wtorek, 29 kwietnia 2014

Kot by sie usmial.


















Zupelnie jak Kira na widok Bulki :)))









23 komentarze:

  1. Temu szczotkowanemu nie za dobrze księciuniowi hehehehe

    OdpowiedzUsuń
  2. tak dużo jest tych śmichów chichów z kociaków, ze naprawdę mozna boki zrywac.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co tak późno dzisiaj?

    OdpowiedzUsuń
  4. Panterko, dzieki za duza dawke usmiechu:) Nie wiem skad wynajdujesz takie cudenka, ale sa to perelki.
    Psinka wycierajaca lapki w chodnik rozwalila mnie na kolana, musze to pokazac moim zwirzom ( maz+syn) niech sie ucza :)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, chętnie usiadłabym teraz na miejscu tego szczotkowanego kota! Serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
  6. uśmiechnęłam się z rana ;)
    dziękuję :) :******

    OdpowiedzUsuń
  7. ...o kurcze, dzięki, ale się upłakałem, he he he...

    OdpowiedzUsuń
  8. :)))))))))) Mój Tropik na przeszkolenie wycierania nóg!

    OdpowiedzUsuń
  9. Suka z małymi najpiękniejsza. Wałek na widok Grażynki za węgłem chowa się pod łóżko:)
    Nie lubię, jak się zwierzaki przewracają.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kot by się uśmiał - świetne gify :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten kot policzkujacy psa to nie ma zadnych zahamowan ;) A kot chodzacy po scianach od razu z Czajnikiem Hany mi sie kojarzy :))
    Jak tu nie kochac zwierzat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orszulka, słuszne skojarzenie, oj, bardzo!

      Usuń
  12. Zajefajne!!!

    Oj żeby mój pies lubił szczotkowanie jak ten kotek szczotkowany na 4 ręce ;)
    Szczeniak co wyciera łapki przy wejściu do domu jest czadowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu Ty dobrze wiesz co robisz,dawka zdrowego śmiechu potrzebna jest do życia,dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahaha super, dzięki :) jak widac nie tylko kot sie uśmiał :D

    OdpowiedzUsuń
  15. A ten latający po ścianie czego on się trzymał to chyba gliniana ściana. :)) Fajne wszystkie.
    I tak Cię zachęcam do przeczytania Szymka bloga, szczególnie relację z Iranu, tam duże zmiany, ludzie bardzo życzliwi i pomocni. Młodzi radzą sobie całkiem nieźle.
    To dawna Persja. A Afganistan tragedia no tragedia, czytam blog dziewczyny polki która tam właśnie znalazła pracę wspaniała dziewczyna zerknij jak znajdziesz czas też jest u mnie link.
    Dzięki Aniu za koci uśmiech. :))
    .

    OdpowiedzUsuń
  16. Hahaha, filmiki rewelacyjne! :D ten buldożek (?) z wyciągniętym językiem jest identyczny jak Nulcia, bokserka moich rodziców! Zawsze się śmiejemy, że jej język urósł za duży i za długi :))

    Pozdrawiam i dziękuję za poprawienie humoru :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj uśmiałam się na świętą noc. Mopek tak podchodził z taką rezerwą do kota egipskiego (figurki)
    postawionego u siostrzenicy na podłodze:)))

    OdpowiedzUsuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.