niedziela, 23 kwietnia 2017

Moderacja.



Postanowilam zrezygnowac z moderacji komentarzy, bo to meczaca procedura, zarowno dla mnie, jak i zapewne dla Was, a od dluzszego czasu troll zamilkl, wiec sprobuje. Jednakowoz blokuje komentowanie dla anonimow, bo nie mam ochoty czytac smetnych wypierdow jakichs frustratow, ktorym sie wydaje, ze moga pisac wszystko, bo sa nie do namierzenia. Niech wiec tchorze, ktorzy wstydza sie ujawnic, chodza wylewac swoje frustracje gdzie indziej, bo tu i tak wyladuja na wysypisku. Moga wiec sobie zaoszczedzic wysilku, nikt ich wypierdow i tak nie przeczyta, nawet ja, bo z automatu znajda sie w spamie.
Ci natomiast, ktorzy maja cos do powiedzenia, a jeszcze nie sa zarejestrowani, moga to zrobic, idac za moimi swiatlymi i napisanymi prostym jezykiem poradami, o TUTAJ.
Jesli jednak rzeczony troll albo jakis inny frustrat zechce znow srac na moje podworko, bede zmuszona wlaczyc moderacje ponownie.
Zycze wszystkim przyjemnej niedzieli.





70 komentarzy:

  1. Też się cieszę.
    Będzie dobrze, nikt fstentny nie przyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie szczezuje nudza sie i tylko czyhaja. Zobaczymy, czy proba sie oplacila.

      Usuń
  2. Anusia, poczytałam sobie, jak prowadziłaś mnie za rączkę do zalogowania.
    No jak ja mam Cię nie kochać, no jak? Tyle poświęciłaś mi czasu.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post jest dla wszystkich potrzebujacych, ale Tobie jednej zadedykowany. :)

      Usuń
  3. Patrzac na Toye nie mam zadnych watpliwosci kto w tym domu rzadzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to kto? JAAA...!!! :)))

      Usuń
    2. Ha,ha, ha, Toya tez mowi JAAA !

      Usuń
    3. To tylko pozor, tak smiesznie wyszla na zdjeciu.
      Jam tu jest alfa! Nnno! :))

      Usuń
  4. A mi przestanie zźerać komentarze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To blogger taki nienazarty. Mnie raz calego gotowego posta zzarlo, musialam pisac od nowa.

      Usuń
  5. Wreszcie widzę, żem siódma, a nie , że myslę, że pierwsza, a potem wyłazi mi pięćdziesiąt komentarzy. Cieszę się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wszyscy jestescie pierwsi, nawet ci pindzisionci ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. I tylko trzeba sie modlic, zeby gangrena nie powrocila. :)

      Usuń
  7. To dobrze, że komentarze odblokowane są :) Obyś już nie musiała ich więcej blokować :)
    Poprzedni post przeczytałam, komentarze doczytałam i jakoś nie mam sił skomentować, bo to temat dla mnie też trudny, niestety.
    Może później coś napiszę, chociaż dyskusja już przebrzmiewa, jak to na blogu ;)
    Milej niedzieli, Panterko i wszystkim komentującym :)
    U nas słońce dzisiaj świeci, kot na spacer czeka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moim blogu dyskusja moze i przebrzmiala, ale przeciez mozesz ja podjac na swoim i wysmarowac wlasny post na temat.
      U nas pogoda ryzykowna, wietrznie i zaciagaja sie chmurska, troche strach wybrac sie gdzies dalej.

      Usuń
    2. A wiesz, że nie wpadłam na to, że mogę u siebie ?? ;) Poważnie. Może dlatego, że zazwyczaj o pierdołach piszę, a ten temat, no cóż. Boli, kurde. I co najgorsze, wywalenie go, boleć nie przestanie, bo na prawie wszystko jest już za późno.

      Usuń
    3. Bywa, ze "wypisanie" tego z duszy moze ja oczyscic i pomoc choc troche.

      Usuń
    4. Nie namawiam, nie przekonuje, ale mowie z doswiadczenia.
      Do przemyslenia.

      Usuń
  8. A jak powróci to ją wywalisz.U mnie niedziela zimna za oknem 7 stopni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym wywalaniem nie jest tak latwo, kiedy np. jestem w pracy. Niestety, gdyby sie znow pojawil, bede musiala moderowac.

      Usuń
  9. :)Toyi pięknie w czerwonym:) A ta poza.... modelka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, ze jej samej czerwone przeszkadza i mocno kombinuje, jak to z siebie sciagnac. :)

      Usuń
  10. Fajnie! Nareszcie mój komentarz nie będzie odkrywczy... po raz piąty na przykład:))))) Zwierza śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to bywa, kiedy wyrazne prosby o zaprzestanie wpisywania wlasnych madrosci nie odnosza skutku. Wtedy tylko moderacja dziala.

      Usuń
  11. Przyjemnego dnia. My wybieramy się pograć w badmintona. Takie szaleństwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam szalenstwo. Wspaniale spedzona niedziela, aktywnie i pozytecznie. :)

      Usuń
    2. Moja kanapa się nie zgadza: pp

      Usuń
  12. Ech, i ja nie cierpię tych wszystkich moderacji, blokad i podziemia.To ta paskudna strona internetu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, jego czeluscie pelne sa, jak nie zbokow i psychopatow, to innych zlych ludzi.

      Usuń
  13. Miłej i słonecznej niedzieli życzę oraz dużo całusków w noski dla czworonogów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, te czworonogi, zeby zechcialy sie w koncu zaakceptowac, bo o zaprzyjaznieniu nawet nie marze. Najpierw klopoty z Bulka, teraz z Toya. U mnie nic nie moze byc normalnie :)))

      Usuń
  14. Aniu u mnie też spokój, hmmmm nie wiem czy wiesz co mam na myśli ale boje się głośno powiedzieć....może go zamknęli ))))
    miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez watpienia w psychiatryku, bo tam bylo jego miejsce.

      Usuń
  15. Cóż, jeśli nawet do mojej niszy zaglądają od czasu do czasu różne zjeby genetyczne, to znaczy, że licho nie śpi. Prędzej czy później znowu dorobisz się psychofana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dotad mialam kilku, ale szybko rezygnowali, kiedy usuwalam ich wypierdy. Ten byl dosc uparty i dlugo probowal, a przy okazji poszedl srac u moich czytelnikow, wiec sie nieco rozprzestrzenil.

      Usuń
  16. No ja nie mogie...Choć u mnie ruch maniuni ;) ale jak coś to zawsze bruździciel się objawia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dzieki temu, ze niewiele masz do moderowania, nie jest to takie uciazliwe, jak u mnie. Ja juz mialam dosc, wiec postanowilam sprobowac bez. Zobaczymy, jak to sie rozwinie.

      Usuń
  17. O rany! Jak przeczytalam, ze sie musze gdzies ZAREJESTROWAC to pomyslalam, ze NIE, ze wole moderacje :)
    Ale doczytalam potem, ze mam miec po prostu Konto, ktore przeciez mam i odetchnelam :)
    Nienawidze sie rejestrowac!!!
    Pozdrawiam, w szczegolnosci pieske :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczesniej sporo mialam komentujacych anonimow, znakomita wiekszosc to byli przyjaciele, ktorzy sie podpisywali i nie chcialam ich tracic. Zrobilam wiec rozpiske dla niegramotnych, jak to zrobic i wiele osob jest juz zarejestrowanych, a nawet se fotki powtykali. Dlatego moge z czystym sumieniem poblokowac anonimy.

      Usuń
  18. Zalogowani rzadko dokuczają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boja sie po prostu, bo latwo ich namierzyc.

      Usuń
    2. Niezalogowanych tez, jakby co.

      Usuń
  19. Mam jednego trolla, ktory od czasu do czasu zostawia kupe w roznych miejscach, no coz trolle maja to do siebie, ze sraja gdzie popadnie:))
    Nie wlacze moderacji, bo uwazam, ze o to wlasnie trollowi chodzi o utrudnienie mojej pracy i mojej przyjemnosci blogowania a co za tym idzie rowniez utrudnienie dyskusji wsrod czytelnikow.
    Ja po prostu korzystam, ze spluczki, ktora systematycznie splukuje te gowna nie zostawiajac sladu...
    Niech sobie wiec troll sra, jak sie komus uda zobaczyc gowno, trudno nie moja wina nie moje gowno, ale najpozniej za godzine dwie juz nawet smrodu po gownie nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troll wysrywa takie bzdety, ze chce oszczedzic moim czytelnikom czytania jego psychopatycznych majaczen. Dlatego jesli sie znow niedajbuk pojawi, od nowa wlacze moderacje. Mnie tam sie nie znudzi. :)

      Usuń
  20. Świetny ten portret Toyki. Do pysia jej w czerwonym;)
    A kicie pewnie kombinują jakby tu wyjść na spacer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kicie wychodza jak tylko pies idzie na spacer, a potem na cala noc, kiedy Toya jest zamknieta z tatusiem w goscinnym. Caly czas jednak robie proby z wypuszczaniem kotow w dzien i przytrzymywaniem psa jednoczesnie.

      Usuń
  21. Też znam ten ból moderacji i nie dziwie się, że z niej zrezygnowałas. Jednak w necie nie tylko anonimy potrafią krzywdzić i czerpać satysfakcje z dokuczania komus. Ci zalogowani, zakontowani i zarejestowani też czasem tak czynią a przed nimi ucieczki nie ma - no chyba, ze w niepisanie.A o to im przeciez chodzi i tak króliczek złapany, ze skórki obdarty. He, he!
    Piekna Twoja sunieczka, Aniu! Ilez radosci dają nam nasze ukochane zwierzeta. Ileż uczucia naturalności ,swobody, szczerosci i cudownego, wzajemnego zawierzenia.
    Ściskam Cię mocno ze zwariowanego pogodowo Podkarpacia!:-)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez pogoda zwariowala, mamy w takcie kilkuminutowym slonce, deszcz, wichury, zachmurzenie i chyba tylko sniegu brakuje do kompletu.
      Z zarejestrowanymi jest latwiej, mozna zaznaczyc ich konto jako spam i blogger bedzie automatycznie wyrzucac ich na wysypisko. Tego niestety nie mozna zrobic z anonimowym kontem, dlatego zablokowalam wszystkie anonimy. Komu bedzie zalezalo na komentowaniu, ten sie zaloguje.

      Usuń
    2. Zablkowalas anonimy? Chlip, chlip, chociaz rozumiem doskonale :).

      Usuń
    3. Leciwo, przeciez to Ciebie w najmniejszym stopniu nie dotyczy, jestes zarejestrowana. :)

      Usuń
    4. W domu... W pracy pojawil sie jakis ku...ki filtr, którego jeszcze nie mialam czasu obwachac...

      Usuń
    5. A z telefonu? Albo nie mozesz sie w pracowym cichcem zalogowac?
      No bo jak nie, to bedziesz zmuszona czekac z komentarzem na po-pracy. :/

      Usuń
    6. Ha, ha, nawet Ty nie zmusisz mnie do zabawy srajfonem :). Jutro sie nieco pobawie z tym filtrem, bo wyglada na to, ze nie bende miala czesci "klientów" :D

      Usuń
    7. No wez, Leciwo, srajfon tez dla ludzi. Tez sie jakos przyzwyczailam i sobie podgladam w fabryce. :)

      Usuń
    8. Moze dla ludzi, ale ja jestem zajac (ksywka z domu) :D

      Usuń
    9. No rence i cycki opadajo na Twoje argumenty. :)))

      Usuń
    10. Uwazaj, bo jeszcze Toya Ci cos przydepnei, albo za zabaweczke wezmie... ;)

      Usuń
  22. ☺ Pozdrowienia ze zwariowanej pogodowo Łodzi - słońce, burza, śnieg z deszczem, grad, a teraz leje deszcz. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, rozmawialam z mama, ktora dzisiaj miala wiecej szczescia niz rozumu, bo przemieszczala sie podczas slonecznych przerw, a byla w domu, kiedy padalo. :)

      Usuń

Chcesz pogadac? Zamieniam sie w sluch.