obrone zycia, a tylko o wladze nad ludzmi, w czym kosciol osiaga wyzyny hipokryzji i podlosci, a podlegli mu politycy przyklepuja wszystko, co im kaze.
I gdzie podziewa sie ta niezlomna obrona zycia, kiedy kler poswieca karabiny?

Ten post przygotowalam juz dawno, wiec stracil nieco na aktualnosci.






54 komentarze:

  1. zgadzam się! Nic nie razi tak bardzo, nie wyzwala we mnie aż tylu intensywnych negatywnych odczuć jak właśnie obłuda....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, im ktos blizej oltarza lub koryta, tym obluda wieksza.

      Usuń
    2. przykre... wszędzie tak czy między innymi w PL? Tak przy okazji:

      https://www.youtube.com/watch?v=6iecIpgCSuY

      Usuń
    3. Czego to ludzie nie wymysla...

      Usuń
  2. no tak, chazan majątku dorobił się na skrobankach a teraz liczy, że na deklaracji wiary wjedzie do sejmu.
    ot spryciula jedna! jego sumienie ma różne fazy w zależności skąd wiatr wieje. gdyby tak można było wypowiedzieć konkordat, wprowadzić do szkół wychowanie seksualne, etykę zamiast religii...co ja za bzdury plotę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie pleciesz, Ewa, sa na swiecie takie wlasnie panstwa, a w jednym z nich przyszlo zyc mnie. Sa szkoly wyznaniowe z obowiazkowymi mszami i codzienna modlitwa, sa tez w pelni swieckie. Ale nawet w tych pierwszych jest wychowanie seksualne obok religii, bo nalezy ono do programu oswiatowego, ktorego wszystkie szkoly musza sie trzymac.

      Usuń
  3. Nic dodać nic ująć :)
    A komu przeszkadzała religia przy kościele ? Za moich czasów tak było , ale wtedy kościół jeszcze trzymał się kościoła i nie wtrącał się do polityki. Ja nawet lubiłam te lekcje. Moja siostra 10 lat młodsza 1969 też chodziła , Moje córki już miały w szkole i też były zadowolone - dopiero póżniej jak skończyło rządzić SLD zaczęły się zmiany - moim zdaniem powinno wrócić tak jak było za moich czasów a w szkole etyka.

    O Chazanie nic nie napiszę bo bym musiała wykropkować taka jestem wściekła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie lubilam religii, ale chodzilam, bo cala klasa chodzila, wiec nie chcialam odstawac, ale od zawsze smieszyly mnie te dyrdymaly. Ja sie juz urodzilam ateistka. ;)

      Usuń
    2. To zależy jak były prowadzone. U nas nie były tylko lekcje religii. Były też kółka zainteresowań , muzyka , plastyka , wycieczki i opieka nad biednymi rodzinami ( paczki itd) I nie były tylko śpiewy i modlenie. Siostra miała młodego księdza który nie tylko prowadził lekcje religii , ale można było porozmawiać na wszystkie tematy - do niego przychodziły tłumy małych a potem młodzieży. ale to były inne czasy. Ale myślę że teraz też tak jest tylko o tym się nie mówi. Nie wszyscy księża są tacy jak ci z telewizji

      Usuń
    3. Ja zawsze bylam dociekliwa, lubilam pytac i nie zadowalaly mnie odpowiedzi tak, bo tak. Nasz pingwin pozbawiony byl poczucia humoru, ryczal i nas dolowal. Pozniej po komunii lekcji udzielal ksiadz, ten byl fajniejszy, ale i tak nie zdolal mnie zatrzymac dluzej niz do bierzmowania.

      Usuń
  4. Myślę tak samo jak Ty.Czytając na Onecie część wywiadu z ojcem tego dziecka,łzy same mi uciekały z oczu.Powiem tylko jedno:sama,własnymi rencami wyciągnęła bym temu profesorskiemu ludzikowi jądra przez uszy i niech sobie dalej żyje:)
    Ten przypadek/ludzik/potwierdza moje pytanie do tych"świętych"w pewnym wieku:ile i jak musiałeś nagrzeszyć w młodości,że dziś w tak bezmyślny sposób chcesz odkupić swoje grzechy?Tylko dlaczego kosztem innych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to wlasnie chodzi! Niech sobie idzie krzyzem w kosciele lezec, niech da spora ofiare i w ten sposob odkupuje. Tyle, ze zawsze latwiej poslugiwac sie innymi, chocby ich krzywdzac. Taka to polityka kosciola, czego najlepszym dowodem sa konkwista i inkwizycja.

      Usuń
  5. Wyjeżdżam i nie mam czasu napisać więcej....
    Może innym razem...
    A to przypadkiem nie było zapłodnienie in vitro ?
    To co się dziwić ,że dziecko było kalekie.
    To nadal jest w fazie eksperymentów.
    Nigdy nie wiadomo czy manipulując przy jajeczku nie stworzy się poworka...
    A jest tych pomyłek bardzo dużo, tylko się o tym nie pisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, powialo moherem z Twojego komentarza. To wlasnie kosciol jest zdania, ze in vitro to samo zlo. Wczesniej go nie bylo, a znieksztalcone dzieci tez sie rodzily dlatego, ze medycyny prenatalnej praktycznie nie bylo. Statystycznie rzecz ujmujac, nie rodzi sie wiecej, a mniej dzieci kalekich, bo wiele takich ciaz jest przerywanych. To nie in vitro, a raczej zaawansowany wiek matki byl przyczyna kalectwa dziecka.

      Usuń
  6. Twój post wcale nie jest spóźniony - sprawa Chazana co jakiś czas odżywa, wywołuje różne reperkusje, jest wykorzystywana do celów politycznych, zresztą pewnie sama wiesz. Ale mnie się przypomniał dowcip, nie pamiętam, niestety , gdzie go czytałam:
    Jakiś małolat pisze sprayem na ścianie popularne nieprzyzwoite słowo. Obok przechodzi elegancko ubrany pan. Patrzy uważnie i mówi: - To się pisze przez "ch", jak Chazan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez ten dowcip na fb znalazlam i smialam sie z niego przez pol dnia.
      Kosciol dazy do pelnej wladzy nad ludzmi, a czyni to rekami politykow i nie ma znaczenia, ze owa wladza uderza rowniez w niekatolikow.

      Usuń
  7. Już kiedyś poruszałaś ten temat ;). Zgadzam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poruszalam ogolny zakaz skrobanek, teraz jest o lamaniu prawa w przypadkach dozwolonej aborcji. Ale temat podobny, zgoda. :))

      Usuń
  8. Aktualny Pantero, aktualny niestety....A Krysia Bożena to niech się zastanowi co pisze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest, ze klamstwa powtarzane dostatecznie czesto, trafiaja do celu i zaczynaja funkcjonowac jako prawda, stad moze zdanie Krysi.

      Usuń
  9. ...Panterko święta racja, od dłuższego czasu omijam ten grajdoł wiary. Jestem za aborcją w konkretnych przypadkach, gwałt, ciąża zagrażająca życiu, źle rozwinięty płód. Najbardziej śmieszy mnie kiedy organizowane są przez czarnych pikiety i zbieranie podpisów przeciwko zmianom w przepisach. Wiesz kto najwięcej podpisuje? Emerytki, fanki Rydzyka i Koła Różańcowe. Średnia wieku 70+, ale nie ma się co dziwić przecież one są najbardziej narażone na poczęcie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ide o zaklad, ze wiele z nich w glebokiej komunie "pomagalo" sobie w antykoncepcji zabiegami aborcyjnymi. Mentalnosc Chazana przez CeHa. :)

      Usuń
  10. Ja też uważam że lepiej zapobiegać niż leczyć, ale jak sie już zachoruje to człowiek zasługuje chyba na jakąś pomoc medyczną. U nas w Szkocji wszystkie leki na receptę są za darmo, a środki antykoncepcyjne dostaje się u lekarza i tylko trzeba się zgłosić co jakiś czas po nie. Do wyboru do koloru, co komu pasuje - pigułki, implanty, wkładki, plastry, zastrzyki, i co tam jeszcze nie wymyślili. Wszystko za darmo. Badania prenatalne są w standardzie. Aborcja też. Nikt nikogo do rodzenia nie zmusza, a państwo pomaga rodzicom wychować dzieci. Czyli podobnie jak w Niemczech. Nie chce mi się dyskutować na temat ciemnogrodu. Ot takich parę faktów podałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tabletki antykoncepcyjne sa za darmo tylko do 18 lat, z mysla glownie o malolatach, ktore rozpoczynaja wspolzycie. Pozniej niestety trzeba placic.
      Pamietam na poczatku, kiedy dostawalismy jeszcze pomoc socjalna, zglosilam potrzebe spirali. Nie bylo mnie na nia stac, kosztowala dosc drogo. Socjal zaplacil bez problemu. Tak wiec dla tych ubozszych tez sa mozliwosci antykoncepcji.

      Usuń
  11. Niewiele się zmieniło od czasu Boya w tym kraju. On walczył o świadome macierzyństwo, wiedzę o swoim ciele i możliwości usunięcia ciąży ale najpierw zapobiegania jej. "Piekło kobiet" bardzo polecam napisał Boy przed wojną i "Nasi okupanci" nie o Niemcach czy Rosji ale o czarnych.
    Wiedza w naszym kraju zapomniana a wystarczy tylko pić Rutę i po ciąży. :) Zresztą poronnych ziół "Bóg" twórcy rozsiali całe mrowie wystarczy łapę po nie wyciągnąć i zabezpieczyć się, tylko trzeba chcieć sięgnąć po zielarskie książki po co komuna czytać nauczyła? :) Gdy się pragnie dziecka świadomie je chcieć, nie sięgać po poronne, ale wzmacniające zioła. Kiedyś wiedziano, zanim nie zniszczono w więzieniach biskupich "wiedzących" czyli kobiet tak zwanych czarownic. Bo u nas nie płonęły stosy "świętej" inkwizycji, ale kler inaczej sobie poradził z zagrażającymi mu czarownicami, szeptunkami wiedzącymi opiekującymi się wioskami, zagłodzono je w więzieniach biskupich. Dlatego dziś taka ciemnota w tym kraju Aniu, zniszczono kobiety, który miały wiedzę i od wieków opiekowały się prostymi ludźmi, dziś głupie baby całują te ręce co mądre kobiety zniszczyły.
    Ruta, zwykłe śliczne małe ziółko, które kiedyś rosło w każdym ogródku gdzie mieszkała panna, nie dlatego żeby zaznaczyć że tu mieszka panna :) ale by mogła po nie sięgnąć gdy będzie go potrzebować. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos bylo o sianiu rutki, ale chyba w kontekscie starych panien. No tak, przeciez im sie tez cos od zycia nalezalo :))) Tylko czy mamy wracac do czasow, kiedy inne "babki", wcale nie zielarki, usuwaly ciaze haczykiem od pieca? Czy nikomu nie daje do myslenia wprost powszechne mordowanie noworodkow? Kiedy kobieta sie uprze, spedzi ciaze w kazdy dostepny sposob, z uduszeniem noworodka wlacznie.

      Usuń
  12. Twój post jest bardzo na czasie, co gorsze to idzie dalej. Wczoraj przeczytałam o nauczycielach i ich deklaracji wiary ::(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, wladza, coraz wiecej wladzy! To jest cel sam w sobie. Marzy im sie Polska przedwojenna, tamta ciemnota i analfabetyzm, bo ludzi nie myslacych samodzielnie latwiej trzymac krotko przy buzi, latwiej wciskac im kazda glupote i kierowac nimi straszac pieklem. Ot, wszystko.

      Usuń
  13. Klauzula sumienia jest dowodem na dalszą i bezwzględną klerykalizację naszej tzw. przestrzeni społecznej! Obawiam się, że ów kuriozalny pomysł zrobi oszałamiającą karierę, np. wśród prawników (sygnalizowane są już takie sugestie) nauczycieli (fuj, ten antychryst Darwin!), wojskowych i policjantów. Już nie "ogniem i mieczem", ale łagodniej - krzyżem po krzyżu!
    Może to jednak i swoją dobrą stronę, gdyby tak objęła ta klauzula włamywaczy do obiektów sakralnych czy cmentarne hieny?!
    Oj, chyba poniosła mnie fantazja!
    buziulki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zauwazyles to dziwne zjawisko, ze im wiecej religii, zakazow, nakazow, deklaracji wiary i pikiet rozancowych, tym przestepczosc wieksza i bardziej brutalna? I co ma byc z deklaracji wiary wsrod policji, przestana w ogole scigac przestepcow, czy tez beda sie skupiac wylacznie na tych, ktorzy obrazaja uczucia?
      Sciskam, Klaterku. :*

      Usuń
  14. Wcale sie nie spoznilas z tym postem, mysle ze jeszcze nie jeden swietolebliwy pan profesor sie pojawi ktory skrzywdzi nie jedna kobiete swoimi chorymi pogladami. Ja osobiscie juz mam dosc takich spraw, a to jakas dziewczynaka ktorej odmawia sie usuniecia ciazy z gwaltu, a to jakas kobieta chora na raka gdzie wiadomo ze ciaza przyspiesza rozrost chorych komurek (wiem to od siostry ktora jest polozna, byla taka sprawa jeszcze przed moim wyjazdem do UK) i wiele inych, rzygac mi sie chce. I musze zaznaczyc, ze mam podobne poglady jak Ty. przedewszystkim zapobieganie, a przeciez jest wiele sposobow na to aby sie zabezpieczyc przed niepozadana ciaza, a aborcja tylko w razie ze tak powiem wyzszej koniecznosci. Zreszta co tu duzo mowic ta cala ustawa antyaborcyjna napycha tylko kieszenie nieucciwych lekarzy, bo teraz kobieta musi zaplacic duzo wiecej z powodu ryzyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczescie wystarczy udac sie tuz za granice na Odrze, by w komfortowych warunkach i bez ryzyka, za niewielkie pieniadze, dokonac zabiegu. Tylko nie o to w tym wszystkim chodzi.
      W Polsce na zapobieganie nie wszystkich jest stac, to fakt niezaprzeczalny. Nie pomoga jednak modlitwy i ksieze zakazy, mlodziez bedzie sie bzykac i tak.

      Usuń
    2. Na to zeby udac sie za Odre niestety nie wszystkich stac, podobnie jak na odpowiednie zabezpieczenie sie. A ze mlodziez bedzie sie bzykac to fakt, bo hormony robia swoje i nie tylko hormony, ale nie tylko mlodziez miewa tego typu problemy ... Na wsiach ogolnie jest nieciekawa sytuacja pod tym wzgledem, bo tam i ksiadz i co ludzie powiedza ... A potem sa noworodki w beczkach, albo na jakims strychu i obraza boska i dzieciobujstwo, a cholera noz sie w kieszeni otwiera

      Usuń
    3. Kler zarobi nawet na martwym dziecku, zawsze cos skapnie na pogrzebie. Zywe sie ochrzci.
      Kasa jest zawsze, a takie wyskrobane nie da zarobic.

      Usuń
  15. O tym wszystkim wiemy, ale co z tego? Nic lepiej nie jest, jakieś deklaracje wiary, dziwna moralność lekarzy, a cierpią najsłabsi, czyli dzieci i ich rodzice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, terror kosciola sie nie skonczy, dopoki ludzie beda sie bali piekla i co sasiedzi powiedza. Ekspansja trwa w najlepsze, bo czarni nie tak latwo pozwola sobie wydrzec nabyte prawa, a kazdy przejaw buntu jest "atakiem na kosciol" i podlega pod paragraf za obraze uczuc. Pelny taliban.

      Usuń
  16. puściłam się dalej tokiem rozumowania Pana Profesora i co? im dalej w las, tym więcej guzów na głowie.
    strach pomyśleć komu w czym jeszcze może przeszkodzić jego katolickie nad wyraz sumienie.
    Panterko, cieszę się, że czujesz się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tempo, Ty sie nie puszczaj, nawet tokiem, bo i tak nie pojmiesz. Szkoda czaszki na guzy. Zaden normalny czlowiek nie nadazy za tym koniunkturalnym bydlem.
      Gdyby nie to czeste sikanie, czulabym sie calkiem dobrze. :)

      Usuń
  17. Niestety masz racje.
    Wg mnie jak w powyzszym przypadku aborcja powinna byc z urzedu... Jesli dziecko jest zdrowe to owszem nie powinno sie dopuszczac aborcji, w koncu mozna dziecko oddac do adopcji i uszczesliwic w ten sposob rodzicow co nie moga posiadac wlasnych dzieci. Ale gdy mamy pewnosc, ze dziecko jest chore, ulomne itp to decyzja o aborcji powinna byc w 100% rodzicow i akceptowalna przez lekarzy. Nie mamy tak jak zagranica pomocy dla dziecka niepelnosprawnego, a majac takie dziecko do pracy juz nie pojdziemy, bo ono wymaga ciaglej opieki, a co gorsza nie raz bardzo drogich lekow podawanych do smierci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym polega wlasnie dwulicowosc kosciola, moc rozkazywac, trzymac krotko za pysk i nie przejmowac sie w ogole konsekwencjami. Ich przeciez one nie dotycza.

      Usuń
  18. Jestem zdecydowanie za rozwiązaniem takim, jak chociażby w Niemczech. Wkurza mnie to całe przyklepane prawem wpierdzielanie się w moje życie. Jak tak bronią tego życia to niech się zajmą ludźmi czekającymi w kilkuletnich kolejkach na jakieś operacje czy do lekarza specjalisty. Ilu jest takich,którzy nie doczekali??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, no tak dalece to oni sie obrona zycia nie zajmuja, bo buk tak chcial... A poza tym kazdy umrzyk to kasa za pogrzeb.

      Usuń
    2. I dlatego tak gardłują, żeby nie zmieniac przepisów, co do pochówku. Tu nie liczy się wola zmarłego, żeby prochy rozsypać gdzieś nad łąką, to nie w ich interesie, bo rozsypanie jest za darmo, a miejsce na cmentarzu odpłatne. I litości nie mają, zdzierają, jak za zboże, co 20 lat trza płacić haracz, to jest kilka tysięcy, wiem, bo teściowa ostatnio płaciła, z emerytury tysiąc złotych z groszami..........

      Usuń
    3. Dlatego ja swoim dzieciom takiej spuscizny nie zostawie. Spalic, wrzucic do morza (bo rozsypac sie nie da, przepisy) i zadnych kwiatkow oraz kleru na pogrzebie.

      Usuń
  19. Trudno mi nawet komentować wypowiedzi na ten temat, najchętniej skazałabym tych wszystkich gardłujących za tym życiem bez szansy do życia na pracę społeczną z takimi dziećmi i innymi ludźmi, często starszymi, wymagającymi pomocy. Nie rozumiem, jak ludzie mogą popierać takie okrucieństwo!
    Ech, za gorąco na takie rozważania, uściski Panterko, dobrze, że znów jesteś I walczysz, ktoś musi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na szczescie temperatura nieco spadla i leje caly dzien, ale parówa nie odpuszcza i czlowiek poci sie jak kobyla. :(

      Usuń
  20. Pantero, tekst ten nigdy nie straci na aktualności...niestety. A zrozumieją go i właściwie odbiorą tylko prawdziwie empatyczni ludzie. Empatia, współczucie to uczucia wyższe, nie każdy debil ma je wykształcone po prostu. Jak tak obserwuję poczynania katolików, to 90% z nich powinna być wdzięczna swojemu Bogu, że im się w ogóle wykształcił kciuk przeciwstawny.
    Zestawienie Polski i Niemiec- drastyczne, choć jestem przyzwyczajona...Polska wypada dobrze zestawiona chyba jedynie z afrykańskimi wioskami, Rumunią, itp.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew wszelkim zapewnieniom o neutralnosci, Polska dazy do statusu panstwa wyznaniowego. Kazdego dnia kler zdobywa nowe przyczolki, ktorych bezkrwawo nie odda.

      Usuń
  21. Niestety właśnie najgorsze jest w Polsce to, że najgłośniej krzyczący "obrońcy życia" nie robią potem kompletnie nic, żeby pomóc tym kobietom, dzieciom i rodzinom w ich niełatwej walce z chorym dzieckiem o lepsze jutro.
    Gdyby te same organizacje świadczyły taką pomoc oraz rzetelnie wspomagały powyższe grupy, sytuacja byłaby zgoła inna i ich wiarygodność oraz sumienie też.
    Dla mnie jeśli istnieje szatan, to włazi on z buciorami w życie tych wszystkich skrzywdzonych i tak kobiet, dzieci i rodzin właśnie w postaci tych fałszywych sumień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coz, przeciez kler i pis maja generalnie w dupie te zarodki, czy pozniej chore dzieci, im chodzi jedynie o wladze i upodlenie ludzi, zwlaszcza kobiet. To banda dewiantow, ktorzy kobiet sie boja, a jesli juz moga, to jedynie z dziecmi, stad ta nienawisc i przemozna chec ich upodlenia.

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.