czwartek, 3 stycznia 2013

Tecza? W grudniu???

To bylo 30 grudnia. Ani nie padal deszcz, ani snieg, niebo bylo czyste i blekitne jak na wiosne. Wyjrzalam sobie w pewnej chwili przez okno i dech mi w klatce z piersiami zaparlo. Tecza! Rzadkie zjawisko w zimie.






Piekny, wyrazny, kolorowy luk biegnacy od zachodu do wschodu (albo nawet odwrotnie)  przez cale niebo. Chwilami byl nawet podwojny, ale na zdjeciu nie wyszlo, bo drugi, wiekszy luk byl dosc blady. Zjawisko mialo miejsce o godz. 10.00. Trzy godziny pozniej... nowa tecza. Tu udalo mi sie zrobic tylko jedno zdjecie, bo szybko zniknela. Tak zupelnie przy okazji strzelilam obiektywem w sroczke, ktora wpatrywala sie w zjawisko, jak sroka w gnat i dwie wrony, rownie zauroczone kolorami.





 Swiat sie konczy, panie dzieju! Tecza w zimie! To jakis omen?

30 komentarzy:

  1. ciekawe to wszystko zaiste, nienaturalne....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za swojego zycia widze to po raz pierwszy.
      Klimat stoi na glowie ;)

      Usuń
  2. Tęczy w grudniu jeszcze nie widziałam. Ale Pantera czarodziejka wszystko może wyczarować, nieprawdaż? Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wszystko z mojego kuchennego okna. Ilez wpisow juz powstalo z wygladania przez to wlasnie okno.
      Milego dnia.

      Usuń
  3. Wow coś pięknego i dziwnego zarazem, a może Majowie się nie pomylili... :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Tęcza grudniowa piękna , bardzo podoba mi się że jeszcze fajniej przemeblowałaś swój blog , jest przejrzysty obserwatorzy widoczni , Twój profil , super .
    Milutkiego dnia życzę Ilonus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, Ilonus, za docenienie mojej wczorajszej zmudnej pracy. Jestem podobnego zdania, ze teraz wszystko wyglada znacznie przejrzysciej.
      Przyjemnego dnia, pieknoto!

      Usuń
  5. O tej porze to bardzo ciekawe zjawisko, może to jakiś znak lub przepowiednia.
    Piękna nowa szata graficzna bloga.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz, Halinko, wrazenia, ze z tym klimatem wyprawiaja sie jakies cudactwa?
      Ciesze, sie, ze Ci moja nowa szata przypadla do gustu, mnie tez sie tak bardziej podoba.

      Usuń
  6. Dzień dobry, Panterko tęczowa!
    Pochwalam kolejne zmiany na Twoim blogu! Coraz tu piekniej się robi i ciekawiej.
    A co do tęczy, to nic mnie nie zdziwi, bo skoro może być w grudniu wiosna, to czemuż nie tęcza? I jak tak o tej tęczy mysle, to znowu przypomina mi się, że Australia jest tez nazywana krainą tęczy.Dlaczego?Bo bardzo często jest ona widoczna na niebie i jest tak powszechnym zjawiskiem, ze już chyba nikogo z tubylców nie dziwi i nie zachwyca... A jest przy tym wyrazista, ogromna, baśniowa...Więc ja, patrząc zawsze na nia rozpływałam sie z zachwytu i rozmarzona nuciłam sobie tę piosenkę, co Nicole Kidman w filmie Australia _"Somwewhere over the rainbow"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piosenka jest z filmu Czarnoksieznik z krainy OZ, spiewala ja Judy Garland, reszta to imitacje, mniej lub bardziej udane.
      Pelna urode teczy mozna zobaczyc tylko poza miastem, gdzie nie ma zadnych przeszkod w postaci domow i gdzie zaczyna sie ona i konczy w dwoch roznych punktach horyzontu. Moge sobie tylko wyobrazic te australijska, jak jest piekna.

      Usuń
    2. Tak, wiem że Judy Garland spiewała ją pierwotnie. Ale napisałam o Nicole, bo ostatnio ogladałas film "Australia" - masz więc to wykonanie swiezo w pamięci.
      Dzisiaj sobie od rana słuchamy z Cezarym piosenek z "Czarnoksięznika z krainy Oz". To Ty natchnełaś nas do tego swoim postem. Dzieki, Panterko!:-))

      Usuń
    3. A wiec chodzi to za nami wszystkimi. Jadac do pracy, sluchalam tej piosenki w radiu samochodowym, tym razem w wykonaniu Israela Kamakawiwo`ole, te interpretacje tez bardzo lubie. I oczywiscie przez caly dzien bzykalo mi to w uchu, a ja podspiewywalam.
      Jak na zamowienie z moim postem.

      Usuń
  7. Somewhere Over The Rainbow
    Way up high
    There's a land that I heard of
    Once in a lullaby.

    Somewhere Over The Rainbow
    Skies are blue
    And the dreams that you dare to
    Dreams really do come true.

    Someday I'll wish upon a star
    And wake up where the clouds are far behind me
    Where troubles melt like lemon drops
    Way above the chimney tops

    Thats where you'll find me.
    Somewhere Over The Rainbow
    Bluebirds fly Birds fly Over The Rainbow
    Why oh why can't I?

    If happy little bluebirds
    Fly beyond the rainbow,
    Why oh why can't I?


    Uczmy się latać, by zobaczyć co jest po drugiej stronie tęczy. Dobrego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za tekst, Cezary. Wam rowniez spokojnego i pogodnego dnia.

      Usuń
  8. Jeśli omen to zdecydowanie szczęśliwy :D... :)!. Tęcza piękna! Sroka i wrony też niezłe ;D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tecza jest zawsze piekna, bo natura to najbardziej kreatywny i utalentowany tworca.

      Usuń
  9. pamiętam burzę w wigilię, ale tęczy w grudniu w życiu nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takze nie, to moja pierwsza w zyciu grudniowa tecza.

      Usuń
  10. Może wiosna przyjdzie wcześniej...
    U Was w ogóle chyba jest cieplej niż w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Niemcy pozostaja bardziej pod wplywem Atlantyku, podczas gdy Polska raczej Syberii. W sumie niedaleko, ale klimat jest lagodniejszy. Nie dotyczy terenow gorzystych.

      Usuń
  11. Faktycznie nietypowe zjawisko jak na grudzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadek, ze w ogole spojrzalam w tym momencie w okno, inaczej pewnie by mi umknela. I po trzech godzinach ta druga, bardziej blada.

      Usuń
  12. ewenement .. może to odmiana zorzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba raczej nie, wygladalo to jak typowa tecza.

      Usuń
  13. Bo i ten grudzień , jak marzec:) Zdaje się ,że czeka nas coraz więcej anomalii, ale póki tylko takie ładne, to nie szkodzi;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura miala swoj rytm, lata byly upalne, a zimy mrozne. Czlowiek wtargnal w te harmonie i mamy wiosne w zimie, a jesien latem. Bakterie, wirusy i szkodniki nie wymieraja, bo za cieplo, a to odbije sie czkawka pozniej, zreszta juz panuje lekka epidemia grypy.
      I tak, czlowiek zaburzajac nature, strzela sobie w stope.
      Serdecznosci, Kaprysiu.

      Usuń
  14. Aaaaaleeee Ci się foty udały. Rewela. A jak juz tak chwalę, to byłam w notce poniżej i stwierdziłam, że ładna z Ciebie kobietka, nawet w tym gustownym kołnierzyku ortopedycznym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tęcza w grudniu - wyjątkowa anomalia,
    ale jak miła dla oka :)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.