środa, 4 września 2013

Cos znalazlam!

Znalazlam w sieci fajny program do kreowania gifow: OTO ON. Znane Wam juz zdjecia z naszego urlopu przerobilam na ruchome obrazki. Najlepszy chyba efekt osiagnelam z karmieniem mewy, ale i zachody slonca tez nie sa najgorsze.




Zachod slonca powinno sie na uzytek takich zdjec robic ze statywu, z jednego miejsca, wtedy animacja bylaby bez zarzutu. Ale mnie i tak sie podoba. Fajna zabawa!
Dobra, no wiem, ze inni juz wczesniej sie w to bawili i swoje gify zamieszczali, ale te sa moje pierwsze i mam prawo byc z nich dumna, prawda?

44 komentarze:

  1. Coś takiego miałam z papugą niedawno, fajne to jest ustrojstwo , ale mnie oczy od tego bolą, no cóż starość :)
    Miłego dzionka życzę, dalej z opóźnieniem Ci w czytelni post wyskakuje, ktoś wie co się dzieje?
    Buziak :)
    Ilonus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez oczy bola od tych zdjeciowych drgawek.

      To opoznienie jest spowodowane jakimis zakloceniami na blogerze, wiele osob skarzy sie na mniejsze lub wieksze usterki.

      Dobrego dnia, Ilonus.

      Usuń
  2. Oczywiscie, że masz prawo być dumna :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, to ja myślę, że w piątek Cię zaskoczę. A swoją drogą, to nikt wczoraj, ani jedna osoba nie zwróciła uwagi na moje ruchome zdjęcie, buuuuuuuuuuuuuu

    Czy to trudno i czasochłónno się robi w tym programie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA zwrocilam uwage, od razu dostrzeglam. No dobra, moglam cos napisac i Cie pochwalic, moje niedopatrzenie i gafa.

      To bardzo latwy program. Kopiuj-wklej i nastepne. Reszta sama sie robi.

      Usuń
    2. to zmewą mnie urzekło
      :)
      a jaki to program??

      Usuń
    3. A kto to czyta bez rozumienia? Toz linke rzucilam ;)

      Usuń
  4. Bardzo fajne - muszę spróbować :) i sprawdzić czy mnie też będą boleć oczy - pewnie też bo starość nie radość hi hi
    Miłego Dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz wrzucac tak jak ja kilkunastu zdjec naraz, zacznij od 2, 3.
      A po slepiach faktycznie daje. :)))

      Usuń
  5. ...fajny programik, trzeba będzie się nim pobawić bo programy na pecety są płatne :((...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza zabawa gifami, pozniej dopiero zauwazylam, ze mozna zmniejszyc predkosc, moze by nie robily takiego zamieszania w mozgownicy ;)

      Usuń
  6. Brawo, brawo :)Każdy kto posiadł wiedzę, ponad klikanie w klawiaturę zasługuje u mnie na podziw...więc podziwiam jak nie wiem co :)))), bo sama, to klikać umiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam! A kto Ci bloga zalozyl? Kto zdjecia wkleja? Chyba tak zle nie jest, Beatko.

      Usuń
  7. Ja na pewno byłabym dumna! Faktycznie, mewa wyszła najlepiej; od razu też pomyślałam, że takie zachody i tym podobne zdjęcia najlepiej robić ze statywu. Myślę, że niedługo nam coś takiego pokażesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musialabym sobie najpierw tego statywa kupic, a potem nad morze pojechac. Za duzo z tym roboty :)))

      Usuń
  8. ale super! z przyjemnością skorzystam - tak powinnaś być dumna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruszajace sie Antki i Atomy - to jest to!

      Usuń
  9. Super efekt! Na pewno też sobie takie zrobię! Tzn. nie wiem czy takie ładne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli z Mieckowa miloscia w roli glownej... no dobra, moze byc jeszcze ten z duzymi uszami do kompletu, to na pewno beda jeszcze ladniejsze. :)))

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania, tamtym slonecznym zabraklo statywu.

      Usuń
  11. Jak na pierwszy raz to extra,
    penie nauczysz się robić zupełnie inne i ciekawsze.
    A napisy też robi ?
    Muszę zajrzeć do tego programu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba cos tam o napisach bylo, jest po angielsku. Zabawa jest znakomita! Polecam!

      Usuń
  12. Jasne, że masz prawo być z siebie dumna, chociaż przyznaję, że mnie się trochę w oczach mieni ;-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dluzsze wpatrywanie sie grozi zapewne nieodwracalnym kociokwikiem, chociaz ten z mewa sprawia wrazenie ruchu. Podobno mozna zwolnic tempo, jeszcze do tego nie doszlam.

      Usuń
  13. swietne, szukalm tego programu. Dziekuje za fajny post :)

    ps.pozwolilam sobie zareklmowac Twoj post na Polskich Blogach Kobiecych na Swiecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, Kasiu, ja tam chitra nie jestem i dziele sie programami. :)))

      Usuń
  14. Wal, łał i auuu!
    To z mewa to wypisz wymaluj moj przypadek jak mewa uniosla mi w sina dal smacznego loda, wlasnie zakupionego (zaplaconego ale jeszcze nawet nie liznietego) w pewien sloneczny dzien (czytaj: goraco jak na patelni) w jakims portowym miasteczku. Wystraszyla mnie do tego tak, ze nie zaklelam (choc ja nie klne nigdy).
    Ostatnie osiagniecie programiku to wielki wybuch slonca :D - tez goraco mi sie zrobilo.
    Mysle, ze potrzebna jest taka seria zdjec wczesniej przygotowana a nie zdejcia przypadkowe. Moze tak twoja Miecke 'zapedz' mna plan z rekwizytem piorek pawich to wyjda iscie kaskaderskie ujecia. Ile zdjec mozna tam zamiescic do przetworzenia. Jest jakis limit? Program niczego sobei. Fakt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest limit 24 zdjec, wiec mozna poszalec.
      Kiedy robilam te zdjecia, jeszcze nie mialam pojecia o istnieniu programu, wiec sa one jednak troche przypadkowe. Zachod slonca ze statywu bylby optymalny, perfekcyjna animacja. Chociaz wlasciwie mozna filmik nakrecic, wyjdzie na to samo.
      Niech Miecka lepiej zapomni o istnieniu pawich piorek, na zdrowie jej to wyjdzie :)))

      Usuń
  15. A więc dumna bądź! :)

    A da się to troszkę uspokoić? Bo coś jak dla mnie zbyt nerwowo ;P

    Ale patencik fajny, ja tam takich rzeczy nie ogarniam ;) szczególnie czasowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna tempo zwolnic albo jeszcze przyspieszyc, ale kiedy te gify robilam, jeszcze tego do konca nie rozkminilam.

      Usuń
  16. Pewnie, że masz prawo być dumna, ja nie zrobiłam jeszcze żadnego, zrobił to za mnie G+ i ja się też cieszyłam jak norka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie rozgryzlam tego G+, ale juz wtedy Ci zazdroscilam, ze sie rusza ;) Teraz moge wlasne zdjecia rozruszac.

      Usuń
    2. A ja będę dzięki Tobie wiedziała, jak mam swoje zdjęcia rozruszać, szczerze mówiąc podpowiedziałaś mi fajną metodę - mam taką funkcję, że aparat robi po kilka zdjęć seriami, można by to wykorzystać i wtedy by był gif, jak ta lala!
      A w G+ robią się same takie zdjęcia, jeśli ktoś z jednego ustawienia zrobi kilka zdjęć poruszającego się obiektu, jak to było u mnie czy z tymi sarnami. :)

      Usuń
    3. Polecam tylko zwolnienie tempa, coby oczoplasu permanentnego nie dostac.

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.