czwartek, 9 kwietnia 2015

Biednemu wiatr w oczy...

- Hurrraaa...!!! Swieza dostawa trawy! Bedziem rzygac!!!

Mmmmmm... jakie to pyszne!

Daj tez sprobowac...

Zaraz... zaraz...

Mieckaaa...

Po starszenstwie... czekaj na swoja kolej...

Chlip... chlip... chlip...

Phi! Jakie to pyyyszne...

Nie doczekam sie. Zezre wszystko...

Co tam mruczysz?


Biednemu zawsze wiatr w oczy...

CO TAKIEGO ???





54 komentarze:

  1. Piersza! Wygrałam źdźbło trawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygralas pierwszy wiosenny rzyg Miecki! :)))))))))))

      Usuń
    2. He-he, prawie się śniadaniem udławiłam, tak się obśmiałam z tego rzyga.

      Usuń
    3. No co? Nagroda byc musi! :)))))))

      Usuń
  2. Mop też wcina już na trawniku trawę, a jak pojedzie na Mazury to uuuuuu, nażre się, jak krówka i będą rzygi. Ale to akurat zdrowo, więc mu pozwalam. Siej kocicom owies, albo pszenicę też będą skubać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, owies... yhy... Owies jest za tani i jasnie pani Miecka nawet w jego strone nie spojrzy. Bo to nie probowalam... Dama zre wylacznie te trawe cypryjska, po 3 euraski doniczka. A rzygac przecie musi, bo klakow sie nalize podczas toalety. :)))

      Usuń
  3. Moje caly rok zrom trawe bo tu caly czas jest zielona. Nie zauwazylam zeby jakos po niej rzygaly, no chyba ze to dyskretnie zalatwiaja gdzies w krzaczkach :-D
    I co, dostal sie w koncu biedny do zieleniny? :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty powinny wymiotowac, zeby im wylizana siersc nie zalegala w zoladku. Kocur znajomej musial byc operowany i wyjeli z niego klab siersci.
      Biedny sie dostal, ale duzo pozniej, kiedy juz arystokracja sie nazarla. :)))))))

      Usuń
  4. Moj Maciek zre trawe jak ma jakies problemy zoładkowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kirunia tez pasie sie na spacerach, jak kózka i to nie tylko przy problemach. Lubi zielenine. :)))))))))

      Usuń
  5. Oooo, to prawdziwa arystokracja, skoro owies nie smakuje ;) Nasz ma jęczmień i chętnie skubie. I konkurencji nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swego czasu probowalam wszystkiego i jasnie oswiecona wybrala to jedno. Te jej, qrna, wielkopanskie zachcianki! :)))))))))

      Usuń
    2. Nalezy się jej odrobina luksusu, skoro już musi dzielić Personel z innymi, nie? ;))

      Usuń
    3. Totez nic nie mowie, kupuje i placze, odejmuje sobie od ust. :)))

      Usuń
  6. Hre, hre, ano wlasnie. Lunia, laskawie narzygala na podloge, nie na lozko.Grzeczna kota;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje tez grzeczne, ale polowicznie. Rzygajo wprawdzie na podloge, ale tylko tam, gdzie leza dywany, laminat im nie pasuje. :))))

      Usuń
  7. To z moim kotem coś nie tak. Niby trawe źre, ale nie rzyga. Caly czas ma dostęp do owsa i nawet go lubi ale .... nic. Chyba, że tak jest grzeczny, że robi to tylko na wyjeździe na dzialkę, a tam nie sposób go upilnować, bo łazi wszędzie. Miecka hrabianka w końcu sie doczeka, że Bulczyk pogoni jej arystokratyczne maniery.:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też nie rzyga, póki co. A jęczmień chętnie skubie. Chociaż jeszcze wszystko przed nami. Poza tym dostaje chrupki przeciwkłaczkowe, więc może dlatego ...

      Usuń
    2. Moje tez zjadaja chrupki, a trawa zakaszaja. Wlasciwie to tylko Miecka ma rzygowe tendencje, Bulczyk zostawia wszystko w brzuszku. :)))
      Ewa, Miecka juz nieraz sie doczekala, Bulka nie peka przed jej syczeniami. :)))

      Usuń
  8. Moje cosik tam sobie wyjadają na dworze. Przez cały rok mozna znależc w ogrodzie i na polu cos zielonego. Bo w domu nie uswiadczysz u mnie zadnej doniczki!
    Cieszę sie, że masz dobry humor Anusiu!
    Całusy promienne zasyłam ze słonecznego dzisiaj Podkarpacia!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu bedzie fajnie, juz mamy 10° w cieniu, zapowiada sie piekny dzien!
      Buziaczki :***

      Usuń
  9. Kurcze, muszę skombinować moim trawkę żeby sobie jadły bo jakoś tak o tym drobnym fakcie zapominam. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas regularnie stoi doniczka dla kotow na podlodze. Tym samym jakos nie ruszaja innych kwiatkow. :)))

      Usuń
  10. Miecka jak zapamietale lize trawke:) Miecka ty chytrusie, troszke Bulczykowi zostaw! niech tez sie porzyga :D
    Bedzie jak po imprezie ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nasza Psica też rzyga po trawie ... i jeszcze sraczkę ma.... daje nam to sporo atrakcji :)))
    Buziaki dla wszystkich :) Wirtualne -bezpieczne ;)))) :*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego bezpieczne? Myslisz, ze moge sie zarazic stanem blogoslawionym? Ale bylaby jazda! W moim wieku!!! :))))))))))
      Duzo buziakow :***********

      Usuń
    2. Tobie kochana najbezpieczniej dać buziaka... ale córeczki mogą różnie zareagować.. szczególnie kiedy szarpnie ich nagle trawka w żołądku ;) A co do ciąży kochana to raczej życzyłabym Ci jej po przyjemnościach wielu ... a nie tam po buziaku, w dodatku z zarażenia ,,,, to byłaby wielkaaaa szkoda ;)))))

      Usuń
    3. No gdzie tam, Emus, mnie juz czas bylby wnuki bawic, a nie rodzeniem dzieci sie zajmowac. Zreszta juz plan wyrobilam.
      A jesli juz, to pozostaloby mi tylko zarazenie albo wiatropylnosc. :))))))))))))

      Usuń
  12. Smacznego;) u nas owies w sekunde obgryziony ,ale tylko przez kicię, panowie trawki nie ruszyli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miecka na owies nawet nie spojrzy, bo jej sie wydaje, ze ma arystokratyczne podniebienie, kundelka jedna! Ale co z nia zrobisz? :)))

      Usuń
    2. źle się podpięłam ;P

      Usuń
  13. Songo nie jadł ani owsa, ani kociej trawy z doniczki. Jadł tylko trawy na spacerach albo jak przyniosłam w bukiecie, niekoniecznie przeznaczonym dla niego :) A rzygał też zawsze tylko na dywany.
    U nas słonecznie, ale chłodno; w tej chwili jest 8 stopni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My juz mamy 14° w cieniu, w sloncu bedzie pewnie ze 20°, ale nie chce mi sie sprawdzac, bo musialabym wstac i podreptac do salonu, a ja przeciez nog na loterii nie wygralam. :))))

      Usuń
  14. Miecka! Ty wredoto! Trzeba się dzielić :P ale w sumie trochę Cię rozumiem... ta wredna Bułka... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rywalizacja miedzy nimi nie ustaje. Wieczorem trwa wyscig, ktora pierwsza zajmie miejsce przy mnie w lozku. Jak jedna juz siedzi, to druga za nic nie wejdzie, tylko idzie obrazona gdzie indziej. :)))

      Usuń
  15. Moje też nie rzygajo, ale majo karmę z odkłaczaczem. Chociaż czasem rzygajo, ale rzadko. Czajnik skubie, ale Grażynka nie jest zainteresowana.
    Miny Miećki miodzio:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak nie rzygajo, jak rzygajo - sama piszesz. Moje tez nie majo tego w planie kazdego dnia, glownie po dostawie nowej trawy, na ktora rzucajo sie jak lysy na grzebien. :)))

      Usuń
    2. Moja rzygo! Zwłaszcza jak zje śwince całe sianko...chyba wszystkie koty rzygajo, to u nich normalka...a nam zostaje sprzątanie.
      Zdjęcie Miećki od przodu z tym jęzorem wymiata!

      Usuń
  16. Rozumiem, że panny przechodzą na odchudzanie i w tym celu kupiłaś im specjalnie taką kocią trawkę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, trawka sluzy wlasnie do wywolania wymiotow, zeby wydalaly polkniete przy toalecie klaczki.

      Usuń
    2. czyli bez trawki by sie zatkaly?

      Usuń
    3. Kot psiapsioly sie zatkal i musial byc operowany.

      Usuń
  17. Mały czasem rzyga a skubie nawet asparagus. :) Słonecznie dziś u nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten asparagus nie jest dla kotow aby szkodliwy?

      Usuń
    2. Jest. Jest niebezpieczny dla kota: http://www.catsmainecoon.eu/zdrowie.html

      Usuń
    3. Czy Ela nas slyszy? Kota chce otruc???

      Usuń
  18. Khi... khi... khi... kłaczek!

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochane zwierzaczki jak ładnie sie dogadują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... troche z tym dogadywaniem kuleje, za to dobrze wyglada w zamieszczanych przeze mnie komiksach. :)))

      Usuń
  20. Genialne zdjecie to z zielona trawa na jezyku :))

    OdpowiedzUsuń
  21. ...he he he, Rico też jest smakoszem zielonki... :))

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za Twoj komentarz.
Lubie wiedziec, z kim rozmawiam, moge dyskutowac, ale nie toleruje chamstwa i atakow ad personam. Anonimowe komentarze i tak wpadna do spamu, wiec mozecie sobie oszczedzic pisania, a obrazliwe beda usuwane.