niedziela, 12 października 2014

Zabawy slowem.

Zaniedbalam troche zabawy slowem. Po serii krotkich form literackich (w zakladkach na gorze), zarzucilam je, bo jakos mi sie pomysly wyszerpaly. Jak dobrze, ze z okazji blogowej rocznicy, zapytalam Was, co by to jeszcze... zmienic, ulepszyc, wymyslic.
Wprawdzie wiekszosc slodzila mi tak, ze mdlilo z nadmiaru cukru, ale jeden komentarz naprowadzil mnie na wlasciwe tory. Olenka z bloga Pod tym samym niebem napisala bowiem:
...Niczego temu blogowi chyba nie brakuje. Jest jak dopieszczone, szczęsliwe dziecko. Od czasu do czasu mozesz mu znowu jakiś cukierek dać w postaci opowiadań (bo masz dobre pióro!) oraz konkursów literacko-gramatycznych (bo masz na nie fajne pomysły!) a takze wierszy swego autorstwa (bo pare razy u mnie pokazałaś, że potrafisz to robic i to nieźle!)...
Juz wprawdzie wczesniej kielkowalo cos we mnie, ale codziennosc niosaca za soba przerozne problemy, dusila te pomysly w zarodku. Ten komentarz Oli spowodowal, ze przypomnialam sobie, co chcialam zrobic.



No bo robi sie coraz wczesniej ciemno, nadchodzi pora strachow, halolinow i innych nieboszczykow, wiec pojde za ciosem i rozpisze konkurs-zabawe na...

opowiadanie, wierszyk, anegdote, groteske  - co komu lepiej lezy o tematyce:

H O R R O R

Ma byc krotkie, strrrraszliwe, zeby w nocy nie mozna bylo spac, a juz w ogole chodzic po ciemku siusiu. Zeby czlowiek bal sie wlasnego cienia. Zeby nawet bal sie przeczytac.
Najstraszniejsze, ktore przerazi demokratycznie wiekszosc, zostanie nagrodzone przeze mnie niewielkim upominkiem.
Prosze o nadsylanie swoich utworow do 11 listopada i rozpowszechnianie wici, gdzie sie da, przy pomocy banerka. O, tego:


Prace prosze przysylac na mojego maila blondpantera@gmx.de

**********************************************************************************

Jeszcze sie Wam czyms pochwale. Wczoraj dotarla do mnie kartka pocztowa od Malgosi z Irlandii, prowadzacej blog Pierwszy Milion Nocy.



Na odwrocie Jej wlasny okolicznosciowy stempel. No, perelka!
Niedlugo miejsca mi na lodowce zabraknie na kolejne kartki, ale ta jeszcze sie zmiescila. ;)
Dziekuje, Gosiu.









65 komentarzy:

  1. Jest horror, jest zabawa!
    Piersza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie sie obudzilam! To nieslychane, jak dlugo spalam. Fstyt! :)))

      Usuń
  2. No to konkurs ciekawy! A nadsyłać na maila czy jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz poprawilam, dzieki, Filizanko.
      Skleroza mnie dopada, ale w tym wieku to normalne. ;)

      Usuń
  3. A obrzydliwe moze byc? Takie z flakami, kaluzami krwi, poobrywanymi lbami i konczynami gornymi na przyklad? Bleeee - no takie jak horrory w kinach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak horror, to horror. Kazdy ma jego wlasne wyobrazenie. Moga byc flaki. :)))

      Usuń
  4. Wow wlasny stempel na pocztowce super! Pisanie prac zaliczeniowych to horror ;) ale jak tylko w natloku obowiazkow wpadnie mi jakad wolna i straszna mysl do glowy, to na pewno dolacze do zabawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdz, no co Ci w koncu szkodzi... Jak zabawa, to zabawa. :)))

      Usuń
  5. Niestety:( nie cierpię horrorów:) Jedyny gatunek literacki,który sobie stoi na półce i nieskalany jest moimi odciskami.Filmy tego gatunku również omijam na kilometr,ale może poczytam sobie Wasze produkcje:)))
    Miłego dnia i owocnych pomysłów:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wez, Orka, sie nie wygoopiaj! Baw sie razem ze wszystkimi! :)))

      Usuń
  6. Własna pieczątka bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. No to wymyslaj wlasny i przysylaj. Nie ma to tamto! :)))

      Usuń
  8. Och, jak fajnie! Oto wielki powrót inspirujacej, pomysłowej, pełnej rozmachu twóczego Pantery! Musze cos wymyslic zatem, skoro w pewnym sensie ponosze współodpowiedzialnosc za ten konkurs!:-)) Ale ciesze sie nim i dziekuję za ten pomysł, bo trzeba mi chyba jakiegos kopa by ozywić rozleniwiony mózg! Podejmuję z ochota pałeczkę i cosik tam skrobne, jak znajdę spokojną chwilę.Szczególnie, ze lubie horrory i dreszczowce! Dobrze, że jest czas do 11 listopada!
    Całusy zasyłam serdeczne i usmiechnięte!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo na Ciebie licze, Olenko. Bo w koncu jestes na blogowisku jedna z nielicznych literatek z prawdziwego zdarzenia. Czekam niecierpliwie!
      Buzinki :***

      Usuń
  9. to będą strachy do poczytania... fajnie :)
    Miłej niedzieli :) :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do jakiego poczytania? Pisz razem ze wszystkimi!
      Buziaczki :***

      Usuń
    2. gdybym tak umiała.... :)

      Usuń
    3. tak sobie patrzę w doł i chyba nie tylko ja wątpię w swoje umiejętności ;)))))

      Usuń
  10. Bede czytac ze strachem w oczach, ale nic nie napisze, bo nie umiem :( Nic to, czytanie to ogromna przyjemność i czekam na nie z niecierpliwościa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, Ty mnie nie denerwuj! Siadaj i pisz, baw sie! To w koncu nie sa prace na nagrode Nobela, tylko Pantery. :)))

      Usuń
  11. Fajna zabawa i dobrze, że Oleńka Ci przypomniała:) ale horrory , niestety nie lubię ani filmów ani książek. Ale tu u
    ciebie chętnie poczytam :)
    Ciekawa jestem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Iza, zepnij posladki i poswiec sie dla dobra zabawy! Napisz cos!!!
      Pliiisss... :)))

      Usuń
  12. A ja lubię horrory, ale takie bez flaków...o duchach najlepiej :D
    Nie mam lekkiego pióra i raczej nie nadaje się do pisania ale jak zabawa to zabawa...może coś wymyślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo, Justyna! Takie podejscie bardzo mi sie podoba! :)))

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze i Ty wezmiesz udzial w zabawie. :)))

      Usuń
  14. Mdliło Cię, powiadasz...
    No, dobrze :) - już ja się przyszykuję następnym razem dla równowagi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dzie ja powiadam, ze mie mglilo? Calkiem nie wiem, o co kaman. :)))
      Ale napiszesz horrorek, co? :)

      Usuń
    2. No jak to gdzie? W poście :))
      Nie nie napiszę, sorry. Nie lubię horrorów i nie umiem wymyślać fikcji literackich. Nie mam takiej fantazji :(

      Usuń
    3. Noszszsz... Wez sie nie wyglupiaj, tylko wymyslaj, czasu jest dosyc i bedziemy sie wszyscy bac albo smiac na halloween. Nooo? Plisss...

      Usuń
  15. Nieeeeee, umrę ze strachu :-))))
    Nawet wTV wyłączam jak horror...
    To nie ja :-)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię horrorów i ich nie oglądam. A jeszcze sama miałabym je pisać ? ;) Eh, Panterko ;) Ale banerek na blogu umieszczę :) I poczytam, co napiszą inni ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moze jakis wierszyk horrorystyczny? Czyli horrorowo-humorystyczny.
      Oj, Lidus, wez sie w garsc! :)))

      Usuń
    2. Jestem z Ciebie bardzo dumna. :***

      Usuń
  17. Krótko to coś konkretnie znaczy? Jakieś zalecenia? Tak czy siak możesz na mnie liczyć, szefowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadnych tam wytycznych, ale zebysmy nie pozasypiali przy czytaniu. ;)
      A na Ciebie licze zawsze, szefowo. :)))

      Usuń
    2. Dwie szefowe?! Toż to wojna będzie! :)

      Usuń
  18. Nie wiem czy coś napiszę ,ale chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesssu, nie wiem, czy umiem!!! W życiu horrorrra nie napisałam!!! W razie, co, jak nie dam rady poczytam sobie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myslisz, ze ja w zyciu napisalam? Tez nie, ale sprobuje. Wiec i Ty sie nie zaniechuj i bierz pioro w dlon! :)))

      Usuń
  20. ...o właśnie togo mi brakowało. Gapa jestem jak nie wim co. Fajnie, że coś strasznego wybrałaś a nie tylko słodziki he he he. Już oszcze siekierę i idę na polowanie, literackie oczywiście he he he. A karteluszki cudne...

    ...banerek zaraz zawiśnie, albo i czereśnie... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze kolejna osoba jest chetna do zabawy. Akurat pora roku i czas sa odpowiednie dla horrorow. :)))

      Usuń
  21. W ogóle nie oglądam i nie czytam horrorów, ale bawić się trzeba! ;))) Może już mi coś w głowie kiełkuje... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedys lubilam horrory, teraz szkoda mi na to czasu, ale ze halloween za pasem, wiec dlaczego w koncu nie napisac wlasnego?
      Brawo, Alucha! :)))

      Usuń
  22. Ja też, jak niektóre dziewczyny, horrory omijam z daleka, szczególnie takie z flakami, krwią i śluzem (dlaczego te wszystkie potwory muszą zawsze czymś ociekać?). Czasem tylko się skuszę na jakiś horror w wydaniu humorystycznym. Ale coś napisać... czemu nie, spróbuję! I chętnie poczytam :))))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Poważne wyzwanie! Nie wiem, czy dam radę, bo horror to zupełnie nie moja bajka :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt z nas przeciez nie mierzyl sie dotychczas z horrorami. Mysle, ze warto sprobowac. :)))

      Usuń
  24. Kurczę, może i ja coś spłodzę? W sumie jestem na etapie horrorów pt. "Wchodzisz do domu a tam pchły" :))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo prawie przegapilam :) Zaden ze mnie literat, ale moze cos zrymuje. nie musi byc bardzo ampitnie, co? Amatorzy tez moga sie pobawic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie fachoffcuff i amatoruff. :)))

      Usuń
  26. ampitnie hahaha :) jak widac z pisania k sazaleniu dwojka!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Za pisanie to ja się nie biorę, ale zabawa super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, wez sie! Taka kolejna mala klasowka, zebys z wprawy nie wyszedl. ;)

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.