poniedziałek, 30 marca 2015

Kiedy tak...

... snulam sie po polach w dzien zacmienia slonca jak jakas dusza potepiona po czysccu, zeby nie umrzec z nudow, focilam sobie tu i owdzie rozne szczegoliki. Szkoda byloby chowac je nie obejrzane do archiwum, wiec je pokaze.


Jak temu pajaku odwlok nie zamarzl o tej porze roku?

Zacmienie w kaluzy.

Mgliscie troche.


Krzysio pedzi do wypadku.

Drzewa puszczajo kubasy na wiosne.

Moj cien w apogeum zacmienia.





Cus kwitnie. Wie ktos moze, co to za krzew?


Pierwsze kwiateczki forsycji!


Nastepny kamikadze.










40 komentarzy:

  1. Jest drzewo sandałowe to w 2015 roku kubasowe wynalazłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz wezma mnie do panteonu botanikow-odkrywcow? :)))

      Usuń
    2. A wezno, łachy nie robio! :))

      Usuń
    3. Drzewo kubasowe Kubasus Panterus. :)))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Chcialam tylko pokazac, ze slonce tak calkiem nie zniknelo. :)))

      Usuń
  3. Zdjęcia są świetne. Szczególnie ta pajęczyna :) a takiego drzewa co kubki puszcza to w polandii ni ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niby tez nie ma, wiec dokonalam odkrycia nowego gatunku. :)))

      Usuń
  4. takie jakieś ostre było to słońce w tym dniu .. widzę że u Was tak samo :)
    pajęczynki piękne i drzewka także :)
    Miłego tygodnia kochana :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pajeczyny frapowaly mnie od zawsze, choc od ich tworcow trzymam sie z daleka. ;)))
      Milego, Emko :***

      Usuń
  5. Zawsze jest co sfotografować. I to nawet ciekawsze od zacmienia rzeczy. Piekne zbliżenia paków i pajęczyn.
    Tym razem nie mam pojęcia, co to za kwitnąca na zółto gałązka. Ciekawa jestem, czy ktoś z Twych czytaczy będzie wiedział. Chętnie sie dowiem!
    Pozdrowienia ciepłe slę z deszczowego Podkarpacia!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niemozliwe! Przeciez Ty sie znasz na kazdym zielsku, Olenko. :)))
      U nas dzisiaj wszystkie cztery pory roku naraz, od slonca po zamiec sniezna. A wichura taka, ze glowe chce urwac. :*****

      Usuń
  6. Toż to dereń chyba, zaraz jeszcze sprawdzę.
    Super jest ten mech, zawsze mnie zachwyca w zbliżeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, dereń jadalny, nigdy go nie widziałam w naturze, więc nie jestem do końca pewna; sprawdzałam w wiki.

      Usuń
    2. Faktycznie deren. Poogladalam zdjecia i nie ma watpliwosci. :)))
      Dzieki, Ninus. :*

      Usuń
  7. Panterko, zycie sie sklada ze szcezgolikow. A Ty je dostrzegasz:)
    Zgadzam sie z Ninka, to deren jadalny. Nic tylko zbierac latem owoce i dereniowke pedzic;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pedzic to ja moge, tylko kto to pozniej wypije? :)))

      Usuń
    2. Dereniówki się nie pędzi ;P
      Dereniówka to nalewka i rzec trzeba szlachetna.Wiem z literatury wszelakiej,ale jeszcze jej nie poczyniłam.
      Fotki fajne:)
      Apropo! Co to za maszynerie? Coś w polu robią?

      Usuń
    3. Droge bitom robiom, nawet sie spytalam, bo mnie ciekawilo. Bede sprawozdawac na biezaco, choc wcale mnie nie cieszy obecnosc tej drogi w miejscu, gdzie psy mialy spokoj do spacerowania. :)

      Usuń
    4. Tak na moje oko mieszkańca wsi nie wydawało się to maszyną do robienia w polu.Chodzi mi o wszelakie zabiegi rolnicze ;)

      Usuń
    5. Aaa to nawet ja rozpoznalam, choc mieszczuch ze mnie. :)))

      Usuń
  8. Zdecydowanie szkoda byłoby tych zdjęć do archiwum :) Pajenczynki zachwycają o każdej porze roku i widocznie ich twórcom jest ciepło, albo mają w zanadrzu cieplejszą norkę, w ktorej siedzą, a sieć to tak tylko, a nuż się coś złapie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ma jakas zapasowa jesioneczke i welniane reformy, to mu cieplo. :)))

      Usuń
  9. tego dnia siedziałamw Modlinie czekając 8! godzina na żelaznego ptaka...
    duzo bym dała za mozliwość spacer..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pal licho te 8 godzin, ale przyjechalas zywa do domu, a w dzisiejszych czasach nie jest to zakie zrozumiale samo przez sie. ;)

      Usuń
    2. też to doceniam:)
      każdego dnia:)

      Usuń
    3. Mialas szczescie do zdrowego pilota.

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia Panterko... :)!!! Zazdroszczę... ja nadal wiosny nie widzę :(...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajomy byl z synem w Gorach Harzu, to jakies 50 km od nas i tam jest zima w pelni! Mala roznica wysokosci, a wielka w klimacie. :)))

      Usuń
  11. Wow, u Ciebie ta wiosna już prawie pełną gębą! U mnie o forsycji można pomarzyć, mam deszcz, wichurę i chmury;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja forsycja pod balkonem juz w rozkwicie, ale dzisiaj mamy przelotne opady sniegu. Nie trafisz z wiosna, bo w marcu jak w garncu. :)))
      Aaaa, wichure tez mamy.

      Usuń
  12. Pantera ja się zapytam tylko, co to są nudy??? Kiedy to było ostatni raz? Jakaś prehistoria chyba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta huta Cie wykonczy! Pracuj tak jak ja na pol etatu, a czas sie znajdzie (tylko pieniedzy bedzie tez polowa). :(

      Usuń
  13. Pozdrawiam serdecznie miłego Wielkiego Tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obchodze, ale dziekuje i wzajemnie. :)

      Usuń
  14. To w kałuży to nie zaćmienie, jeno objawienie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moj talent fotograficzny wlasnie byl sie objawil. :))))

      Usuń
  15. Podoba mi się sieć pająka na drugim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pajecze reko?dziela sa zachwycajace.

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe i obrazliwe komentarze beda usuwane.