Mozg, nasz system sterujacy calym naszym zyciem, zarowno swiadomym, jak i podswiadomym. To cos w rodzaju superkomputera z kamera wiernie rejestrujaca otoczenie. Wbrew wszelkim pozorom latwo jednak wyprowadzic go w pole i sprawic, ze "zobaczy", a nawet "poczuje" rzeczy, ktore w ogole nie istnieja.
1. Metoda ganzfeld.
Macie ochote na halucynacje? Nic prostszego! Nastawcie radio na
miedzyczestotliwosc, tak aby slyszalne byly wylacznie szumy. Polozcie sie na plecach i zakryjcie oczy, np. polowkami pileczek lub szczelna maseczka do spania. W ciagu kilku minut zaczna sie halucynacje. Niektorzy widza latajace konie, inni rozmawiaja ze zmarlymi krewnymi. Jak to dziala? Po prostu - jesli mozg nie dostaje zadnych sensownych bodzcow, tworzy je sobie sam (niekoniecznie sensowne).
2. Zmniejszenie bolu.
To zostalo potwierdzone niedawno przez uczonych z Oxfordu. Dowiedli, ze jesli zacznie sie ogladac zraniony palec odwrotna strona lornetki, to palec zmniejszy sie nie tylko wizualnie, ale obnizy sie rowniez poziom odczuwanego bolu. Jest to dowod na to, ze bol jest doswiadczeniem mocno subiektywnym, zaleznym takze od tego, co widzimy.
3. Gumowa reka.
Do doswiadczenie potrzebna jest gumowa reka. Jesli nie mamy takowej pod, nomen omen, reka, mozna ja samemu zrobic np. z gumowej rekawiczki. Wlasna reke schowaj pod stol lub do jakiegos pudelka. Popros partnera, aby przez jakis czas glaskal jednoczesnie twoja wlasna i te gumowa reke. Nastepnie popros, aby uderzyl gumowa reke mlotkiem albo nozem. Niewiarygodne, ale bol bedzie prawdziwy! Mozg bowiem zostal wizualnie skolowany i przez glaskanie zbudowal sobie wyobrazenie, ze ta gumowa dlon jest prawdziwa. Wniosek - odczucia nie istnieja, powstaja wylacznie w mozgu.
4. Iluzja Pinokio.
Potrzenbe sa dwa krzesla, ustawione jedno za drugim i przepaska na oczy. Czlowiek z zaslonietymi oczami siada z tylu, druga osoba siada z przodu. Osoba z tylu wyciaga dlon i kladzie ja na nosie partnera, a druga dlon na wlasnym nosie i gladzi jednoczesnie oba nosy. W ciagu minuty pojawia sie wrazenie posiadania calkiem dlugiego nosa.
5. Zjawisko Purkinje.
Bardzo prosty i znany efekt. W sloneczny dzien zamknij oczy i zwroc twarz ku sloncu, powoli przesuwajac reke przed oczami. Po jakims czasie mozna rozkoszowac sie widokiem roznokolorowych kregow, zmieniajacych kolory i forme. Ot, takie LSD dla ubogich. Bierze sie to ze sposobu, w jaki oko postrzega barwy.
A oto garsc gifow dowodzacych, jak latwo nasz mozg daje sie oszukiwac.
|
Obie kreski przesuwaja sie w dokladnie tym samym tempie |
|
Kola kreca sie w dwie rozne strony, w zaleznosci od tego, czy patrzy sie na czerwona czy na zolta kropke |
|
Skup wzrok na krzyzyku posrodku |
|
Ta linia ma jednolity kolor, to tlo tworzy przeciwne zludzenie |
|
Pola A i B maja dokladnie ten sam odcien szarosci |
|
Tutaj widoczne sa tylko te biale kropki, na ktore akurat patrzymy |
|
Trudno uwierzyc w to, co sie widzi |
|
Patrz odpowiednio dlugo na migajaca czerwona kropke, a znikna wszystkie zolte |
|
Patrz w kropke na srodku. Kwadraty wcale nie zmieniaja wielkosci |
|
Podazaj wzrokiem za ruszajacym sie kolkiem |
|
Koty czy ptaki? |
|
Gdy pojawiaja sie zielone kwadraty, niebieskie linie zdaja sie tworzyc zwarty kwadrat |
|
Gdzie podzial sie ten kwardacik? |
|
Czekolada - perpetuum mobile :) |
|
Im dluzej patrzysz w kropke, tym pasek wydaje sie bardziej niebieski |
|
To krzeslo moze namieszac w glowie |
|
Te mutry nie sa tym, na co wygladaja |
|
Uwaga na slupki! |
|
Wklesle czy wypukle? |
|
Plaskie czy przestrzenne? |
|
Duzy czy maly? Daleko czy blisko? |
|
Kompletny kociokwik! |
|
To nasz mozg decyduje, w ktora strone ma jechac ten pociag |
|
I odwieczne pytanie bez odpowiedzi: w ktora strone kreci sie ta baletnica? |
az mi sie w glowie zakrecilo.
OdpowiedzUsuńMi tez! :)))
UsuńCudne wszystkie, niektóre znałam innych nie :), Fantastyczne :D. Uwielbiam wszelkie iluzje...
OdpowiedzUsuńZrob jeszcze doswiadczenia z pierwszej czesci i podziel sie wrazeniami :)
UsuńDo tego to jest większy spokój potrzebny niż ostatnio mam... Ale będę pamiętać i spróbuję :)...
UsuńTrzymam Cie za... apaszke :)))
Usuńo jacie! a ja za chwilę muszę wsiąść do samochodu i jechać do pracy :) mam nadzieję, że nie spotkam żadnych przedziwnych słupków po drodze, chociaż to co czasami spotykam na drogach bywa równie niepojęte :))))))
OdpowiedzUsuńBuziaki i miłego dnia :) :***********
O tak! Te slupki to maly pikus w obliczu tego, co spotyka sie na drogach :)))
UsuńBuzka! :***
Niesamowite! A to się nadziwowałam! Taki tajemniczy jest nasz własny mózg, jakyśmy jakowegoś Obcego w sobie mieli. I pomyslec, że to tylko jakieś oslizgłe zwoje, kory, żyłki i gąbczasta masa nasączona wodą!
OdpowiedzUsuńMuszę sobie w wolnym czasie poeksperymentować z gumową rękę i długim nosem oraz z całą resztą tych ciekawostek, proponowanych przez Ciebie. Lubie takie klimaty i przezycia dziwaczne a jakby z Alicji w krainie czarów wzięte!
Serdecznosci zasyłam o poranku Anusiu, łapką do Ciebie z Podkarpacia machając i usmiech zasyłając!:-)))
Dla mnie to tez troche czarna magia, dlaczego ten nasz mozg tak latwo oszukac. Niby taki doskonaly, a w gruncie rzeczy naiwny i latwowierny jak dziecko :)))
UsuńJesli poeksperymentujesz, Olenko, podziel sie z nami swoimi odczuciami. Zawsze tak ciekawie piszesz.
Pieknego dnia! :***
Kiedyś wrócę do tego Twojego posta Aniu i wypróbuję na sobie co nieco. A co? Niech będzie wielowymiarowo i magicznie!Czasem mam tak niesamowite sny, jakbym się trawki napaliła i grzybków odpowiednich najadła. Aż żal sie budzić!:-)))
UsuńSprawdz no, Olenko, dokladniej, co tam hodujesz w ogrodku przydomowym. Nie ma ta roslinka takich palczastych listkow? :)))
UsuńChyba bede musiala postarac sie o trawke albo inne sld ;)
...to z LSD najbardziej mi się podoba, jutro czeka mnie ogród, więc jak będzie słonecznie to się za darmo naćpam, he he he...
OdpowiedzUsuńNo i rozbawiles mnie z samego rana! :)))
Usuńwow ile tu ciekawych rzeczy...
OdpowiedzUsuńNooo, to do roboty! Eksperymentuj :)))
Usuńjednak ten masz mózg to w niektórych sprawach tępy jest.
OdpowiedzUsuńchoc nie wszystkie eksperymenty przyniosły ten skutek, co opisywałaś to kilka się sprawdziło.
a z tym lsd dla ubogich to sama bardzo dawno odkryłam.
miłego:)
No gupek jakis, ten mozg! :) A nam sie wydaje, ze to cwaniak :)))
Usuńniesamowite! nie wszytkie obrazki znałam a te, które sa dla mnie nowe zakręciły mi w głowie :)
OdpowiedzUsuńeksperymentu z falami radiowymi nie znam ale mam wielką ochotę spróbować - dam znam jak działa :)
Koniecznie napisz! :)))
UsuńCoś się u mni na komputerze z Twoim blogiem porobiło bo zamiast literek wyskakują mi jakieś znaczki :-( Teksty są na szczęście, ale WSZYSTKIE tytuły to hieroglify jakieś. Wiesz może dlaczego?
OdpowiedzUsuńDwie dziewczyny tez sie uskarzaly, ze tytuly maja po grecku i arabsku. Podobno po odnowieniu strony wraca do stanu normalnego. Nie mam pojecia, co sie dzieje. :))
UsuńAż poczułam dreszcz strachu przed dośwdczeniem numer jeden.
OdpowiedzUsuńDreszcz strachu czy podniecenia? :)))
UsuńNiektóre znałam, inne nie... dobra iluzja nie jest zła :)
OdpowiedzUsuńTajest!!! Korci mnie pierwszy eksperyment. :)))
UsuńZobaczysz latające koty?! Bo ja na bank nosorożce :P
UsuńKochana, latajace koty to ja widze i bez tego! :)))
UsuńZrób eksperyment i opisz, co zobaczysz, wzbudziłaś moją ciekawość :)
UsuńMoje koty lataja bez eksperymentow. Az sie boje wyobrazic sobie, co zobacze :)))
UsuńZakręciło mi się w łepetynie, tak że mam odruch wymiotny ( przepraszam)
OdpowiedzUsuńTez masz chorobe lokomocyjna? Dokladnie jak ja. Ani autem, ani na karuzeli, ani nawet obrazkow poogladac. :)))
UsuńMożna się zachwycić! Super efekty. Zrobię jeszcze to doświadczanie z części 1. Ciekawa jestem.
OdpowiedzUsuńKoniecznie podziel sie wrazeniami! :)
UsuńMoże jestem nienormalna ale uwielbiam zabawy w oszukiwanie mózgu ;-)))
OdpowiedzUsuńWszyscy jestesmy wobec tego nienormalni, bo ja tez kocham takie zabawy. ;)
UsuńSteruję pociągiem jestem super men!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńMój biedny oszukany mózg
Moje biedne bolące ślipka
Martyna, bralas cos dodatkowo? Czy tylko mozg oszukiwalas? :)))
UsuńEksperyment pierwszy od lat znany, nagrywane są słowa i całe zdania na magnetofony. Czy one też mają mózgi? :)) No bo skoro rejestrują słowa ludzi którzy nie żyją a to jest iluzja bo tego nie ma tych nieżyjących, to magnetofony muszą mieć mózgi, które ulegają iluzji i zapisują coś czego nie ma.:)
OdpowiedzUsuńŚwiat jest iluzją a życia grą, tak już jest, to tylko my przekonani jesteśmy że to wszystko jest stalą materią i nic poza nią nie istnieje. Aniu a co z tymi co mózgów nie mają? Są tacy, lekarze często się spotykają z taki przypadkami. Ludzie ci mają tylko wodę i cienką warstewkę komórek, otaczająca tę wodę. I są w pełni sprawni fizycznie i umysłowo, czy ich nie mózg, też można oszukać? :)
Eksperyment drugi super!! Ostatnio lekarze chińscy, usuwają tak raka, bez operacji, stoi grupa lekarzy pacjentka na stole i na ekranie widok brzucha i rak wyraźnie widoczny a oni - ci lekarze - chórkiem powtarzają, "już nie ma, już nie ma, już się zmniejszył, już znika, już nie ma, uż nie nie już nie ..... obserwatorzy patrzący z sali szeroko otwartymi ustami, patrzą jak rak znika, przekonali go że nie istnieje, więc przekonany zniknął :)) Pisałam o kahunach na Haiti, tak potrafią poskładać złamaną kość, gadając do niej że nie jest złamana. Próbowałam gdy się zraniłam w palec i bolało jak diabli, patrzyłam i gadałam, to się nie zdarzyło, tego nie ma, to się nie zdarzyło itd gadałam i gadałam i szeptałam i i wiesz przestało boleć i blizny nie ma a było duże zranienie.
Super temat Aniu dzięki, buźka wieczorna. :)
Tez slyszalam o glosach w szumie radiowym, ale jak zwykle, nie wierze w duchy, nawet nagrane na tasmie. Dopoki sama nie doswiadcze, nie zobacze, nie uslysze, nie pomacam, nie polize albo nie powacham, nie ma tego w mojej rzeczywistosci.
UsuńA w "zamawianie" raka juz na pewno nie uwierze, podobnie jak w cuda JP2. Gdyby to bylo takie proste, ci lekarze juz mieliby nobla.
Buziaki, Elu. :***
No i czuję się oszukana. :) Świetne!
OdpowiedzUsuńBlad! Wiel-blad!!!
UsuńTo Twoj mozg ma byc oszukany, a nie Ty. :)))
no no to jest niesamowite jakie figle płata nam mózg!!!
OdpowiedzUsuńA my go stale przeceniamy! :)))
Usuń