środa, 26 sierpnia 2015

Niezastapiona Brujita - lokowanie produktu.

Moze jeszcze nie znacie, choc wierzyc mi sie nie chce, ze mozna nie znac wytworow utalentowanych raczek Kasi Brujity. Gdyby jednak jakis pechowy przypadek zrzadzil, ze nigdy wczesniej nie zetkneliscie sie z Jej tworczoscia, odsylam pilnie albo na Jej blog:


albo na stronke na fejsuniu:


Ludzie kochane! Co ta kobita wyprawia z papierem! W glowie sie nie miesci.
Sama dostalam na swieta kartke od Ewuni, wykonana wlasnie przez Kasie, bardzo osobista w wygladzie, z czarnym kotem, ktory mogl byc zarowno Miecka, jak i czarna pantera. Zabijcie mnie, ale nie moge znalezc tego posta, przewinelam pol bloga i nie znalazlam, ale na Kasinym blogu tez musi byc, bo zapomniala sfocic swoja prace i prosila mnie o pozwolenie zamieszczenia moich zdjec, ktorymi ja chwalilam sie u siebie.
Udalo mi sie znalezc w albumach. Tadam:






Chce sie znow pochwalic, a wlasciwie nie SIE, tylko Kasie, ktora zrobila na moja prosbe takie cus na zblizajaca sie 60-ta rocznice slubu moich rodzicow, bylo nie bylo DIAMENTOWE GODY, ktore przypadaja na 15 wrzesnia. Najpierw byla mowa o kartce okolicznosciowej, ale po dlugich mailowych dyskusjach, Kasia podjela decyzje, ze lepsze bedzie... pudelko. Heee? Jakos nie moglam sobie tego wyobrazic, ale postanowilam polegac na Kasinym doswiadczeniu. 
I oto dostalam przesylke, a w niej obiecane pudelko. Teraz juz wiem, jak to dziala. Otoz po zdjeciu pieknie zdobionego wieczka, boczne scianki pudelka sie rozkladaja, a na kazdej z nich jest cos, o czym mailowo rozmawialysmy. Tato moj byl zapalonym wedkarzem, jest wiec lodka i rybka (zlota, zeby spelniac zyczenia), mama natomiast namietnie rozwiazuje krzyzowki (mam to po niej!), wiec i krzyzowka byc musiala, a w niej... same odpowiednie hasla: kompromis, dom, troska, milosc, wsparcie, rodzina, oddanie. Jest zdjecie obojga, dwie zlote obraczki i wydrukowane zyczenia od calej "niemieckiej czesci" rodziny, nie pomijajac naszych wszystkich zwierzakow. Tadam!




Gdyby ktokolwiek z Was potrzebowal niebanalnej, za to bardzo osobistej,  kartki okolicznosciowej (lub pudelka), walcie do Kasi jak w dym! Naprawde warto!








24 komentarze:

  1. Aniu... wzruszyłam się...
    Pięknie napisałaś - dziękuję za zaufanie i wiarę we mnie
    Cieszę się niezmiernie iż sprostałam Twoim oczekiwaniom
    A rodzicom życzę ufności, miłości i wielu jeszcze wspólnych lat w zdrowiu i szczęściu ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i co sie wzruszasz, dumna badz! Masz taki potencjal w raczkach, ze nie wiem.
      Jak rodzice nie popadaja z zachwytu, to ja juz nie wiem... :)))) Bo pomysl naprawde przedni, a ta krzyzowka do reszty mnie rozwalila, nigdy bym sama na to nie wpadla, zeby skomponowac wlasnie takie slowa. Idea warta najwiekszych pochwal!
      Jeszcze raz najpiekniej Ci dziekuje ♥

      Usuń
  2. Faktycznie zdolne lapki ma Kasia. Prezent nietuzinkowy i na pewno zachwyci rodzicow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, ze zachwyci ich podobnie jak mnie. :)))

      Usuń
  3. Nie raz i nie dwa podziwiam Kasine wyroby/w milczeniu,bo ja raczej z tych dużo czytających:)/.Piękna i pomysłowa kartka.Długich lat życia w zdrowiu dla Rodziców:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, Oreczko, w ich imieniu. Ciagle i na nowo ogladam sobie to arcydzielko, uwazajac, zeby nie dostalo sie przypadkiem w kocie lapki. Po ogladaniu chowam do kasy pancernej. :)))

      Usuń
  4. Jasne, że znam blog Kasi i jej piękne kartki (i nie tylko kartki), W których kolorystyce ujawnia się - jak sądzę - jej dynamiczny temperament. Pomysł świetny; ja exploding boxów jeszcze nie próbowałam robić, choć noszę się z takim zamiarem od dłuższego czasu.
    Dużo zdrowia Twoim rodzicom życzę i doczekania przynajmniej diamentowych godów :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No diamentowych to raczej doczekaja, to w koncu jest juz 15 wrzesnia. ;) Wlasnie 60-ta rocznica to gody diamentowe. :)))

      Usuń
    2. Kurczę, myślałam, że 75-ta, ale sprawdziłam, faktycznie 60-ta, 75-ta jest brylantowa! Osobiście uważam, że łatwo się można pomylić, ale przepraszam i szybko się poprawiam; życzę Twoim rodzicom doczekania BRYLANTOWYCH GODÓW !!!!!!!

      Usuń
    3. Kto wie, moze im sie uda doczekac..., choc bardzo watpie, bo mieliby kolo setki. Juz teraz sa oboje po 80-tce. :)))

      Usuń
  5. Ja ciągle chwalę zdolne ręce Kasi, ale ... co to musi być za głowa, żeby mogly w niej powstawać tak piękne pomysły. Jestem ciagle zaskakiwana i chyle czola przed Kasinym talentem :) Najlepsze życzenia dla Rodziców, to piękne święto :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie! Pomysly - to je to! Z wykonaniem kazda z nas by sobie poradzila, mniej lub bardziej nieudolnie (raczej bardziej he he), ale takich pomyslow nie znajduje sie na ulicy. Ta krzyzowka mnie naprawde zachwycila. :)))

      Usuń
  6. To jest przesliczne! Ja to nawet i pomysly mam, ale raczki nie potrafio... Ciesze sie ze istnieje taka Brujita, moze sie kiedys skusze i poprosze tez :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na taka rocznice musialo byc cos specjalnego, prawda? A sama bym tego nie wymyslila. :)))

      Usuń
  7. Kasia to artystka. Mistrzyni!
    Najlepsze życzenia dla rodziców. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! :*
      I potwierdzam, arcymistrzyni. :))

      Usuń
  8. Artystka i tyle, zdolne dłonie i niemała wyobraźnia. Rozumiem ze będziesz w Łodzi w tym czasie? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bede, Elu. Kira chora, nie mozna jej meczyc dlugotrwala podroza, a z kotami nie mam co zrobic. Bede mogla niestety tylko zadzwonic, stad wiec idea takiego specjalnego prezentu. :)

      Usuń
  9. Pracochłonne zajęcie, ale bardzo wdzięczne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurna, jaka ja gupia jestem, jaka gupia! Że też wcześniej nie pomyślałam o kartkach Bru, boszszsz, do soboty nie zdążę. Niech to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprobuj, Hanus, moze sie uda. Jesli Kasia dzisiaj zacznie, jutro skonczy i wysle, to na piatek powinno dojsc. No najpozniej na sobote rano.

      Usuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.